Wilejkaros Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Ech... Było, minęło... Gdyby nie udało mi się spotkać Was na spacerze jutro, to spróbuję w sobotę. A mój TZ mieszka na Twoim podwórku, Sienna 63. Pewnie też się znacie. Zaśmiecamy trochę Andziorowi wątek ;) Quote
Elurin Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Wilejkaros napisał(a):Zaśmiecamy trochę Andziorowi wątek ;) Trochę. Ale chyba ani Andzia, ani Ryba się nie obrażą.;) Kończę komputerowanie do rana. Quote
Sabina02 Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Sparalizowana sunia zostanie uspiona!!! :placz: Potrzebny DT natychmiast!!!! HELP!!! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=100800 Quote
GrubbaRybba Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Marzena&Gusti napisał(a):Moglibyśmy z Gustim dołączyć któregoś dnia na spacerek na pola?Akurat w niedzielę mam gości,ale może następna niedziela... Ależ oczywiście :) Zapraszamy! Następna niedziela, to co prawda prawie święta i pewnie wszyscy pojadą do rodzin, ale na pewno znajdziemy jakąś niedzielę. :) Quote
Marzena&Gusti Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Może być też sobota:DJakaś po nowym roku:)i praktycznie każda niedziela Quote
GrubbaRybba Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 [quote name='Marzena&Gusti']Może wstawisz jakieś foteczki? Jestem taka zabiegana, że nie mam czasu porobić zdjęć. Po świętach jednak na pewno wstawię. :) :tree1:Wszystkim odwiedzającym wątek Andziorka (i nie tylko im) życzę Wesołych Świąt i samych szczęśliwych chwil w Nowym Roku! :santagri::tree1: Oby w nowym roku, na ulicach było mniej bezdomnych psów, aby schroniska były lepiej dofinansowane i mniej przepełnione, oby kary za porzucenie zwierzęcia były surowsze, a posiadacze psów stali się bardziej odpowiedzialni. Tego życzę wszystkim dogomaniakom. Quote
Elurin Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 I nawzajem, Rybbo! Nie mam czasu na spotkanie, własnych problemów mam dość...:-( Będę miał paskudne święta. Nic, takie życie. Pozdrów ode mnie małą i ją wymiziaj! Mam nadzieję, że po świętach uda nam się spotkać! Wilejkaros, nie było Cię w tamtym tygodniu...Łaziłem 20 minut, dłużej z przeziębieniem nie mogłem. Odezwij się jeszcze. Quote
Wilejkaros Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 Elurin, przepraszam. Moje "teoretyczne" bycie w pracy zamieniło się w praktykę. Przepraszam raz jeszcze. Jutrpo jadę do Krakowa na 1 dzień, ale myślę, że od soboty będzie luuuuźniej. Quote
Elurin Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 Nie ma sprawy :) , nic się nie stało. Ale spotkać się możemy dopiero po świętach, wyjeżdżam w niedzielę na parę dni. Quote
GrubbaRybba Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 Kilka wieści od Andziorka... Andziorek rośnie, wczoraj ją mierzyłam, ma 35 cm w kłębie. Kawał baby ;). No i zakochana we mnie fest (z wzajemnością oczywiście). Ostatnio jakoś zaczęła pałać ogromną miłością. Chodzi za mną krok w krok. Nie mogę jej nigdzie zostawiać, bo robi awanturę. Nawet, jak się kąpię, siedzi koło wanny. Nauczyła się też przytulać (wcześniej ciągle gryzła) i namiętnie korzysta z tej umiejętności. Przytula się bez przerwy. Świetnie obejmuje łapkami za szyję i głowę kładzie na ramieniu. Czasem całuje do tego. Słodziutka jest. :loveu: Andziorek ma już stałe siekacze i aktualnie rosną jej kły. Zrobiła się też bardziej kudłata. Jej ulubione zajęcie, to leżenie na parapecie i obserwacja przechodniów. Czasem nawet oszczeka jakiegoś "wroga", choć raczej jest małomówna. Rzadko szczeka, w zasadzie zdarzyło się jej kilka razy. Quote
GrubbaRybba Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 Wstawiam też kilka zdjęć z zabaw na podwórku u rodziców. Na zdjęciach Burgund, Mikrus (pies, którego zabrałam z ulicy, a następnie trafił do Emira) oraz oczywiście Andzior. Zdjęcia są nieostre, bo psiaki ciągle biegały. :) Quote
Wilejkaros Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 Ależ tam była zabawa! Andzior w swoim żywiole. A Mikrus już na stałe u Rodziców zostanie? Quote
GrubbaRybba Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 Wilejkaros napisał(a):Ależ tam była zabawa! Andzior w swoim żywiole. A Mikrus już na stałe u Rodziców zostanie? Nie, choć ich namawiałam. Mikrus jest w fundacji Emir i szuka domu. Quote
Karena Posted January 2, 2008 Author Posted January 2, 2008 Cieszę się, że u Andzi wszystko w porządku :loveu: Quote
papudraczek Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 to się z Andziora miłośnica i przytulanka zrobiła!! Super!! bardzo się cieszę że miała tak ogromne szczeście i może zaznać miłości!!:multi::multi: proszę ją wymiziać!!! Quote
GrubbaRybba Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 papudraczek napisał(a):to się z Andziora miłośnica i przytulanka zrobiła!! Super!! bardzo się cieszę że miała tak ogromne szczeście i może zaznać miłości!!:multi::multi: proszę ją wymiziać!!! Oczywiście, że ją wymiziam. :) A Andziorka chyba za wcześnie pochwaliłam... Wczoraj, gdy przyszłam z pracy, dosłownie nie poznałam mieszkania :diabloti:. Gdy otworzyłam drzwi, wypadły na mnie pogryzione chusteczki w dość sporej ilości, dalej było już tylko gorzej... oprócz obsikanych podłóg, wchodząc do domu znalazłam mnóstwo ziemi (wykopała pół doniczki ze sporego - prawie 2 metry wysokości - kwiatka), pogryzione całe posłanie, które Andzior dostał na gwiazdkę (wyjęta ze środka gąbka - oczywiście nie w całości, wielka dziura na wylot i zjedzone brzegi), oraz podarte książki, które udało się jej zdjąć z półek. Dosłownie nie wiedziałam, w co ręce włożyć. Do tego szalejący z radości, umaziany w moczu i ziemi Andzior, skaczący i brudzący wszystko dookoła. Osłabiła mnie. :shake: Quote
Elurin Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 No to masz zabawę z Andzią... Przynajmniej się nie nudzisz.:evil_lol: Mam nadzieję, że te szczeniackie wygłupy szybko jej miną. Szczęśliwego Nowego Roku!!! Quote
GrubbaRybba Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Dziękuję Elurin i nawzajem! A zabawę z Andziorem mam przednią. Tylko czasem ręce mi opadają. Też mam nadzieję, że szybko jej przejdzie. Quote
GrubbaRybba Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 Aby nie być gołosłownym, wklejam zdjęcie Andziorka w przedpokoju. Tak wyglądał mój przedpokój, gdy wróciłam z pracy... A oto winowajca na miejscu zbrodni. I kilka zdjęć z zabawy... Andzior przed skokiem. Tu słupkowała na dwóch łapach. I jeszcze jeden skok. I zabawa pluszakiem. Quote
GrubbaRybba Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 I jeszcze kilka zdjęć z zabawy... Oraz grzeczny Andzior w swoim łóżeczku. Quote
Marzena&Gusti Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 Jaka on śliczna:)jeszcze Ci wyładniała:) A porządeczek niesamowity zroiła:D Quote
papudraczek Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 Jaka Piękna kobitka robi się z Andziorka!! jest słodka!! i do tego jaka grzeczna:ices_bla::evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.