Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A jak jesteście w schronie to próbujecie czegoś od niego wymagać/uczyć komend? Czy po prostu spacerek? Pytam, bo ja nawet nie wiem jak taki spacer w schronisku wygląda:roll:

  • Replies 111
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Hmmm... Myślalam sobie o tym trochę. Może u Luxa po prostu wszyscy nowy właściciele popełnili błąd kiziania i rozpieszczania psiaczka ze schroniska. Nie dostał od razu jasnych zasad co wolno a czego nie i sam je sobie wprowadził. Tu wejdzie na kanapę, tu coś zabierze, a potem jak nagle przyjdzie co do czego i coś się od niego wymaga to próbuje się od przymusu "uwolnić". Niestety jak nie jest nauczony, że czegoś się od niego wymaga, to potem każdy wydawałoby się oczywsity element szkolenia jak przyciśnięcie do siad, czy po prostu wymuszenie czegoś od niego, powiedzmy ściągnięcie siłą z łóżka może być dla niego potencjalnym zagrożeniem, bo on nie wie o co chodzi.

Trzeba by sprawdzić, czy on taki oporny na szkolenie także na spacerach w schronie, czy może to właśnie jest takie "świrowanie" psa po miesiącu w nowym domu (przez złe podejście nowych właścicieli). Jeżeli pierwsze, to pewnie dałoby się go przyzwyczaić na spacerach, że człowiek faktycznie w taki a nie inny sposób od psa będzie wymagał, ale że takie a nie inne zachowanie będzie nagrodzone. Nauczyć go pracy z człowiekiem :)

Posted

Asior napisał(a):
Lux znów był adoptowany.. tyle, ze tym razem nikt nie wiedział, zę facet ma w domu maleńkie dziecko i innego psa :mad: I co? Lux wrócił do schronu po 3 dniach... bo warczał na pana..


No to chłopak coraz bardziej zdezorientowany jest... :roll: Szukamy dla Luxa mądrego i doświadczonego w pracy z psami Pana lub Pani...

Posted

Ja sądzę,że po tych adopcjach on sobie "utrwalił" takie zachowanie-że nie można nic od niego wymagać!
Dobrze byłoby,aby wypowiedział się tu lub osobiście psa "obejrzał" porządny behawiorysta!
On taki jaki jest niestety nie nadaje się do adopcji!:-(
Napewno skrzywili psa pierwsi właściciele- i tak mu zostało!

Posted

Dlatego na pewno trzeba będzie psa nauczyć tej pracy z człowiekiem zanim będzie mógł gdzieś trafić(chyba że cudem trafi na kogoś doświadczonego). Nie tyle nauczyć go komend, co właśnie nauczyć, że się z nim pracuje, nie tylko bawi i spaceruje. Myślę, że to będzie trzeba ze smakołykami (np naprowadzić smakiem na siad) pokazać mu, że się opłaca taka psio-ludzka współpraca. No ale oczywiście to trzeba się na tym znać, mi takie coś przychodzi do głowy, ale faktycznie to z psem zrealizować musiałby ktoś doświadczony, bo skoro tak reaguje, to łatwo będzie przez pomyłki jeszcze bardziej do tej współpracy zniechęcić

Posted

moana napisał(a):
No to chłopak coraz bardziej zdezorientowany jest... :roll: Szukamy dla Luxa mądrego i doświadczonego w pracy z psami Pana lub Pani...


raczej panią.. On ma dość duży uraz do facetów... Jeśli już facet, to do domu z ogrodem....
epe napisał(a):

On taki jaki jest niestety nie nadaje się do adopcji!:-(
Napewno skrzywili psa pierwsi właściciele- i tak mu zostało!


pierwszy właściciel-lump, ponoć znęcał się nad nim i stąd uraz do facetów...

Pani Ula go uczy na razie, zeby nie ciągnął na spacerku, jak na razie nawet jej to wychodzi...

Posted

hmm Lux kiedys mi uciekl. po godzinnej gonitwie moj maz go dopadl i poniewaz nie mial obrozy zlapal go za glowe i kark i przycisnal do ziemi... i przezyl :) Lux nawet nie warknal zdawal sie byc zszokowany takim "atakiem". po tym incydencie tez agresji w stosunku do meza nie wykazywal, wiec ja bym domu z mezczyzna nie skreslala - o ile jest to naprawde odpowiedzialny pan

Posted

Perfi napisał(a):
hmm Lux kiedys mi uciekl. po godzinnej gonitwie moj maz go dopadl i poniewaz nie mial obrozy zlapal go za glowe i kark i przycisnal do ziemi... i przezyl :) Lux nawet nie warknal zdawal sie byc zszokowany takim "atakiem". po tym incydencie tez agresji w stosunku do meza nie wykazywal, wiec ja bym domu z mezczyzna nie skreslala - o ile jest to naprawde odpowiedzialny pan

tylko to było jakieś dwa lata temu ;)

  • 2 weeks later...
  • 3 weeks later...
  • 3 weeks later...
Posted

Lux dzis miał sesję nową :eviltong: ...

i powiem ze przytył znowu .. jednak regularne spacerki z "Pancia" robią swoje (oczywiście na spacerku żarełko dodatkowe:evil_lol:)

a zdjęcia robiła edit_f :loveu: dziękuję ...

Posted

Luxor zrobił się bardzo niedobry... gryzie smycz kiedy się go zabiera na spacerek... stawia się, nie chce wracać do boksu.... nawet Pani Ula jest zdziwiona... tak zrobił się chłodny... po tej ostatniej adopcji taki jest :(

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...