Vitka Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Bardzo sympatyczny i wylewny piesek z 2 Psy z 8 Quote
basia0607 Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 [quote name='Vitka']Rydzyk już prawie chodzi! Rydzuś , moje cudne , anielskie oczka !!! Quote
malkawil Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Dzis dom znalazły: Bercik (http://lh6.ggpht.com/_One0D4GTRpo/S2r0aTtmw_I/AAAAAAAABS8/O9jlX39-VPg/s640/DSC06271.JPG), Laguna (brązowa po lewej - http://img684.imageshack.us/img684/5894/img3414640x480.jpg) i Onyks (http://img693.imageshack.us/img693/6636/img3112640x480.jpg) :multi::multi::multi: Zaś do schroniska trafiła śliczna czarno-szara koteczka w typie kota norweskiego oraz spokojny, dosyć duży, czarno-biały pies :( :( Quote
Charly Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 ...Malawaszko, krótkie sprostowanie- mam sklerozę, Kaspar nie był w boksie już, bo nękał inne psy, został przeniesiony do alzdazu z dwoma sukami. ale marniał tam- dzisiaj Gosia przeniosła go do izolatki, żeby trochę odsapnął. Quote
malkawil Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 [quote name='Vitka']Dalej psy z boksu 8 Vitka, zakochałam się w tym zdjęciu!!! Quote
malkawil Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 [quote name='Vitka'] Lolek I w tym też! Quote
basia0607 Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Przed chwilą do schroniska trafił Meksyk. Aga zawiadamia jego wlaścicieli. Chyba się zgubił . Quote
AgaiTheta Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 To jest jakiś cud... Przyjechała do schroniska Pani, że znalazła psa na trasie Malbork - Elbląg. Zadzwonił Paweł, co ma zrobić, bo w sumie nie może przyjąć. Dumam dumam, Paweł mówi, że pies ma znaczek, że ma chipa... Zdecydowałam, że ma przyjąć, jak ma chipa to zaraz poszukamy właścicieli. Sprawdzam, a to nasz Meksyk... Dzwonie a Pani zapłakana, mówi że nie może rozmawiać, bo biega i psa szuka. Nie dawałam rady jej się wtrącić, spanikowana trajkotała, że brat już jedzie z Gdańska, że musi szukać całą noc, że jej przeszkadzam. Udało mi się Pani powiedzieć po co dzwonię no i chyba Meksyk już wrócił do domu. Mieli przyjechać po niego od razu. Rano się dowiem czy byli, nie chcę już teraz Pawła niepokoić. Meksyk miał szczęście... Quote
Rybc!a Posted February 7, 2010 Author Posted February 7, 2010 Za zdjęcia Jopa serdecznie dziękuję, wszystkie już wysłałam! :loveu: . Działka, najpiękniejsza, jak zwykle zresztą, no i te ubranko! :D Quote
Charly Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 ciekawa jestem, gdzie on zwiał. moze z auta jak pierwszemu wlascicielowi. zadzwonimy jutro i się dowiemy. cale szczęscie, ze Paweł się zainteresował i nie odmówił od razu. Quote
Pawel.L Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 z tego co sie wypytałem to meksyk był ko 4 km od miejscowości Stare Pole siedział w rowie kilka godzin ok 4 - 5 z tego co sie dowiedziałem od pana który po niego przyjechał to że uciekł on jego siostrze (prawdopodobnie tej trajkotce) Quote
malawaszka Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 [quote name='Charly']...Malawaszko, krótkie sprostowanie- mam sklerozę, Kaspar nie był w boksie już, bo nękał inne psy, został przeniesiony do alzdazu z dwoma sukami. ale marniał tam- dzisiaj Gosia przeniosła go do izolatki, żeby trochę odsapnął.[/QUOTE] jejku czemu marniał :( dacie radę jakieś zdjątka zrobić mu spacerkowe? Quote
Charly Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 marniał, bo zimno, bo go suka gnębila, ale on sam musial być zabrany z wczesniejszego boksu, bo przesadzał z ustawianiem innych psów. teraz jest w izolatce. jak będa wolontariuszki z aparatem (ja sama nie mam) poproszę o zdjęcia. na pewno jeszcxze w tym tygodniu. Quote
Rybc!a Posted February 8, 2010 Author Posted February 8, 2010 Czy to prawda, że Ida znalazła dom? No i dowiedziałam się, że Quake znowu w schronisku, mój synek. :( Quote
Charly Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 nic nie wiem o idzie- jesli to w sobotę jak Gosia byla- ale dzis nie. A Quake niestety w schronisku. Zadzwonilam do wlascicielki- ona przekazala psa innej osobie, ale SM nikogo nie zastala, numeru telefonu nie mamy. oni sami nie zlgaszaja się po psa. Nie pracowalam wtedy w schronisku, ale vitka mnie oswiecila ze włascicielka byla też faktycznie jesgo originalną wlascicielką i musiał zostac jej wydany. nie bedziemy szukac nowych właścieli- (sami zadzwonią, jesli pies ma dla nich jakąs wartość). Po kwarantannie wykastrujemy psa i może wreszcie znajdzie lepszy dom. byl telefon o Korka, ktos chcial zaadotpować- odebrala Basia- uslyszalam typowe komentarze i juz wiadomo bylo o co chodzi- pan chcial korka zaadootować, zeby zapłodnił jego sukę... Quote
Vitka Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Co za patologia!!! Te ogłoszenia na portelu mnie też powalają! Quote
Rupak Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 niech ktoś koniecznie potwierdzi informacje o Idzie :loveu: no tak, ludzie są beznadziejni. Quote
Charly Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 ale jakby poszla to goska by mi to przekazala. edit: nieee. ida jest. jest w boksie z Bolkiem. widzialam ją tam dzis osobiście. Quote
AgaiTheta Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Mówicie o Idzie z bawialni, która została przeniesiona do 10? Quote
AgaiTheta Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Ida była strasznie męczona przez Kopię i została przeniesiona do ciemnej izo. W sobotę musieliśmy coś znaleźć dla Kaspara i Ida zamieszkała z Bolkiem. Quote
Rupak Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Dziś moją mamę odwiedził pumpuś Bercik ze swoją panią :D Bardzo miła starsza pani zachwycała się Bercikiem, że taki mądry, grzeczny oh i ah. Widać ma dobrze, bo pani brała dla niego same smakołyki :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.