bunia Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 Póki ,co nie mam co napisać. Lunka nadal u mnie. Wczoraj dzwoniłam do nowego domku aby uprzedzić o naszym przyjeździe w niedzielę. Lunka troszkę się podziębiła i pokasłuje :roll: Tak ,to już jest jak ktoś prosto z pod kołdry na taki ziąb wychodzi :cool1: Więc Pani się zaniepokoiła i woli aby całkiem zdrowa przyjechała. Quote
RITA & DIANA Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 Oj Buniu! Brakuje mi słow aby moc opisac co czuje...jestes dla tych psów wszystkim w całym tego słowa znaczeniu, dobrze , ze Luna jest u Ciebie , to szybciutko wróci do zdrowia. A nowy domek cieplutki i pani ma dobre serduszko wiec bedzie dbała o sliczną Lunke... Quote
katya Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 Mój Szogunek też z kaszlem pojechał... Ale Pani to nie zniechęciło. Trzymam kciuki za Lunkę. Quote
Gonitwa Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 O ja też trzymam! To musi być to! Lunka idź do domu, daj miejsce innym;) Quote
bea_m Posted October 28, 2007 Author Posted October 28, 2007 Luna miała dzisiaj pojechać do nowego domu. Buniu napisz nam czy się to udało. Proszę. Quote
:: FiGa :: Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 Czekamy na wieści... oby dobre... :kciuki: Quote
RITA & DIANA Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 czekamy...czekamy...pewnie pod wieczór Bunia sie odezwie z Łodzi do Świerk kawałek, pewnie podróz tam i z powrotem jest mecząca, ale póżniej zadzwonie do Buni i sie dowiem ...i napisze co i jak. Quote
bunia Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 Pani nie chciała Luny z kaszlem:shake: Najwcześniej za tydzień jedziemy. Quote
Rybka_39 Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 bunia napisał(a):Pani nie chciała Luny z kaszlem:shake: Najwcześniej za tydzień jedziemy. Coż...to poostaje nam cały tydzień trzymać kciuki.. Buniu jesteś wspaniała, żę dajesz domek psiakom!:multi: Quote
bea_m Posted November 7, 2007 Author Posted November 7, 2007 Buniu i co z Luną? Bo nie wiem co z wątkiem zrobić. Quote
bunia Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Lunka nie jedzie do Wałbrzycha :shake: Nadal troszkę kaszle. Dzisiaj byłyśmy w odwiedzinach w nowym domku Lunki. Raptem 2,8 km w linii prostej od nas :evil_lol: Lunka na dzień dobry zrobiła wielką kupę w przedpokoju:crazyeye::oops: Państwo jakoś przeżyli,ja mało się ze wstydu pod ziemię nie zapadłam:roll: No cóż emocje. Potem zwiedziła całe mieszkanie. Zostawiliśmy ją na 10 min samą z nowymi opiekunami. Drzwi wytrzymały. Umówiliśmy się na piątek jako dzień adopcji Lunki . Państwo będą mogli się jeszcze zastanowić. Daj mi Boziu zdrowie... Za stara jestem na takie stresy;) Mam jedno obrzydłe zdjęcie z nowego domku Quote
bea_m Posted November 7, 2007 Author Posted November 7, 2007 To Lunka zachowała się jak prawdziwa gospodyni. Babkę upiekła na Dzień Dobry i to w przedpokoju!!! Super dziewczyna. Mam nadzieje że sie na niej poznali. W końcu to kropiaste cudo jest :) Quote
MichalMi Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 jak głosi staropolskie przysłowie: "Dobra gospodyni do domu doniesie" :lol: i widać Lunka zaczęła wczuwać się w rolę dobrej gospodyni :evil_lol: Quote
pusia2405 Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 MichalMi napisał(a):jak głosi staropolskie przysłowie: "Dobra gospodyni do domu doniesie" :lol: i widać Lunka zaczęła wczuwać się w rolę dobrej gospodyni :evil_lol: Powalił mnie ten komentarz:lol: Chyba sobie zapiszę ku pamięci:lol:. Mam nadzieję, że Lunka w końcu znalazła ten właściwy dom:roll:!! I do tego tak blisko, byłaby pod kontrolą;). Buniu, podziwiam Cię za Twoje oddanie tym biednym zwierzakom i życzę Ci zdecydowanie mniej stresów:razz:. Quote
katya Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 MichalMi napisał(a):jak głosi staropolskie przysłowie: "Dobra gospodyni do domu doniesie" :lol: i widać Lunka zaczęła wczuwać się w rolę dobrej gospodyni :evil_lol: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
bunia Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Cytaty boskie :loveu::loveu::loveu: Otrzymałam sms od Pana,że jednak po przemyśleniu nie mogą zapewnić Lunie właściwej opieki. Chodzi oczywiście o codzienne obowiązki i pracę. Rozumiem. Posiadanie psa ,to naprawdę wielki obowiązek nie tylko przyjemność ,czy zbieranie kupy w przedpokoju,za którą naprawdę bardzo przepraszamy :oops::oops::oops: Lunka nadal szuka domu . Niestety nigdy nie zdecyduje się oddać jej na drugi koniec Polski :shake: Quote
pati Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 tak nam przykro aale buniu jak psaik jest u ciebie to juz wygral wielki los na loterii Quote
bellatriks Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 I naprawdę nie ma innych chętnych na taką śliczną sunię? Quote
Madzik77 Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 podnosze sliczna LUNKE dobrze ze zrobiłas wstepne zapoznanie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.