Jump to content
Dogomania

"Szczeniak - czarna Lenka - ma wspaniały domek w Poznaniu"


Recommended Posts

  • Replies 169
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ziuta-23 napisał(a):
Nie ma sprawy.....zawiozę Lenkę

:multi::multi::multi::loveu:Super! Mi Lencia sen z powiek spędzała.:oops: Marko jak zwykle niezastąpiona! :lol: :calus::loveu:

Posted

pytam o różne pieski i chciałam też spytac(zadalam to pytanie n gg ale może tu szybciej); czy wiadomo jak zachowuje się Lenka w stosunku do kotów?
teoretycznie w moim wątku poszukiwawczym napisałam że mój Tz nie chce Lenki bo chce małego szczeniaczka ale doszliśmy do porozumienia i na tę chwilę nie musi już być maleńka kulka, a pisałąm w tym moim ątku że ideałem kundelkajest Lenka, mam jeszcze na oku 2 sunie

Posted

emilka_73 - Twój TZ chce mieć malutkiego szczeniaczka, ale zgodzi się na 4-miesięcznego z chorobą skóry? Bo nie wiem, czy dokładnie przeczytałaś ten wątek - ten pies jest chory, jak na razie nie wiadomo na co (i czy jest to zaraźliwe dla innych zwierząt) i tu trzeba szybko działać, a nie zastanawiać się "ten czy może inny" :roll: Więc..?

Posted

najlepiej żeby była już wyleczona jeśli to zarażliwe, to oczywiste(mam koty) i ciągle nie wiem jaka ona jest w stosunku do kotów, więc nie uważam że nie ma się co zastanawiać, tylko właśnie zastanowić się trzeba, poza tym Lenka z tego co przeczytałam jedzie do domu tymczasowego

Posted

Tak, Lenka jutro jedzie do domu tymczasowego, najlepszego z możliwych, gdzie zostanie zdiagnozowana, wyleczona i przygotowana do życia w swojej własnej rodzinie. No i oczywiście - pokochana...:-)

Marko, powtórzę jeszcze raz - dobrze, że jesteś.

Posted

Dzięki, dzięki kobitki za dobre słowo, ale robię to z powodu Katki - w końcu Lenka to rodzina ;)

emilka_73 napisał(a):
najlepiej żeby była już wyleczona jeśli to zarażliwe, to oczywiste(mam koty) i ciągle nie wiem jaka ona jest w stosunku do kotów, więc nie uważam że nie ma się co zastanawiać, tylko właśnie zastanowić się trzeba, poza tym Lenka z tego co przeczytałam jedzie do domu tymczasowego

Emilka - jeśli jesteś zainteresowana wyleczonym psiakiem no to możesz się zgłosić ew. za jakiś miesiąc - porozmawiamy.

A co do stosunku 4-miesięcznego psa do kotów? Jest bardzo prosty do przewidzenia - szczeniak jest ciekawy kotów, chciałby się z nimi bawić, może mieć tendencję do ganiania kotów po domu w ramach zabawy właśnie, podgryzania - za co najczęściej dostaje w pysk opazurzoną łapą - ale na pewno nie jest w stanie kota zjeść :razz:

Posted

Bodziulka - to dryndnę do Ciebie, jak będę w pobliżu ;)

[quote name='luka1']Marka jak wy to robicie że potraficie oddać te nieszczęścia innym?
U mnie wszystkie został. Dzięi wam psiaki zmieniają swoje życie. Jestem pełna podziwu.
Mnie z każdym kolejnym coraz trudniej - dlatego za każdym razem obiecuję sobie, że to już ostatni raz... :shake:

Ale to kwestia tego, żeby dobro psa przedłożyć nad swoje własne- i tyle, bo ja zawsze bardzo starannie dobieram nowych Opiekunów dla tych psiaków - i one często w tych nowych domach mają lepiej niż u mnie :)

Posted

[quote name='asiamm']Lenka odstawiona w dobre łapki Mareczki :)
Ale jej stan znacznie gorszy niż tydzień temu :( place bez sierści większe i do tego krosty :( A na dodatek trochę strachliwa jest. W samochodzie wciskała się pod siedzenie i wolała siedzieć na podłodze. Fotka z samochodu:

zwiedzanie podwórka

i w domciu


Lenka - trochę łysolek, ale mimo wszystko przekopiowałam jej dzisiejsze zdjęcia z wątku sochaczewskiego tutaj, bo uważam, że i tak jest ślicznym pieskiem, a łysolków za dwa tygodnie już nie będzie ;)

Mała już zdiagnozowana - tak jak obstawialiśmy w domu z TZ-em - nużyca. Na szczęście to jeszcze mało zaawansowany stan (widziałam już dużo gorsze, jeden leczyłam u mnie w domu ;)) więc za miesiąc nie powinno być już śladu po chorobie.

Bardziej mnie przeraża zarobaczenie małej - ma wydęty brzuszek - najpierw myślałam, że z Lenki taki tłuścioszek, a teraz przy kąpieli w HEXODRERMIE dobrze ją wymacałam - ona pod skórą nie ma grama tłuszczu, a za to kaszle już ewidentnie próbując wykasłać robaki...
Wg karty - była odrobaczana tylko raz - po przyjęciu do schroniska - 2 miesiące temu... :shake:
Stąd też pewnie jej organizm - osłabiony robactwem - dopadła jeszcze nużyca :cool3:

Co do psychiki - bałam się, że będzie gorzej - mała w bardzo ważnym dla psa momencie rozwoju (2-4 miesiąc) widziała tylko schronisko, więc jest trochę lękliwa, ale najważniejsze jest to, że opieki szuka u ludzi (ciągle siedzi mi pod nogami :lol:), a na widok różnych staaaasznych rzeczy (jak np. gabinet lekarski czy tramwaj) nie ucieka - tylko gapi się jak cielątko w malowane wrota - więc myślę, że dużo uda się odrobić :p


PS. Moja Kola jak na razie ładnie ją zaakceptowała, a Beny - nie :razz:

Posted

[quote name='eurydyka']to masz nowe uszki do zaklinania:)
Tym razem chyba nic nie będę zaklinać, bo razem z Panią Doktor stwierdziłyśmy, że Lena to rottweiler, a rottweiler ze stojącymi uszami nie może być :shake: :evil_lol:

(ale jej chyba i tak staną, bo Katia też miała ten etap - stojąca podstawa, uszy zginały się w połowie - więc jak Lena podje kurzych łapek to i jej pewnie chrząstki zesztywnieją :lol:)

Posted

[quote name='Marka']

(ale jej chyba i tak staną, bo Katia też miała ten etap - stojąca podstawa, uszy zginały się w połowie - więc jak Lena podje kurzych łapek to i jej pewnie chrząstki zesztywnieją :lol:)


Nawet o tym nie myśl - maja być kłapouszki! :diabloti:

Posted

A bo Lenka w naturze jest masywniejsza, niż to widać na zdjęciach,
bo ma rottkowe umaszczenie,
bo ma niezbyt długie, a za to cienkie nogi przy dość masywnym tułowiu,
i... bo tak jest ciekawiej :eviltong: :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...