Jagienka Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Flap 84/08/07. Camara wczoraj (30.09.2007) wziela Flapa ze schroniska i obecnie zamieszkuje boks w Niepolomicach.Super mily z niego niedzwiadek, Dzisjaj Flap mial robione badania i okazało sie, że z nerkami nie jest tak źle, ale Flapek ma gronkowca ,a leczenie tego wymaga dużych nakladow finansowych. do zdjęcia wyprowadziła go pracownica szpitala, z wolontariuszką nie chciał iśc na spacer Quote
Foksia i Dżekuś Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Niestety ,tak jak pisze Jagienka Flap boi sie ludzi ,nie chcial isc ze mną na spacerek ,usiad i sie zaparl, a nie chcialam go ciagnąć na silę.Dopiero jak przyszla jego opiekunka to wyszedl z nia na sesje zdjęciową,ale widac ,że noga go strasznie bolala. Boi sie ale jest zupelnie nie agresywny ,taki zastraszony przez ludzi psiak. Quote
Dorothy Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 a inne pieski jak traktuje, tez tak pokojowo? czy lapka juz zoperowana? albo moze jakis termin jest wyznaczony? Quote
Camara Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Dorothy napisał(a):a inne pieski jak traktuje, tez tak pokojowo? czy lapka juz zoperowana? albo moze jakis termin jest wyznaczony? amputacja miała odbyć się w minioną środę - ale się nie odbyła Flap przebywa w izolatce, więc trudno stwierdzić jaki jest do innych zwierząt. Dla jego dobra niech w tej izolatce przebywa jak najdłużej. To mniejsze zło, niżby trafił do przepełnionych boksów ogólnych. cały czas intensywnie szukam mu domu Quote
Dorothy Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 no tak, az sie na dogo roi od ludzi, ale u Ciebie nikt nie byl, biedaku :glaszcze::glaszcze: Quote
karina1002 Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Śliczny psiulek. Żeby tylko camara nie zrozumiała zbyt wiele :diabloti: , to pewną dozą nieśmiałości stwierdzę, że strasznie mi się podobają podhalany. :p Quote
Jagienka Posted August 31, 2007 Author Posted August 31, 2007 Faktycznie poniekąd dla Flapa dobrze, że zabieg się przesuwa, bo na boksach ogólnych nie dadzą mu żyć... licze cichutko na to, że może ze wzglądu na gabaryty dostanie boks osobny... Quote
Jagienka Posted August 31, 2007 Author Posted August 31, 2007 epe napisał(a):No,ten po Krystianku mógłby być? w boksie po Krystianku już jest psiak, przecudny, okropnie strachliwy, siedzi za budą cały czas, jaks ie podejdzie to niemiło szczeka, a jak sie do niego pogada chwile, to ogon idzie w ruch, bawić się chce... boksy te sa na wagę złota i są zapełniane na bierząco... Quote
epe Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Ciociu Jagienko! To musimy znaleźć mu szybko domek,aby zwolnił miejsce dla Flapa! Tylko jak to zrobić?? Quote
Jagienka Posted August 31, 2007 Author Posted August 31, 2007 epe napisał(a):Ciociu Jagienko! To musimy znaleźć mu szybko domek,aby zwolnił miejsce dla Flapa! Tylko jak to zrobić?? na razie Flap jest bezpieczny... a z tymi boksami to jest niestety tak, że sugestie wolontariuszy nic nie znaczą... nie nam decydować kto do pojedynczego boksu trafi... :shake: Quote
Dorothy Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Właź na górę grubasie. Ciocia Dorocia czuwa. Quote
Foksia i Dżekuś Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Odwiedzimy flapcia w niedziele i zobaczymy jak jego zdrowko. Quote
Dorothy Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 grubas podhalan do gory, wspanialy psie ! niechze Cie ludzie ogladaja! Quote
Jagienka Posted September 1, 2007 Author Posted September 1, 2007 Dorothy napisał(a):grubas podhalan do gory, wspanialy psie ! niechze Cie ludzie ogladaja! Ciotka Dorothy, ja Ci dam grubasa, toż to chudzinka, anemiczna :eviltong: Quote
Camara Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 [quote name='karina1002']Śliczny psiulek. Żeby tylko camara nie zrozumiała zbyt wiele :diabloti: , to pewną dozą nieśmiałości stwierdzę, że strasznie mi się podobają podhalany. :p Karina...:cool3:, to na kiedy szykować przesyłkę :evil_lol: Quote
Jagienka Posted September 7, 2007 Author Posted September 7, 2007 Zobaczymy co u Flapa już pojutrze... mam nadzieje, że będą nowe foty, jak Foksia weźmie aparat ;) Quote
Dorothy Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 nic nie piszecie co u niego...:shake: Quote
Jagienka Posted September 9, 2007 Author Posted September 9, 2007 Flap już się czuje lepiej, byliśmy dzisiaj na spacerku i sie poznalismy. Flapuś łazi przy nodze człowieka, jak tylk sie wypuści za daleko to w mig się reflektuje, odwraca i czeka :) Jak mnie ciągnął i mówiłam złym głosem "Flap" to się odwracał do mnie i siadał :loveu: Leżeliśmy sobie chwilę i zapieszczaliśmy się... zagadałam się z Panią Ulą i zostałam polizana po ręce... :placz: Flap jest UROCZY... Nieśmiało patrzy w oczy, pozawala na wszelkie zabiegi przy sobie... uszy czyste, zęby żółte, miejscami zielonkawe... Paluszek nie będzie koniec końców usuwany, bo zaczyna się podono goić... jeżeli tak wygląda gojący się palec to nie chce wiedziec jak wyglądał wcześniej... :shake: Będzie kastrowany i przy okazji zrobiony będzie RTG, zeby zobaczyć, czy nie ma jakiejś martwicy, która mogłaby mu przeszkadzać... Zapytałam o to gdzie trafi jak wyjdzie ze szpitala... niestety na boksy ogólne, gabaryty go nie ratują :shake: Zdjęć nie ma bo Pani Beaty nie było. Quote
Dorothy Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 musi byc przefajnym psem. Biedaczek z tym palcem :-( wiadomo kiedy ta kastracja? Moze sie uda troche przeciagnac zeby nie szedl na boksy:shake: fajnie ze u niego bylas :-) Misio podhalanski. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.