Jump to content
Dogomania

jamniczka 95%, zaniedbana i przerażona Elbląg- W DOMU we Wrocku!!


Recommended Posts

  • Replies 70
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

tanitka napisał(a):
jaka Gosiu? co z wyżełkiem?:razz:
Sprawa z jamniczką nieaktualna ...
A wyżełek, no cóż, czeka na wybawienie... A ja mam jeszcze 14 dni kwarantanny poszczepiennej i nie mogę jechać do żadnego schroniska. Najwcześniej uda sie mu pomóc w połowie października. Dam Ci znać...
P.S. Tanitka, biję się w pierś... tak Cię inwigilowałam przed transportem Marsa do Ciebie, tak sprawdzałam, a w 2006 roku pomogłaś mi wyadoptować Diggera z poznańskiego schroniska :oops::oops::oops: Wybaczysz mi sklerozę??

Posted

co do jamniczki ... no to mi przykro...
w sprawie wyżełka .... czekam cierpliwie
w sparwie P.S. - mam nadzieje ze keidyś spotkamy się w realu:lol:

A teraz najwazniejsze- Nutka dzięki niezastąpionej, kochanej Bea1 ma dom u wetów we Wrocławiu!!!!
:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:

muszę się pakować!;)

Posted

tanitka napisał(a):
co do jamniczki ... no to mi przykro...
w sprawie wyżełka .... czekam cierpliwie
w sparwie P.S. - mam nadzieje ze keidyś spotkamy się w realu:lol:
Trzymam Cię za słowo :cool3:

tanitka napisał(a):
A teraz najwazniejsze- Nutka dzięki niezastąpionej, kochanej Bea1 ma dom u wetów we Wrocławiu!!!!
:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:

muszę się pakować!;)
:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:

Posted

super!!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

Tanitka - tak dobrze ci idą te adopcje jamnisiowatych...moze weźmiesz od nas sunię z...2 maluszkami parodniowymi;)

Posted

tanitka napisał(a):
jamniczkę z małymi??


dokladnie:-( tu masz historię jej odlawiania:
A co do jamnisi - było ciężko...suka rzucała się z zębami w obronie maluchow...sedalin jej nie powalił wcale. Maluszki były w jamie, na dodatek to wszystko było przykryte blachą - trzeba było podkop zrobić. W końcu pomalutku, delikatnie pomagając sobie kijem i blokując atakującą sunię łopatą (którą zresztą też gryzla) wyciągnęliśmy 8 maluszków - 6 dziewczynek, 2 chłopców. Na samym końcu udalo nam się na chwytak złapać mamusię. Na rękach, pomalutku sunia się uspakajała - miała też obok 2 chłopczykow. W samochodzie sunia zmordowana przysnęła na rękach. No i to by było na tyle.... Czyli do adopcji będzie mamusia i 2 chłopczykow. Reszta dzieczynek niestety...

sunia jest w budzie na dzialce.....

Posted

tanitka napisał(a):
a jest jej wątek i zdjecia?:-(


watku na razie ni ma...zdjęcia tylko takie niewyraźne..z pod tej blachy - jak myślisz zalożyć???? nic o niej nie wiemy oprocz tego, że broni tych malcow jak lew...





tu się wlasnie oszczenila....

Posted

Pozdrawiam serdecznie Tanitkę za super udaną adopcję Nutki obecnie Figi.:loveu:
Śledziłam jej losy ze względu na moją Fairy, która przez parę miesięcy dzieliła jej los w Elblągu. Może to zabrzmi głupio, ale na pewno Ferka (zdrobnienie) cieszyła by się tak jak ja się cieszę, że Figa ma już domek.:multi::multi:
Naprawdę Was bardzo podziwiam, za oddanie sprawie , za dobrą robotę, którą czasem głupi ludzie psują. Gdyby wszyscy mieli chociaż podobną mentalność i podejście do zwierząt myślę, że nie byłoby bezdomnych zwierzątek.

Jeśli w jakikolwek sposób będę mogła pomóc proszę się zwrócić do mnie a stanę na przysłowiowej głowie aby pomóc.
Alicja B. Warszawa. Mój mail: [email protected]:kiss_2::kiss_2::kiss_2::kiss_2::kiss_2::kiss_2::kiss_2::kiss_2::kiss_2:

  • 2 weeks later...
Posted

a oto i wieści z nowego domu:
maleństwo ma się bardzo dobrze można powiedzieć, że się rozbrykała :) Czuje się już coraz pewniej. Lubi wychodzić na dlugie spacerki i już się tak nie boi jak przedtem.To, że załatwiała się na tzw "raty" wynikało chyba ze strachu, że w czasie gdy ona się załatwia ktoś ją zostawi - teraz już nie trzyma się tak skurczowo nogi, ale gdy się ją zawoła natychmiast reaguje - to bardzo mądra psina i widze, że wiele rzeczy uczy się od Tiny (mojej drugiej jamniczki) Czasem nawet ją naśladuje - komicznie to wygląda. Jest bardzo ciekawska i wszędzie wkłada zainteresowany nosek :>
Z jej imieniem było niezłe zamieszanie - nazywała się Nutka ale umnie reagowała na Fuga - zreszzta na początku jak tylko wyszłam na chwilę z domu to "śpiewała" fugi i arie o sonetach już nie wspominam :) teraz jest już spokojniejsza.. Często wołam też na nie Dzidzia = dzidziunia = od czego powstał skrot dziunia :) bo ona jest taka słotka jak mała dzidzia :)
Niestety nie mam tu fotek ale jak tylko będe miała to wyślę :)
Właśnie bawią się teraz razem Tina rzucają po całym pokoju miśkami i ganiaja jak szalone - bardzo się cieszę,że zaczynają obie się dogadywać czasem tylko im się zdarzy jakieś większe nieporoumienie ale zaraz jest wszystko OK. Śpią nawet na jednym posłaniu pod wspólną kołderką - a na początku nie chciały nawet siadać koło siębie :)
Dziunia to wspaniały psiak pełen energi i chęci poznawania świata i zabawy , nabiera pewności siebie i kocha ludzi - zaakceptowała już całą rodzinę w końcu jest jej nowym członkiem :) i widać, że wyjazdy do domu w Lubinie -gdzie mam blisko lasek i łąki - sprawiają jej ogromną radość :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...