GrubbaRybba Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Wilejkaros napisał(a):Jaka ona maleńka! Ale cudne te zdjęcia z Burgundem, cudne po prostu! I ta wspólna drzemka... Jestem zachwycona! Słodziutko wtedy spali. :loveu: Andzia była taka wtulona w Burgundka głowę. No i Andzia przy Burgundzie wygląda jak maleńka pchła :lol:. Nie zapominajmy jednak, że Burgundek jest dużym chłopczykiem i waży 78 kg. Quote
Wilejkaros Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Piękne! Musieliście mieć qpę śmiechu i radości! Quote
GrubbaRybba Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Wilejkaros napisał(a):Piękne! Musieliście mieć qpę śmiechu i radości! To fakt, szczególnie, jak mała chodziła po Burgundzie szukając miejsca, żeby się położyć i była z siebie taka dumna. A Burgund z miną skazańca leżał nieruchomo, a jego mina mówiła, zabierzcie ją, bo ciągle mnie gryzie, ciągnie za uszy, a ja nawet nie mogę się poruszyć. Quote
Karena Posted October 8, 2007 Author Posted October 8, 2007 Jejku, te zdjęcia są niesamowite. Najbardziej podoba mi się jak siedzą razem koło siebie :thumbs: Quote
GrubbaRybba Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 Witajcie po przerwie :) Ja już wróciłam z wyjazdu, a Andzia przeżyła te kilka dni z moim TZem. TZ opiekował się Andzią wzorowo, dogadzał jej kulinarnie, spał z nią w łóżku, mimo, że jest przeciwnikiem psa śpiącego w łóżku, czasem jednak dzwonił i mówił, że ręce mu już opadają, jak mała niweczy porządek w mieszkaniu. Kwiatek podobno był wykopywany codziennie. Zdarzyło się też siku na łóżku (zresztą dziś rano też się zdarzyło :shake:). Poza tym Andzia urosła i przytyła. No i częściej siusia na gazety i podkłady :multi:. Wczoraj byliśmy z Elurinem na spacerze na polach mokotowskich. Andzia biegała jak szalona. A potem spała do 20. Taki był spokój w domku. Quote
Elurin Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 Hehe...Mała troche urosła i przytyła, pyszczydło jej się wydłużyło... Rybbo, zapomniałem Cię spytać, czy Andzia dalej sprawia kłopoty? Czy mam umawiać ojca? Quote
GrubbaRybba Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 Elurin napisał(a):Hehe...Mała troche urosła i przytyła, pyszczydło jej się wydłużyło... Rybbo, zapomniałem Cię spytać, czy Andzia dalej sprawia kłopoty? Czy mam umawiać ojca? Już nie. Ostatnio jakoś się uspokoiła. Mądrzeje nam dziewczyna. :p Tfu tfu tfu... żeby nie zapeszyć. ;) Quote
Karena Posted October 15, 2007 Author Posted October 15, 2007 Super! A gdzie fotki ze spaceru? :placz: Quote
GrubbaRybba Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 Karena napisał(a):Super! A gdzie fotki ze spaceru? :placz: Nie mam niestety fotek ze spaceru. Jakoś nie było czasu na fotografowanie. Psiaki bawiły się tak cudnie, że nie mogliśmy wyjść z podziwu i nie zdążyliśmy zrobić zdjęć. Może następnym razem. Quote
GrubbaRybba Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Wklejam kilka "twarzowych" zdjęć Andzi. Tak wczoraj pozowała. :loveu: Quote
Elurin Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Śliczny maluch:loveu:. Jak się zachowuje, nadal nie bryka? Quote
GrubbaRybba Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Bryka, a jakże, ale bez agresji. Poza tym przytula się częściej. :loveu: Wcześniej podczas przytulania wciąż gryzła, a teraz umie już spokojnie poleżeć. Wczoraj też się wytarzała i niestety po powrocie do domu potrzebna była kąpiel. :evil_lol: Nie bardzo się jej to podobało. No i nauczyła się siusiać na dworze, tzn jeszcze zdarzają sie wypadki, ale 90% siii i kooop trafia na dwór. :) Ale jestem z niej dumna. Jest też już po szczepieniach, jeszcze wścieklizna została (ale to za 2 tygodnie). Umówiłam się też już na chipowanie. A tak podsumowując, wszystko jest w najlepszym porządku. Quote
Karena Posted October 18, 2007 Author Posted October 18, 2007 No piękne te portrety Andzi :loveu: Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 rośnie mała:) Ona chyba będzie szorstkowłosa? Takie jakby dłuższe włosy na pysku jej rosną:loveu: Quote
GrubbaRybba Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Alfa i Zuzia napisał(a):rośnie mała:) Ona chyba będzie szorstkowłosa? Takie jakby dłuższe włosy na pysku jej rosną:loveu: Ona cała jest taka szorstkowłosa. No, ale faktycznie sierść ma coraz dłuższą. Mały kudłacz. :lol: Quote
GrubbaRybba Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 A z najnowszych "andziowych" wiadomości, to Andzior się uczy, choć opornie :mad:. Wie już, że siusia się na dworze i rano grzecznie czeka, aż się ubiorę. Niestety w ciągu dnia, a szczególnie zabawy zapomina o dobrych manierach. Uczy się chodzić na smyczy, choć niechętnie. Najchętniej biegałaby bez smyczy i zaczepiała każdego na ulicy. Na rozciąganej smyczy biegnie z reguły przodem, jakieś 3 metry ode mnie. :). Na krótkiej wciąż się wyrywa i buntuje. Niestety nauczyć się trzeba. :evil_lol: Poza tym wczoraj mała biegała 2 godziny w parku, aportowała patyki (ona pięknie aportuje), szalała w liściach, ganiała gołębie (uwielbia to) i szalała z sunią beagla. A teraz kilka statystyk. Andzia waży już 3,5 kg i ma 28 cm wysokości w kłębie. Rośnie nam jak na drożdżach. No i je coraz więcej, choć ryż z warzywami jest już passe. Teraz najlepszy jest kurczak w galarecie, jajko i pasztecik. Wybredna bestia. :evil_lol: Quote
Elurin Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Świetne wiadomości! To Andzia zapowiada się na większego pieska, prawda? Fajnie, że psica zaczyna się słuchać i uczyć. Quote
GrubbaRybba Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Wet powiedział, że Andzia powinna być wielkości foksteriera. Mam nadzieję, że tak będzie i że nie wyrośnie mi na potwora, jak mój Burgundek (78 kg). :evil_lol: A teraz powiem wam ciekawostkę. A zresztą sami zobaczcie, co znalazłam... Wczoraj coś właśnie zaczęło mi świtać... Tak jakoś wydało mi się, że widziałam już kiedyś takiego psa, jak Andzia... Nie wiedziałam tylko gdzie, aż dziś, przeszukując internet znalazłam :multi: A teraz Andzia I co? Na żywo jest jeszcze bardziej podobna. Ja dziś, jak znalazłam te zdjęcia, przeżyłam szok :crazyeye:. To samo spojrzenie, takie samo zachowanie. Przeczytałam o charakterze i jak dwie krople wody, to samo. Może ona faktycznie ma coś z border teriera? Quote
Karena Posted October 22, 2007 Author Posted October 22, 2007 GrubbaRybba, rzeczywiście podobne... Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 jeśli ma cokolwiek z teriera, to najlepiej od razu uczyć posłuszeństwa i wracania na komendę. Mam przybłędę, podobną do foksteriera i niestety jak złapie trop na polach to głuchnie:shake: W lesie i na polach musi chodzić na smyczy, taki ma paskudnie silny instynkt myśliwski:shake: Quote
GrubbaRybba Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Moja Andzia też już zaczyna "polować" i w parku zdarza się jej "ogłuchnąć". Uczę ją przychodzenia do nogi, ale raz przyjdzie, a raz nie. Żadko poza tym chodzi bez smyczy. Ogólnie zachowuje się jak zbuntowana nastolatka, zawsze chce postawić na swoim. Miałam kiedyś jamniczkę, więc wiem, co to znaczy pies myśliwski i złapanie tropu. Z Nitką (jamniczką) były wieczne kłopoty. Z Andzią też pewnie będą, bo ma silny charakter "terierkowy" i instynkt łowiecki. Aby zapobiegać, kupiłam kliker i przeczytałam sporo o szkoleniu z jego użyciem. Niedługo zaczniemy szkolenie. Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 trzymam kciuki za szkolenie. Możemy się pocieszayć że psy myśliwskie są inteligentne, żywiołowe i nie można się przy nich nudzić. Ja np. nauczyłam się mieć oczy naokoło głowy :evil_lol: Ostatnio taki pan opowiadał że kupił sobie 3 miesięcznego pointera, wpuścił go na podwórko, a psiak mu wystawił gołębia. Taki szkrab mały i już wiedział o co chodzi... Pan zachwycony. Quote
GrubbaRybba Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 Andzia wczoraj nauczyła się siadać i podawać łapę. :loveu: Mój TZ uczył ją od jakiegoś czasu (dorywczo) i wczoraj załapała. Jak zobaczyła, że jeszcze nagrody dostaje, to ciągle siadała i podawała łapę. :loveu: Kochana jest! Quote
GrubbaRybba Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Witajcie :) Dziś funduję coś dla oka, czyli sesja zdjęciowa Andziora. Nareszcie odzyskałam mój aparat, więc mogę uwieczniać psiaka. Najpierw kilka zdjęć śpiącej Andzi (wtedy najłatwiej zrobić zdjęcie, bo Andzior się nie rusza :)) Poobiednia, sobotnia drzemka oczywiście na łóżeczku. * tu troche przypomina leniwca z Epoki Lodowcowej ;) i jeszcze z góry. Andzior już wstał. i przystąpił do zabawy - przeciąganie Duffiego. A tu chwila spokoju. i gryzienie palca. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.