pamela555 Posted September 27, 2015 Posted September 27, 2015 Och, to ostatnie zdjęcie jest cudowne! Trzymaj się Bubelinku, wytrzymaj jeszcze trochę w tym abażurze, to wszystko dla Twojego bublowego dobra! :) Quote
mar.gajko Posted September 27, 2015 Posted September 27, 2015 Abażurek chyba w środe się zdejmuje, to tylko trzy dni i Bubinek będzie szalał :) Quote
togaa Posted September 27, 2015 Author Posted September 27, 2015 Jak moje były w kołnierzach, to do jedzenie zdejmowałam je. Czasem pociągałam kołnierz pod brodą w dół i podstawiałam miskę pod kątem. Zdjąć mogę, ale założyć bez zadawania gwałtu raczej sobie nie pozwoli, a nie chcę się z Nim siłować.;-) Tak jak wyliczyła mar.gajko, nastąpi to w środę. :-) Przedwczoraj bardzo chciał się dobrać do łapki, a że nie mógł, swoją frustrację wyładował na kablu od laptopa. Wrzasnęłam przerażona że go prąd porazi , a Bubi aż się skulił. Czołgając się, wpełzł pod biurko, a w oczach strach. Myślę że nie miał słodko w życiu. Quote
b-b Posted September 28, 2015 Posted September 28, 2015 Chłopaku drobi zdrowiej :) 30.09 kończy się twój bazarek :) wiadomo już ile trzeba uzbierać za operację? Quote
togaa Posted September 29, 2015 Author Posted September 29, 2015 Kończy się miesiąc i dostaniemy z Lecznicy za wrzesień zbiorczą fakturę, gdzie będą wyszczególnione wszystkie wydatki Bubelka. Zdjęłam Bubisiowi rano kołnierz, bo w sumie ładnie zagojony. Tylko w jednym miejscu kilka ( 3) strupków było na udzie . Nie minęła minuta a rozgryzł wszystko do ranki. To samo przy siusiaku. On sie wcale nie wylizuje, tylko szarpie, rozgryza ciałko. Quote
b-b Posted September 29, 2015 Posted September 29, 2015 A to mały urwis :( Czyli nie ma co mu żyrandola ściągać zanim się wszystko nie zagoi :/ Quote
Poker Posted September 29, 2015 Posted September 29, 2015 Może to nerwowe? albo nie toleruje szwów. obie wersje niekorzystne. Bubelku, ciotka w wielkich bólach rodzi bazarek dla ciebie i innych bid. 1 Quote
mar.gajko Posted September 29, 2015 Posted September 29, 2015 Bubiś niedobry chłopczyk, niedobry. Kto to widział wyciągać, rozgryzać. Oj, oj. Quote
togaa Posted September 30, 2015 Author Posted September 30, 2015 Bubiś niedobry chłopczyk, niedobry. Kto to widział wyciągać, rozgryzać. Oj, oj. Bubi sieje destrukcję w ogrodzie. Jedyne co udało mi się wyhodować to....dynia. Chuchałam, dmuchałam, nocami polowałam na ślimory, lałam hektolitry wody.... Czekałam kiedy zacznie nabierać oranżowych barw... ;) Raczej nie zacznie. Bubi skutecznie przeciął pępowinę z Matką Ziemią, nie mówiąc o tym że napoczął biedaczkę... 3 Quote
b-b Posted September 30, 2015 Posted September 30, 2015 A to mały rozrabiaka Togaa będzie jutro wpłata za drapak z mojego bazarku. Proszę jak dasz radę sprawdź czy coś tam wieczorek będzie :) Quote
Poker Posted September 30, 2015 Posted September 30, 2015 togusiu, zamiast martwić się utraconą przez Ciebie dynią, śmiałam się do rozpuku czytając o wyczynach Bubisia. 1 Quote
mar.gajko Posted September 30, 2015 Posted September 30, 2015 Bubiątko malutkie, jakie zdolne :) W kołnierzu a poradziło sobie. Dzielny chłopczyk. Zupkę dyniową w nagrodę trzeba ugotować dla Bubisia. Quote
ona03 Posted October 1, 2015 Posted October 1, 2015 Toguniu :) dynia nie będzie oranżowa, to jakaś zielona odnoga, zjadaj, jak Bublątko spróbowało znaczy się dobra:) Ktoś będzie miał pociechę z chuligana :) Quote
Poker Posted October 1, 2015 Posted October 1, 2015 Ja też tak myślę, że Bubelek poczuł ,iż dynia mimo, że zielona, to jest wystarczająco dojrzała.Rób zupkę i poczęstuj Bubcia Quote
pamela555 Posted October 1, 2015 Posted October 1, 2015 Bubelino widzę ogrodnik pierwsza klasa :D Quote
mar.gajko Posted October 1, 2015 Posted October 1, 2015 Toguniu :) dynia nie będzie oranżowa, to jakaś zielona odnoga, zjadaj, jak Bublątko spróbowało znaczy się dobra:) Ktoś będzie miał pociechę z chuligana :) O ile będzie miał dynie w ogrodzie ;) Quote
ona03 Posted October 1, 2015 Posted October 1, 2015 O ile będzie miał dynie w ogrodzie ;) Myślisz, że inna zielenina nie zainteresuje go ? Będziemy szukać domu z dynią...... :) Quote
mar.gajko Posted October 1, 2015 Posted October 1, 2015 Myślisz, że inna zielenina nie zainteresuje go ? Będziemy szukać domu z dynią...... :) No nie wiem? Pomidorki? Ogóreczki? Quote
togaa Posted October 1, 2015 Author Posted October 1, 2015 Dzisiaj się załamałam… W sumie ładnie zagojony i tu i tam. Czas zdjąć abażur. Oczywiście powtórka z ostatniego razu. Bubi nie wylizuje się tylko szarpie, rozrywa. Normalny napad autoagresji ! Przez dwie godziny zabawiałam jak dzidziusia , byle tylko odwrócić jego uwagę. W końcu spasowałam , niech się dzieje co chce. Najwyżej będziemy dziada zszywać. No i uspokoił się. Wprawdzie miejsce po- jajeczne mocno zaognione, ale krew się nie leje.. Jutro idziemy do kontroli , omówić rehabilitację. Łapka zwisa bez życia. Quote
togaa Posted October 1, 2015 Author Posted October 1, 2015 Dzisiaj się załamałam… W sumie ładnie zagojony i tu i tam. Czas zdjąć abażur. Oczywiście powtórka z ostatniego razu. Bubi nie wylizuje się tylko szarpie, rozrywa. Normalny napad autoagresji ! Przez dwie godziny zabawiałam jak dzidziusia , byle tylko odwrócić jego uwagę. W końcu spasowałam , niech się dzieje co chce. Najwyżej będziemy dziada zszywać. No i uspokoił się. Wprawdzie miejsce po- jajeczne mocno zaognione, ale krew się nie leje.. Jutro idziemy do kontroli , omówić rehabilitację. Łapka zwisa bez życia. Quote
mar.gajko Posted October 1, 2015 Posted October 1, 2015 Dzisiaj się załamałam… W sumie ładnie zagojony i tu i tam. Czas zdjąć abażur. Oczywiście powtórka z ostatniego razu. Bubi nie wylizuje się tylko szarpie, rozrywa. Normalny napad autoagresji ! Przez dwie godziny zabawiałam jak dzidziusia , byle tylko odwrócić jego uwagę. W końcu spasowałam , niech się dzieje co chce. Najwyżej będziemy dziada zszywać. No i uspokoił się. Wprawdzie miejsce po- jajeczne mocno zaognione, ale krew się nie leje.. Jutro idziemy do kontroli , omówić rehabilitację. Łapka zwisa bez życia. Może on ma jakieś uczulenie na nici? Muszą być wewnętrzne pewnie, może go drażnią? Quote
b-b Posted October 1, 2015 Posted October 1, 2015 Z mojego bazarku http://www.dogomania.com/forum/topic/333440-rozliczam-du%C5%BCy-drapak-dla-kota-przepisy-i-cegie%C5%82ki-3009-2000/ za drapak dla kotka uzbieraliśmy 55zł :) 1 Quote
mar.gajko Posted October 2, 2015 Posted October 2, 2015 I co dzisiaj narozrabiał przepiękny Bubuś :) Quote
togaa Posted October 5, 2015 Author Posted October 5, 2015 Z mojego bazarku http://www.dogomania.com/forum/topic/333440-rozliczam-du%C5%BCy-drapak-dla-kota-przepisy-i-cegie%C5%82ki-3009-2000/ za drapak dla kotka uzbieraliśmy 55zł :) b-b, ogromnie dziękujemy. A Bubi grzeczny. Jeżdzimy codziennie na naprawianie łapki. Pan doktor wygina Ją na wszystkie strony, ale widocznie tak trzeba, a Bubi nawet to cierpliwie znosi. Opanował do perfekcji biegi na 3 łapkach i trzeba będzie czasu by Mu wydłubać z główki że 4 łapka już nie boli i można Jej używać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.