outsi Posted January 2, 2008 Author Posted January 2, 2008 Są plany wyjazdowe na sobotę, tak jak pisałam, ale na 100% wszystko zostanie potwierdzone w czwartek, bo wtedy samochód będzie odebrany od mechanika. Trzeba trzymać kciuki :) . Quote
Kacedy Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 Jak wszyscy to wszyscy - Babcia też :) Zaciskam kciukasy. Quote
kako80 Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 jutro bede sie widziec z siostra pana, powiem jej o zblizajacym sie terminie! a jezeli wyjedziecie w sobote, to czy to bedzie tak rano ze bedziecie w katowicach kolo 15?bo ja musze jechac do wroclawia i pociag mam o 17.30 a bardzo chcialabym byc przy przekazywaniu psiaka! chyba, ze w ogole chcecie go gdzies podwiezc i ja mialabym go przejac i dowiezc na miejsce? Quote
outsi Posted January 3, 2008 Author Posted January 3, 2008 Niestety na razie jest problem z samochodem... Został u mechanika - mam nadzieję, że jutro będzie już wiadomo, czy jest szansa na naprawienie go do weekendu... Jeśli okaże się, że nie... to chyba trzeba będzie poczekać do następnego weekendu - i byłaby to pewnie niedziela, bo w przyszłą sobotę mąż pracuje. Ale na razie jeszcze nic nie wiadomo, może jutro okaże się, że samochód jest gotowy. Gdyby wyjazd był w najbliższą sobotę, to mąż planuje wyjechać bardzo wcześnie, tak, żeby być najpóźniej o 14:00 w Katowicach. Quote
outsi Posted January 3, 2008 Author Posted January 3, 2008 Kako, niezależnie od terminu, mąż pyta, gdzie to jest dokładnie i gdzie możecie się umówić. Będzie jechać od Częstochowy drogą nr 1. Quote
kako80 Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 ja jestem slaba w drogach..:oops: zapytam TZa, ktora to jest droga, i dam znac gdzie mozemy sie spotkac:lol: ale to dopiero pozniej, jak moj TZ z pracy wroci.. Rozmawialam dzis z Pania Marcelina(czyli siostra Pana;)) juz czekaja na psiaka, powiedzialam jej, ze jak dobrze pojdzie to juz w sobote a jak gorzej to za tydzien.. Pani Marcelina pyta co psiak jadl do tej pory? (Jej Brat zawsze psu gotowal) czy byl u weta? jakie ma szczepienia? Quote
Vutz Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 nie mam pojęcia jak zrobić dla niej JEJ sobisty banerek,więc piszę o niej to co wiem... :oops: :roll: :-(:-(:-( Wilczyca miała dom i człowieka, nie wiadomo, czy była kochana... Zestarzała się i stała się niepotrzebna. Ktoś przywiązał ją do drzewa koło schroniska, wyrzucił jak niepotrzebny śmieć. Ona nie może sobie poradzić z samotnością. Owczarki niemieckie to psy, które kochają pracować - pilnować lub brać udział w różnych zawodach, po prostu potrzebują zajęcia. Nie są to psy dla osób, które nie lubią ruchu. Z braku zajęć i tęsknoty Wilczyca biega całymi dniami dookoła drzewa, czeka i tęskni, choć nikt po nią nie przyjdzie... Boi się ludzi - jak pracownik wchodzi do kojca, to wycofuje się. Natomiast zza krat wydaje się być "bojowa" - obszczekuje wszystich, pilnuje swojego terenu. Dobrze byłoby, aby trafiła do domu z ogrodem, aby miała czego pilnować - w ten sposób zapracuje na swoją miskę i dach nad głową w nowym - miejmy nadzieję - lepszym domu... Wilczyca jest starsza, ma jednak sprężyste chody, jest energiczna i ZDROWA - mimo to ma zostać uśpiona, bo zajmuje sama duży kojec, z którego można zrobić dwa mniejsze. W schronisku jest przepełnienie, a ona jest już stara i nikt jej nie chce... więc po co trzymać takiego psa? Najlepiej i najłatwiej uśpić... - problem z głowy... Sunia znajduje się w schronisku w Cieszynie - jednak jeśli znajdzie się dla niej dobry dom, możliwy jest dowóz dziewczynki na miejsce. W sprawie adopcji oraz bliższych informacji w tej sprawie można zasięgać u jej opiekunki Kasi (Dea) tel. kom. 603-244-518. POMÓŻCIE !!! link na wątek dziewczynki: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74441 Quote
outsi Posted January 3, 2008 Author Posted January 3, 2008 Rudi był głównie karmiony gotowymi karmami -suchymi i z puszek. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby go przestawić na naturalne jedzenie. Ja osobiście wypróbowałam w swojej psiej karierze wszystkie możliwe opcje i ostatecznie karmię moje psy naturalnie, co im wychodzi na zdrowie. Co do weta - było szczepienie na wściekliznę, teraz trzeba go zaszczepić na wirusówki. Quote
kako80 Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 mozemy sie spotkac na stacji bp w katowicach przy autostradzie na wroclaw. dostaniesz sie tam jadac trasa nr 1 na katowice, w momencie gdy z dwoch pasow robia sie trzy czekasz az po prawej stronie bedzie IKEA niedaleko za nia zamiast jechac prosto na centrum katowic odbijasz w lewo na bielsko biala, przejezdzasz pod wiaduktem tam troche dalej sa juz znaki na autostrade na wroclaw(skrecasz w prawo).stacja na ktorej mamy sie spotkac jest kilkaset metrow za zjazdem, trzymaj sie prawego pasa, bedzie praktiker i na ten praktiker zjezdzasz i tam juz jest ta stacja. Quote
outsi Posted January 3, 2008 Author Posted January 3, 2008 Dzięki! Gdyby były niejasności, to jutro dam znać, jak mąż przestudiuje tę instrukcję :) . Quote
Izis Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Dziewczyny jesli ktos ma jeszcze miejsce w podpisie wstawcie prosze banerek ktory wymodzilam i zajrzyjcie na watek. Chca uspic ta piekna choc starsza ONke bo za duzy boks zajmuje w schronisku :-( http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9215829#post9215829 Quote
outsi Posted January 4, 2008 Author Posted January 4, 2008 W tym momencie dopiero wróciłam z pracy. Jadą jutro! Kako, napiszę Ci na priv telefon do męża, Ty mi też podaj. Quote
kako80 Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 no to jutro wielki dzien! mam nadzieje, ze rudi bedzie grzeczny w aucie! Quote
Kacedy Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 outsi napisał(a): Jadą jutro! aaaaaaaaaaaaaa:sweetCyb:lalalala hmmm:ices_bla: Quote
outsi Posted January 4, 2008 Author Posted January 4, 2008 Rudi w aucie to wielka niewiadoma -do tej pory nie był przetestowany. Trzymajcie kciuki, żeby wszystko dobrze poszło, bo mąż będzie sam, więc Rudy MUSI być grzeczny, żeby mogli normalnie jechać. Quote
kako80 Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 az sie stresowac zaczelam! czekamy z niecierpliwoscia na slicznego chlopca! wszystkie dokumenty przyjada razem z rudim? Quote
outsi Posted January 4, 2008 Author Posted January 4, 2008 Dokumenty, tzn. umowa adopcyjna i zaświadczenie o szczepieniu. O czymś zapomniałam? Quote
kako80 Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 ewentualnie zrzeczenie sie psa? umowa bedzie wypisana na Ciebie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.