Charly Posted April 2, 2010 Posted April 2, 2010 ja wiem. Kiedy tam wchodzę jest pierwszym, ktory wskakuje mi na ramiona. Tylko dluzej niz kilka chwil trzymac go nie zamierzam. Quote
___Justyna___ Posted April 2, 2010 Posted April 2, 2010 Tak.. mnie kiedyś ugryzł i osikał... A ostatnio? Wskoczył na kolanka i się tulił... Eh... Quote
Charly Posted April 2, 2010 Posted April 2, 2010 ugryzł i osikał to jeszcze ujdzie. on czasem wpada w furię. byl jakoś 2 tyg. w domu. po tym czasie ludzie (dorosli) nie chca już więcej zadnego psa-tak im dał popalic. Od rana dnia drugiego nagle wielka zmiana: nie mogli wejsc na wlasne podworko, nie mogli przekroczyc progu wlasnego domu, nie mogli zblizyc się do niego, by go nakarmić. taki sobie Tołdi. mowilam ludziom jak może być, ale Tołdi oczywiście był przekochany, nastawiał główkę do głasków, tulił się i zrobił ze mnie głupa;) Więc podejrzewając mnie, ze nie chcę psa wydac ludzie zaadoptowali go. niestety nie wyszło. Quote
___Justyna___ Posted April 2, 2010 Posted April 2, 2010 To straszne... :(( Ciekawe skąd to się u niego bierze... Quote
Rybc!a Posted April 2, 2010 Author Posted April 2, 2010 Strasznie się cieszę ze Skoczka, Nelsona, Łyżw, Petuni! :loveu: Zamówiłam smycze- z bazarku za maskotki-sporo z nich jeszcze zostało, wystawię to ponownie po świętach. Czy ktoś z wolontariuszy we wtorek wybiera się do schroniska? Quote
Patyś_ Posted April 2, 2010 Posted April 2, 2010 Kurde kto by pomyślał, że taki malutki pies może tak dać popalić ... Cicha woda brzegi rwie... Quote
Charly Posted April 2, 2010 Posted April 2, 2010 [quote name='Patyś_']Kurde kto by pomyślał, że taki malutki pies może tak dać popalić ... Cicha woda brzegi rwie...[/QUOTE] on byl biurowym u kierowniczki jakiś czas. nie zapomnę tego czasu i strachu Agi przed przekroczeniem progu własnego biura:evil_lol: Quote
Patyś_ Posted April 2, 2010 Posted April 2, 2010 O kurde !! O_O Szok i szał :P Ciekawe czy jakiekolwiek szkolenie by mu pomogło ... Quote
Charly Posted April 2, 2010 Posted April 2, 2010 no wiesz może i tak. tylko kto wezmie małego, tlustego pseudoratlerka;) o niezrównoważonym charakterze i będzie go szkolił....[Taki ONek, kaukaz np. "ma prawo" takim byc;) ( a nie jest), ale tłusty kurdupelek po kastracji?] Mam nadzieję, ze jednak tak się stanie. w koncu szufel zębaty tez do domu idzie:) Quote
___Justyna___ Posted April 2, 2010 Posted April 2, 2010 Szufel jest słodki i tak się cieszę, że ktoś go pokocha... Super :) Z Tołdim raczej będzie ciężko... Boję się, że jak jeszcze kiedyś ktoś go adoptuje, skończy się tak samo... :( Quote
AgaiTheta Posted April 2, 2010 Posted April 2, 2010 [quote name='Charly']on byl biurowym u kierowniczki jakiś czas. nie zapomnę tego czasu i strachu Agi przed przekroczeniem progu własnego biura:evil_lol:[/QUOTE] To była trauma, jak siedział na fotelu to miotłą musiałam go zganiać, a jak czasami usiadł sobie za mną, to zawsze było tak, że po chwili ugryzł mnie w plecy. Jak już mu za ciasno było to chap! Quote
Vitka Posted April 2, 2010 Posted April 2, 2010 Mały terrorysta! o.O Wtorek to zbyt odległa plany, jeszcze nie wiem ;) Rybciu, zostawiłam Ci kosmetyki w schronisku, wiem... mogłam dać Twojemu tacie, ale jestem zakręcona jak słoik ogórków i pomyślałam o tym dopiero jak stałam na przystanku w drodze do domu... ;) Quote
basia0607 Posted April 3, 2010 Posted April 3, 2010 Tołdi całkiem dobrze czuje sie w schronisku. Obserwowalam go w dniu kiedy do nas wrocił. Po wpuszczeniu go na duży wybieg od razu sie zaklimatyzował. Cieszy się , biega. Wczoraj gdy biegłam aby odwiązać psa, ktorego przerzucono nam przez betonowy płot, Tołdi bardzo się cieszył . Quote
Patyś_ Posted April 3, 2010 Posted April 3, 2010 A ja chciałam Wszystkim życzyć wesołych świąt, smacznego jajka i mokrego dyngusa ! :) I tu też życzenia bardziej interaktywne :) Wesołych ^^ [FONT=MS Shell Dlg 2]http://www.grafkomp2.nazwa.pl/NASZANOWA/media/FLASH/DYNGUS.swf [/FONT] Quote
Valeur248 Posted April 3, 2010 Posted April 3, 2010 [quote name='Patyś_']A ja chciałam Wszystkim życzyć wesołych świąt, smacznego jajka i mokrego dyngusa ! :) I tu też życzenia bardziej interaktywne :) Wesołych ^^ [FONT=MS Shell Dlg 2]http://www.grafkomp2.nazwa.pl/NASZANOWA/media/FLASH/DYNGUS.swf [/FONT] Ja również chciałam życzyć wspaniałych, rodzinnych (ludzkich/psich) świąt. Smacznych jajek, mazurków i dyngusa, co by nie było, mokrego :multi: Hehe, Patiii... ten filmik jest boski :diabloti: We wtorek ja też powinnam przyjść. Quote
Charly Posted April 3, 2010 Posted April 3, 2010 Patrycja podarowała schronisku-konkretnie dla Pachcia ( ale każdy w potrzebie może skorzystac, ja też chyba co?) lampę ozonową! pachcio miał pierwse ozonowanie w piątek:) Ruda Stopa też się załapał;) Quote
Vitka Posted April 3, 2010 Posted April 3, 2010 Haha, teraz będziemy się ozonować w schronisku :D Do schroniska trafił dziś bokser z mojej ulicy! :( Mamy na osiedlu 3 rude boksery, ale nie sądzę żeby to był któryś z nich... Powieszę wieczorem plakaty. Byłyśmy dziś na spacerze z Dragonem, Bafią i Panterką. Są cudowni! :) Dziewczyny szalały ze sobą, a Dragon za patykami ;) Ogoliłyśmy też Brunona, trochę krótko, ale tydzień i będzie piękny ;) Quote
Patyś_ Posted April 3, 2010 Posted April 3, 2010 [quote name='Charly']Patrycja podarowała schronisku-konkretnie dla Pachcia ( ale każdy w potrzebie może skorzystac, ja też chyba co?) lampę ozonową! pachcio miał pierwse ozonowanie w piątek:) Ruda Stopa też się załapał;)[/QUOTE] Może każdy Olu Ty też, ale psiaki mają pierwszeństwo :D Każdy psiak z chorobami skórnymi, czy dróg oddechowy może teraz się ozonowac :) Dragon jest piękny!! Boże jak on mi się strasznie podoba ^^ Quote
Vitka Posted April 3, 2010 Posted April 3, 2010 Dragon nie ciągnie chyba jakoś strasznie. Jak się na niego zwraca uwagę to nie ucieka, ale jak już nie rzucałyśmy patyków to sobie wędrował dlatego Beata stała przy bramie i pilnowała. ;) Quote
Vitka Posted April 3, 2010 Posted April 3, 2010 Bafia - duża, potężna, ale niesamowicie delikatna i spokojna :) Uwielbiam ją! Ładnie chodzi na smyczy, energicznie się bawi, wg mnie jest jeszcze szczeniakowata, tak się zachowuje, a zęby ma w bardzo dobrym stanie. Cudna! Quote
Vitka Posted April 3, 2010 Posted April 3, 2010 Ma oczy jak berneńczyk :loveu: I cudna Panterka. Zawsze myślałam, że to taki agresor, a tu proszę! Dość dobrze chodzi na smyczy, do innych psów jest ok, ludzi trochę się boi, ale po spacerze już radośnie do mnie przybiegała :) Aportuje, bawi się z psami. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.