agaga21 Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 Asior napisał(a):ok,a le tak gdzieś do godziny, moze dwóch , ok??hmmmmm............:roll: Quote
Asior Posted June 22, 2009 Author Posted June 22, 2009 agaga21 napisał(a):hmmmmm............:roll: o boze :crazyeye: zapomniałam :D Quote
agaga21 Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 Asior napisał(a):o boze :crazyeye: zapomniałam :D no to nadrabiaj zaległości!:evil_lol: Quote
Asior Posted June 29, 2009 Author Posted June 29, 2009 agaga, przepraszam, ale mam tyle na głowie ostatnio, ze nie wyrabiam z tym tekstem.. do tego jestem kompletne beztalencie jeśli idzie o tworzenie tekstów... Jak tylko coś wymyśle napisze.. :( są ludzie chętni na Luxa... od kilku tyg przychodzą do niego....(na razie bez spacerowania)... To młodzi ludzie (parka) wiedzą o nieudanych adopcjach Luxa i o jego próbach dominacji... Zastanawiają sie cały czas... Quote
Asior Posted July 21, 2009 Author Posted July 21, 2009 nic nie chciałam wczesniej pisać.. Pewien pan odwiedza regularnie Luxa.. wyprowadza go na spacer, za zgodą kierownika :) I z początkiem sierpnia go bierze.. wie, zę Lux chyba 3 razy wracał z adopcji, wie, ze dominuuje, wie wszystko i stwierdził, zę tamci ludzie za szybko rezygnowali a on tak łatwo się nie podda :) Quote
epe Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 Asior! Czy to sen:crazyeye: Byłoby wspaniale,aby już nigdy so schronu nie wracał!:loveu: Trzymam kciuki za upór i wytrwałość tego pana!;) Quote
Asior Posted July 21, 2009 Author Posted July 21, 2009 epe napisał(a):Asior! Czy to sen:crazyeye: Byłoby wspaniale,aby już nigdy so schronu nie wracał!:loveu: Trzymam kciuki za upór i wytrwałość tego pana!;) nie wolno nam sie na razie cieszyć, bo zawsze wtedy się coś spierd.... Dlatego, NIE CIESZYMY SIE, ale CZEKAMY NA ROZWÓJ WYDARZEŃ!!!! Quote
wilczyca Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 epe napisał(a):Asior! Czy to sen:crazyeye: Byłoby wspaniale,aby już nigdy so schronu nie wracał!:loveu: Trzymam kciuki za upór i wytrwałość tego pana!;) miałam okazję rozmawiać z tym panem, wygląda na konkretną osobę mówił że jest/są zdecydowani na Lux'a (wtedy był z żoną). Mówił że przyjeżdżają wychodzą na spacerki żeby się psiak do nich przyzwyczaił, poznał. Przykro mu że nie miał psiak do tej pory szczęścia. Są na niego zdecydowani ale ze względu na to iż jadą na wywczasy to zaadoptują go dopiero po powrocie. Quote
zuzlikowa Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 wybaczcie prośbę...ale szukam cioteczek z Krakowa...:oops: Cioteczki...z Krakowa...okolic Krakowa... Potrzebujemy pomocy...towarzystwa...przy przewiezieniu benia z Olkusza do dt ...w sobotę! Czy,ktoś może pomóc i towarzyszyć Kinyi?...rano w tę sobotę? ...czekam na pw...pilne:-( Quote
Asior Posted September 5, 2009 Author Posted September 5, 2009 w zasadzie mogę chyba już napisać, ze Lux od ok 2 tygodni w swoim domku ;) Nie można powiedzieć, że jest grzeczny, bo nie jest.... Stawia się.. jak Pan kazał mu zejść z łóżka to pokazał piękny komplecik zębów :) Ale Pan się nie daje ;) Co dziwne, Lux ma respekt największy przed synem Pana :D który raczej go "olewa" w sensie, że nie przejmuje się szczególnie jego zachowaniem, czasem go głaśnie i to chyba działa, ze nie jest czuły i wylewny.. Chyba to jest sposób na Luxa.. I kiedy za karę musi Lux ubrać kaganiec, wtedy tylko syn to może zrobić... Na spacerkach ideał.... Pan był już z Luxem u Zuli (tej od tresury) i Zula jest dobrej myśli.. mówi, że mimo tych wyskoków w Luxie nie ma agresji... On po prostu tak reaguje, bo jest niepewny no i boi się, że znów wróci do schronu.... [SIZE="1"]podczytywacze którzy mącą (oni wiedzą o kogo chodzi) możecie sobie darować sama dam znac Uli, ze napisałam tą informacje Quote
epe Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 Asior! Ale super wieści!:loveu: Wreszcie znalazł się domek,któremu "fochy" Luxa niestraszne:lol: Wierzę,że tym razem się uda! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.