outsi Posted December 22, 2007 Author Posted December 22, 2007 W takim razie wydaje mi się, że mogą się swietnie porozumieć, bo Rudi jest bardzo wylewny w okazywaniu uczuć... A z drugiej strony jest bardzo duży i z pewnością robi wrażenie swoim wyglądem. Quote
kako80 Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 dlatego mam nadzieje, ze moze sie spodoba...pokazywalam pare psiakow z okolicy ale oni twierdza, ze wszystko ponad rok to juz "za stare", bo brat chce miec jeszcze troche takiego podlotka.. Quote
kako80 Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 przepraszam, dzis juz nie zdaze go zaprezentowac, zrobie to jutro obiecuje! Quote
outsi Posted December 22, 2007 Author Posted December 22, 2007 Zatem czekamy. A Rudi zdecydowanie zachowuje się jak podlotek. Quote
outsi Posted December 23, 2007 Author Posted December 23, 2007 Rudi, zbliżają się święta... Miejmy nadzieję, że następne spędzisz w swoim domu...... Quote
Kacedy Posted December 24, 2007 Posted December 24, 2007 Skończyła się aukcja Rudaska na allegro. Przedłużyć, czy może już nie trzeba, bo Pan postanowił adoptować przystojniaka? Quote
kako80 Posted December 24, 2007 Posted December 24, 2007 na razie nie chce nic pisac, zeby nie zapeszac..;) ale jezeli cos sie wydarzy to bedzie to po swietach.. no to swiateczne Wam skladam zyczenia: spelnienia marzen i wielu adopcji dla wszytskich siersciuchow w potrzebie! Quote
kako80 Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 na razie nie mam jeszcze odpowiedzi, dzisiaj bede dzwonic, wiec dam znac.. a jeszcze przepraszam ale nie doczytalam..w jakim miescie piesio jest? Quote
kako80 Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 na razie trzeba czekac. dzwonilam do Pani siostry i Ona jest na tak. ale glos decydujacy ma Brat, ktory aktualnie jest na nartach, wiec czekamy az wroci. Quote
outsi Posted December 27, 2007 Author Posted December 27, 2007 No to czekamy... Rudi jest pod Lublinem. A Pan gdzie mieszka? Z tego wszystkiego jeszcze do tej pory o to nie zapytałam... Quote
outsi Posted December 27, 2007 Author Posted December 27, 2007 No to kawałek drogi, ponad 300 km. Quote
kako80 Posted December 28, 2007 Posted December 28, 2007 witam! Pan brat wrocil i rudi mu sie podoba! czyli mozemy zalatwiac transport! panstwo sa w stanie przeznaczyc 100zl na transport. jezeli uda Wam sie dowiezc go do katowic lub okolic to ja go przechwyce i dowioze dalej. Quote
kako80 Posted December 28, 2007 Posted December 28, 2007 pan w kazdym razie juz czeka na piesia.:loveu: Quote
kako80 Posted December 28, 2007 Posted December 28, 2007 kiedys przewozilam za radom onka, ale teraz niestety nie mam auta do tak "dlugiej" dyspozycji.. moze pociag wchodzi w rachube? Quote
outsi Posted December 28, 2007 Author Posted December 28, 2007 Świetnie!!!!!!!!!! Muszę pomyśleć, co z transportem... Na wszelki wypadek trzeba będzie dać ogłoszenie w wątku transportowym na dogo. Sprawdzę też pociągi (ale to chyba za długa podróż na pociąg), pogadam z mężem, zobaczymy... No to teraz sprawy formalne: czy Pan jest gotowy na podpisanie umowy adopcyjnej, zobowiązującej do akceptacji wizyt poadopcyjnych? Czy Ty Kako80 jesteś z Panem w stałym kontakcie, tak, żeby dostarczać nam systematyczne informacje o losach Rudaska, no i zdjęcia oczywiście? To bardzo ważna sprawa. Quote
Izis Posted December 28, 2007 Posted December 28, 2007 Jeny ale super :-) Rudasek bedzie mial domek :-) YES!:multi: Quote
Kacedy Posted December 28, 2007 Posted December 28, 2007 :cunao:No ja PIERDZIU! (sorki, ale wielce się URADOWAŁAM i to pierwsze słowo, które mi przyszło do głowy). To ze zmęczenia. Ale już mi przechodzi po takich wieściach. Lalalalala. Powiem krótko: SUPER! Rudy- jedziesz chłopie do domu :) Z największą przyjemnością pozdejmuje Rudaska jutro z tablic ogłoszeń. Quote
outsi Posted December 29, 2007 Author Posted December 29, 2007 No to fantastycznie :loveu::loveu::loveu:! Mój mąż rozważa opcję zawiezienia Rudaska samochodem, może w przyszły weekend - jeszcze zobaczymy. Quote
kako80 Posted December 29, 2007 Posted December 29, 2007 jak juz bedziecie wiedzieli dokladnie kiedy, dajcie mi szybko znac, zebym mogla powiadomic pana, ktory juz tez sie niecierpliwi. Quote
outsi Posted December 29, 2007 Author Posted December 29, 2007 Sprawa wygląda tak: w samochodzie jest zepsuty układ hamulcowy. Jeśli mechanik zdąży naprawić do weekendu, to w sobotę panowie ruszą w drogę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.