tanitka Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 no to Marka jeszcze rottwailera nie miałaś w domu:eviltong: Quote
Bodziulka Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 miała - taką małą, szaloną kulkę :evil_lol: co pierwszego dnia chodziła po schodach ;) a Lenka to bardziej doberman dla mnie niż rotek ;) Quote
Marka Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 Bodziulka napisał(a):miała - taką małą, szaloną kulkę :evil_lol: co pierwszego dnia chodziła po schodach ;) a Lenka to bardziej doberman dla mnie niż rotek ;) No fakt, że jak jej wiatr uszy podwieje to przyczajony doberman :evil_lol: PS. Bodziulka ma rację - była u nas już taka rottweilerowata, co to jak nie mogła na coś wejść to ruszała na to taranem, żeby przewrócić :diabloti: - dlatego TZ nazwał ją NUKA (od słowa "nuki" - bo tak brzmi fonetycznie amerykańska nazwa bomby atomowej w zdrobnieniu :evil_lol:) Quote
eurydyka Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 a wlasnie, masz jakies fotki NUki z teraz?:) Quote
Ania-Sonia Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 Właśnie, co u torpedy Nuki? :evil_lol::loveu: I prosimy o nowe wieści o Lence! :loveu: Dla mnie też ona była bardziej dobermanowata ;) Nieważne, śliczna z niej dziewczyna i na pewno piękna suńka wyrośnie (chociaż nie wróżę sterczących uszu jak u siostrzyczki :eviltong:) ziuta-32, proszę zmień tytuł wątku ;) Quote
Bodziulka Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 [quote name='Ania-Sonia'] ziuta-32, proszę zmień tytuł wątku ;) kto to jest ziuta-32 :hmmmm: nie widziałam takiej na dogo:PROXY5::candle::evil_lol: Quote
AśkaK Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 Ziuta przyjdzie i się obrazi!:evil_lol: Quote
Bodziulka Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 i pójdzie i tematu nie zmieni :eviltong::diabloti:;) Quote
Ziutka Posted September 19, 2007 Author Posted September 19, 2007 Melduję się cioteczki :diabloti: Temat zmieniony.........jak nie pasi :eviltong:....to napiszcie co poprawić. Jakże mogłabym się obrażać :cool3:.........dzięki Wam mam lepszy humor :evil_lol: Quote
Marka Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 [quote name='Ania-Sonia']Właśnie, co u torpedy Nuki? :evil_lol::loveu: I prosimy o nowe wieści o Lence! :loveu: Nuka mimo, że już dorosła i po sterylizacji dalej rozrabia jak szatan :evil_lol: Jak będę miała nowe zdjęcia to wrzucę na jej wątek (o ile jeszcze jest, bo swego czasu wiele starych poznikało :razz:) A Lena (nazywana w momentach mojej irytacji Heleną :cool3: - kiedy np. schodzę na dół, biorę ją ze sobą, a ona po minucie wchodzi na górę i wrzeszczy stamtąd, że ona tam, a ja tu, bo nie umie zejść :cool3: :biggrina:) właśnie ogryza kość większą niż ona sama, ale jest zawzięta, więc chyba jej zejdzie do rana :evil_lol: Poza tym była dzisiaj na wspólnym spacerze integracyjnym z Kolą i Benym - chodziło o to, żeby Beny przyjął do wiadomości aktualny kształt stada, bo na początku miał "wąty" co do nowej przybłędy u nas :cool3: Na spacerze obwąchał ją od tej bardziej interesującej strony i uznał, że jednak fajna laska rośnie mu pod bokiem :D (dobrze, że nie przyjrzał się jej z przodu, bo Lena po wczorajszym smarowaniu lekarstwem porozdrapywała sobie pysk tak, że wygląda jak po nocnej libacji połączonej z mordobiciem :diabloti:) Poza tym - jestem lekko przerażona - pierwszy raz mam szczenię tak naprawdę wychowane w schronisku (Lena była tam przez dwa bardzo ważne miesiące swojego życia) - schronisko ją już w pewnym stopniu ukształtowało i to w taki sposób, że płakać się chce - szczeniak silnie pragnie obecności człowieka obok, ale nie przychodzi na wołanie, boi się kontaktu dotykowego, bo nie jest do niego przyzwyczajony i nie umie czerpać z tego radości, nie ma pojęcia do czego służą zabawki, za to żarcie wcina tak, jakby mu zaraz pięć psów miało się dopchać do miski - mnie takie widoki dołują na maksa - ale oczywiście Lenka to jeszcze małe dziecko i zrobimy wszystko, żeby ją maksymalnie "wyprostować". Quote
AśkaK Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 Helena - bardzo ładnie.:loveu::lol: Już ona się "wyprostuje" u ciebie Marko, nie bój nie bój!:p Uchahałam się z tej relacji :lol:, Benio jest widać romantyk, on patrzy duszą nie oczyma!:evil_lol: A pańcia to jakaś nienormalna że po schodach za piesem od razu nie gna.:shake::evil_lol:;) Przecież to najlepsza zabawa, w dół i w górę, w dół i..!:lol: Quote
Ziutka Posted September 20, 2007 Author Posted September 20, 2007 A co tu taka cisza...:hmmmm::hmmmm::hmmmm: Gdzie wieści o Lence :mad: Gdzie foteczki :eviltong: Quote
Marka Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 Lenka zaczyna się wprawiać w rozrabianiu, niestety polubiła też sikanie w domu, więc jednak cały proces nauki przed nami, a poza tym bardzo dobrze nam się razem śpi - dzisiaj zostałam na dzień dobry przywitana słodkim całusem :loveu: (Lenka nie liże, tylko wali pysiem w usta :lol:). Poza tym jest jakby wyższa - albo podrosła albo po prostu przestała chodzić na ugiętych łapach ;) Uszy się szykują do stania (mimo, że ich nie masuję, ale chyba kurze łapki robią swoje :p). Wygląd pysia się jeszcze nie poprawił i przez jakiś czas się nie poprawi, bo jak wiadomo - leczenie nużycy to kwestia tygodni a nie dni. Quote
Ania-Sonia Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 [quote name='Bodziulka']kto to jest ziuta-32 :hmmmm: nie widziałam takiej na dogo:PROXY5::candle::evil_lol: No co, wciągnęłam awansem ziutę-23 do swojej grupy wiekowej :diabloti::evil_lol: :eviltong: [quote name='Marka'] Uszy się szykują do stania :-o Jak stanie się taki cud, że i Lence uszy staną, to niedługo tłumy właścicieli młodocianych kłaposzuków zaczną Marka do Ciebie walić drzwiami i oknami :evil_lol: Ale Lenka się już zmienia! Super, niech nadrabia dziewczyna stracone dzieciństwo! Quote
Bodziulka Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 precz z kurzymi łapkami :diabloti: Quote
Ania-Sonia Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 :diabloti::diabloti::diabloti::evil_lol: Kurze łapki są dobre tylko na stojące uszka ;) Quote
Bodziulka Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 precz z nimi!!:diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: Quote
asiamm Posted September 22, 2007 Posted September 22, 2007 Naprawdę Lenka jakoś się wyciągnęła wzwyż, wyprostowała albo nie wiem co zrobiła... Może ona się wywyższa ;) Quote
Marka Posted September 22, 2007 Posted September 22, 2007 [quote name='Ania-Sonia']:-o Jak stanie się taki cud, że i Lence uszy staną, to niedługo tłumy właścicieli młodocianych kłaposzuków zaczną Marka do Ciebie walić drzwiami i oknami :evil_lol: a ja otworzę hurtownię kurzych łapek i wreszcie się dorobię :sg168::biggrina: Ale u Leny to żaden cud - jak tylko dziewczyny ją przywiozły to już było widać, że będą stały (podstawa ucha była już sztywna i prawidłowo ułożona) - nawet rozmawiałyśmy o tym, że pewnie niedługo tak się stanie - no i mamy - jako pierwsze stanęło ucho lewe :shiny: Quote
Bodziulka Posted September 22, 2007 Posted September 22, 2007 precz ze stojącymi uszami! wiecie, jaką ona będzie miała traume, jak dzieci na podwórku będą się z niej nabijać, że ma odstające uszy :shake::evil_lol: Quote
luka1 Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 a może na wszelki wypadek nie bierz na tymczas jamnika trochę dziwnie by wyglądał :cool3: a jak widać na przykłdach u ciebie psom uszy stają i zachodzę w głowę od czego :evil_lol: Quote
eurydyka Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 Marka juz miala mixa jamnika na DT i jakos uszy mu nie stanely:) , na szczescie ;) Quote
Ziutka Posted September 24, 2007 Author Posted September 24, 2007 Byłam dzisiaj u Lenki :loveu: :loveu: Wiecie co......już jej stoi drugie ucho :evil_lol: :evil_lol:.....wygląda super :lol: Magdy nie odstępuje na krok....no chyba, że Kola pojawi się w pobliżu to wtedy radość na całego. Quote
Ziutka Posted September 24, 2007 Author Posted September 24, 2007 AśkaK napisał(a):A co Kolka na małą?:cool3: Przy mnie nic złego się nie działo :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.