Edi100 Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 To byłoby rozwiązanie. Prawdłowe leczenie, ciepło i opieka. Ja swoja deklarację podtrzymuję ( 40zł tygodniowo, więcej nie dam rady) Może się uda uzbierac grosiki? Co prawda nie umiem robić bazarków ale napewno coś wynajdę na nie. Mam nadzieję że neverend się zgodzi:cool3: Quote
AśkaK Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 Bazarki też mogę zrobić.:p Ale na razie spokojnie, dowiem się najpierw czy jest szansa żeby maluszka przyjęli, czy jest miejsce... Quote
monikakrakow Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 bardzo przejął mnie los tego maluszka, to straszne że takie małe pieski tak muszą cierpieć, sama wzięłabym go ale mieszkam w Krakowie, pozatym nie mam warunków, ale chce pomóc finansowo , gdzie można dokonywać wpłat na konto fundacji?? Quote
Edi100 Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 monikakrakow napisał(a):bardzo przejął mnie los tego maluszka, to straszne że takie małe pieski tak muszą cierpieć, sama wzięłabym go ale mieszkam w Krakowie, pozatym nie mam warunków, ale chce pomóc finansowo , gdzie można dokonywać wpłat na konto fundacji?? Poczekajmy co się dziś wykluje:cool3: Quote
Wilejkaros Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 A jacoś wyszukam na bazarki i też pomogę w miarę możliwości! Quote
neverend Posted October 11, 2007 Author Posted October 11, 2007 Wybaczcie...jestem dopiero... od rana w pracy i przerwa teraz do 17... słuchajcie...z wyciągnięciem ze schronu nie byłoby problemu, bo umowę podpisałby AFN, jeśli byłby u Ciebie Asiu na DT...resztę podeślę w PW, co dalej ( jeśli chodzi o formalności) trzeba zrobić... A transport zawsze się jakiś znajdzie...Jak nie - sama go przywiozę... Tylko teraz potrzeba decyzji, ja mam teraz zjazd na uczelni, ale od pon. do czwartku jestem...co prawda pracuję,ale coś się uda wykombinować:eviltong: Quote
neverend Posted October 11, 2007 Author Posted October 11, 2007 Aha...co do kosztów... powiem szczerze,że trochę z tym kiepsko, bo Guzik ma mało w skarpecie... a tym trzeba rachunki opłacić za wetów... Były robione bazarki,ale mało się sprzedało... Sama wysyłałam trochę Guzikowi i wiem,że Edyta...i chyba Donvitow... tylko nie wiem,ile on ma w tej skarpecie... ale dowiem się i będziemy zbierać i liczyć... Quote
Edi100 Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Guziczku, wytrzymaj jeszcze troszkę. Musi się cosik udać! Quote
Wilejkaros Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Oj, Guziku, Guziku! Jak teraz wyglądasz, Kochany? Quote
agnes34 Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Ja tez wyślę jutro na Afn na Guziczka i oby się wszystko udało. Quote
Edi100 Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 AśkaK, dowiedz się w tej lecznicy jesli to możliwe, nie mogę spać przez tego Malca. Przez wielu innych tez:( Quote
Wilejkaros Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Może jakoś damy radę utrzymać go w lecznicy? Quote
Kara. Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Znalazłam to na Mapie Dogo. Może akurat się przyda: http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=7597066&postcount=733 Quote
neverend Posted October 12, 2007 Author Posted October 12, 2007 Dziękuję Wam... Mój kochany Guziku... oby się udało... Asiu, jak będziesz, zostaw ślad,co i jak... Kara - dzięki, agnes- jesteście kochane... Quote
Edi100 Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 [quote name='Kara.']Znalazłam to na Mapie Dogo. Może akurat się przyda: http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=7597066&postcount=733 Napewno napewno:) Z tego co AśkaK pisała Lecznica w warszawie. Asiu, czekamy na wieści. Ja jestem w pełnej gotowości. Na bazarek dla Maluszka mam akcesoria GSM, całkiem nowe i zapakowane i cos tam się jeszcze znajdzie:) No na pół z Moriskiem bo chyba jego czeka operacja łapki. Czekam na wieśći i zbieramy grosiki:) Quote
Wilejkaros Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Ja też mam pozbierane gadżety na bazarek. AśkaK, jeśli byłaś w lecznicy, daj znać. Może znasz mniej więcej koszty? Jak będziemy we 2 w W-wie, to damy radę go odwiedzać na zmianę. Quote
Edi100 Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Guziczku, śpij dobrze. Oby Twój los szybko ( na dniach:cool3:) się poprawił! Quote
AśkaK Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Bardzo mi przykro, ale choć byłam dziś w lecznicy ok. 2 godzin u Bandiego, to wetka nie miała minuty żeby porozmawiać, nawał pacjentów.:shake: Jutro po prostu zadzwonię w porannych godzinach, wtedy ruch powinien być mniejszy. Quote
neverend Posted October 13, 2007 Author Posted October 13, 2007 Rozumiemy...i oczywiście czekamy na pozytywną wiadomość... Quote
baffi2 Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 [quote name='Kara.']Znalazłam to na Mapie Dogo. Może akurat się przyda: http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=7597066&postcount=733 Właśnie, jeśli z tą lecznicą się nie uda skorzystajcie z pomocy aaane . Gdynia to nie tak daleko od ostródy...:lol: Trzymam kciuki za Guziczka;) Quote
Edi100 Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 baffi2 napisał(a):Właśnie, jeśli z tą lecznicą się nie uda skorzystajcie z pomocy aaane . Gdynia to nie tak daleko od ostródy...:lol: Trzymam kciuki za Guziczka;) Właśnie wysłałam email do aaane:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.