supergoga Posted April 14, 2009 Author Posted April 14, 2009 Nie wiem co i jak pisać. :-( Z Pumą dobrze nie jest. Obawiam się, że jedyne co możemy zrobić to poszukać dla niej miejsca żeby godnie i w miłości dozyła reszty życia. Nie wiem czy badanie coś da. Sorry dziewczyny, nie mogę pisać. Puma jest słaba bardzo. I mizernieje. Quote
Gdusia Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Supergoga przestraszylas mnie i to bardzo :(:(:( Czyli pumka jest w zlym stanie i leczenie nic nie pomoze ?:( Ona musi byc zdrowa!! Jesli bedziesz mogla to napisz cos wiecje.Prosze... Ona jest dla mnie bardzo wazna traktuje ja jak wlasnego psiaka bardzo sie z nia zblizylam i pokochalam. Kurde ona potrzebuje pomocy a ja nic nie moge zrobic.Tak bardzo bym chciala jej pomoc , ja zabrac do siebie i przytulic z calych sil i szepnac do uszka ze juz zawsze bedzie szczesliwa :(:(:(. Wierze ze wszystko sie ulozy i ze bedzie dobrze, ze pumka znajdzie w koncu swoj dom , w ktorym bedzie szczesliwa.... Quote
supergoga Posted April 14, 2009 Author Posted April 14, 2009 To co wiem, wiem od Iwony i Pawła. Opadły mi ręce. Puma, jak i gdzie cię zabrać. Nigdzie nie ma miejsca dla takiego cudnego psa. Jak nie zdążymy - to już nic nie będzie tak samo. Oczywiście nie rezygnujemy. Puma będzie przebadana, zrobimy badanie krwi, usg. I wszystko. Dostaje dobra karmę, witaminy leki. Pomocy - kto ją przygarnie i pokocha. Nie zasługuje na odejście w samotności, niexzaleznie od tego, czy został jej miesiąc czy rok, czy 5 lat. Quote
Psiara121 Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 supergoga napisał(a):Nie wiem co i jak pisać. :-( Z Pumą dobrze nie jest. Obawiam się, że jedyne co możemy zrobić to poszukać dla niej miejsca żeby godnie i w miłości dozyła reszty życia. Nie wiem czy badanie coś da. Sorry dziewczyny, nie mogę pisać. Puma jest słaba bardzo. I mizernieje. Co nie niemozliwe.Nasza Pumka taka słaba :-( biedactwo. Kurcze trzeba jej szybko znalesc domek ona nie moze odejac w schroniskowej klatce :-( ale Supergoga az tak z nasza psinka zle? Quote
Gdusia Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 supergoga napisał(a):To co wiem, wiem od Iwony i Pawła. Opadły mi ręce. Puma, jak i gdzie cię zabrać. Nigdzie nie ma miejsca dla takiego cudnego psa. Jak nie zdążymy - to już nic nie będzie tak samo. Oczywiście nie rezygnujemy. Puma będzie przebadana, zrobimy badanie krwi, usg. I wszystko. Dostaje dobra karmę, witaminy leki. Pomocy - kto ją przygarnie i pokocha. Nie zasługuje na odejście w samotności, niexzaleznie od tego, czy został jej miesiąc czy rok, czy 5 lat. Ona nie moze odejsc. Wiem ze da rade bo to silny psiak ... Prosze niech ktos ja zabierze , niech poczuje co to dom... Poplakalam sie... Najchetniej pobieglabym do schrona ale to i tak nic nie da :(:(:( Quote
Psiara121 Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 supergoga napisał(a):To co wiem, wiem od Iwony i Pawła. Opadły mi ręce. Puma, jak i gdzie cię zabrać. Nigdzie nie ma miejsca dla takiego cudnego psa. Jak nie zdążymy - to już nic nie będzie tak samo. Oczywiście nie rezygnujemy. Puma będzie przebadana, zrobimy badanie krwi, usg. I wszystko. Dostaje dobra karmę, witaminy leki. Pomocy - kto ją przygarnie i pokocha. Nie zasługuje na odejście w samotności, niexzaleznie od tego, czy został jej miesiąc czy rok, czy 5 lat. Mam nadzieje ze jej sie zacznie polepszac ze to tylko taki chwilowy kryzys u naszej malej czarnulki. Mam nadzieje ze ktos zaadoptuje ja szybciutko ona zaluguje na prawdziwy domek :) Quote
bigosik Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Gosia jest aż tak źle? Co dokładnie jej jest, albo może co podejrzewacie? Te badania i tak zróbcie, przecież ona musi się z tego wylizać. Cholerni ludzie, o co im chodzi? Co z nią niby jest nie tak? Jeszcze ten bidny onek,daj znać jak uda się wam go zgarnąć. Mam ochotę zaszyć się w kąt i płakać. Tylko co to da.. Dobra,zrobię co mam zrobić i ogłaszam ją dalej. Co innego mogę zrobić... Powysyłam parę maili.. Cokolwiek. Quote
supergoga Posted April 14, 2009 Author Posted April 14, 2009 Powiem otwarcie, podejrzewamy nowotwór. To na tyle. Ona jest słaba i apatyczna. Tak bardzo potrzebuje włąśnie teraz domu, człowieka, pozytywnych fluidów. Po to, żeby walczyć. Quote
supergoga Posted April 14, 2009 Author Posted April 14, 2009 Też mam nadzieje, że to nie to. Też płakałam dzisiaj. Bo ona nie załśuzyła na to cierpienie. Ja marzyłam o domu dla niej. O kims kto ją pokocha. Jutro, tak jak pisałam, będe umawiac badania diagnostyczne. Zrobimy cały komplet, nawet jeśliby miało się okazać, że nie pomogą. Chcę wiedziec, co jest Pumie. Żebyśmy mogli z nią być. Quote
bigosik Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 supergoga napisał(a):Powiem otwarcie, podejrzewamy nowotwór. To na tyle. Ona jest słaba i apatyczna. Tak bardzo potrzebuje włąśnie teraz domu, człowieka, pozytywnych fluidów. Po to, żeby walczyć. Powiem otwarcie: wiesz jak to zmniejsza jej szansę. Ludziom brak serca, bo ono nie jest potrzebne do dbania o własną wygodę:angryy:. Zobaczymy co wykażą badania. Nie umiem wam napisać co czuję. Wiem tylko ,że cała się trzęsę,że mnie ściska w dołku, że wyję jak kretynka i że cholernie się o nią boję. To nie fair, za co jej tak?! Może to jednak nie nowotwór... nie wierzę w boga, ale jestem go w stanie błagać o szansę dla niej. Gosia, nieważne co się stanie ona nie będzie sama, gdy przyjdzie jej czas. Nawet jeśli to będzie za 5 lat, a Puma nadal będzie tkwić w schroniskowym kojcu, to ja przyjadę kiedy osłabnie. I mogę razem z nią w tym kojcu siedzieć całą noc czy dzień, byleby by kogoś przy sobie miała. I mówię poważnie. Quote
bigosik Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 supergoga napisał(a):Też mam nadzieje, że to nie to. Też płakałam dzisiaj. Bo ona nie załśuzyła na to cierpienie. Ja marzyłam o domu dla niej. O kims kto ją pokocha. Jutro, tak jak pisałam, będe umawiac badania diagnostyczne. Zrobimy cały komplet, nawet jeśliby miało się okazać, że nie pomogą. Chcę wiedziec, co jest Pumie. Żebyśmy mogli z nią być. I będziemy. Chciałabym pogłaskać to czarne pysio i powiedzieć Pumie,że przecież jest dla kogoś ważna i komuś potrzebna. Zobaczymy co z badaniami,jeszcze nie wszystko przesądzone. Mimo to jestem rozbita. Zaangażowałam się w losy suni bardzo, i nie chodzi o to ,że nosi imię Osoby bardzo ważnej w moim życiu. Rozróżniam obie Pumy doskonale. I k....wsko mnie boli,że Puma jest tak pomijana. Nie rozumiem tego, psy w wieku 8-9 lat są traktowane już jak w kolejce do śmierci, jak "nieużytki" jakieś. O co tu chodzi? Ludzie w tym kraju są...są..WYDRĄŻENI. Bo jak inaczej nazwać to co się dzieje... Quote
bigosik Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 No Pumciu trzymać mi się tam. Zaglądam do Ciebie na dzieńdobry moja dzielna Czarnusiu. Napłakałam się ja wczoraj nad tymi naszymi staruszkami, za Barrego i Pumę ręce bym sobie odciąć dała. Dwa skarby niedoceniane. Obyś dziś poczuła się lepiej moja piękna wirtualna Piesinko. Głasków tysiąc. Quote
Maszaberla Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Bigosik nie placz juz:-( Zjawiam sie na watku na Twoje zaproszenie Trzeba suni jak najszybciej znalezc dom Ja ze swojej skromnej strony moge pomoc przez ogloszenie Pumki w TV Mozna pokazac jej zdjecia ale skoro sytuacja wyglada tak a nie inaczej - mysle ze najlepiej byloby pokazac suńke osobiscie w TV, przy okazji przekazujac skrotowe info o schronisku w Poznaniu Oczywiscie nalezaloby najpierw poczekac na wyniki badan zeby miec rzetelne informacje odnosnie jej stanu zdrowia Jestem do Twojej (Waszej) dyspozycji w razie czego Quote
Psiara121 Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Trzeba naszej malej znalesc szybko domek..Ona poprostu nie moze odejsc bez poznania co to milosc i prawdziwy dom...Kurcze naprawde nikt nie chce naszej psinki adoptowac przeciez to aniol nie pies jest poprostu cudna tylko los sprawil ze nasza mala musi cierpiec...Tak mi jest jej zal mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze i zadnego "swinstwa" u niej nie wykryja... PUMA trzymaj sie jestem z toba myslami i serduszkiem chociaz wiem ze o to tak za malo... Quote
Gdusia Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Malenka trzymaj sie wszystko bedzie dobrze :* Quote
bigosik Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Maszaberla napisał(a):Bigosik nie placz juz:-( Zjawiam sie na watku na Twoje zaproszenie Trzeba suni jak najszybciej znalezc dom Ja ze swojej skromnej strony moge pomoc przez ogloszenie Pumki w TV Mozna pokazac jej zdjecia ale skoro sytuacja wyglada tak a nie inaczej - mysle ze najlepiej byloby pokazac suńke osobiscie w TV, przy okazji przekazujac skrotowe info o schronisku w Poznaniu Oczywiscie nalezaloby najpierw poczekac na wyniki badan zeby miec rzetelne informacje odnosnie jej stanu zdrowia Jestem do Twojej (Waszej) dyspozycji w razie czego Maszaberla - serdeczne dzięki,to byłaby ogromna pomoc. :Rose:. Zgadzam się poczekajmy na te wyniki,z samymi badaniami w Buku na szczęście nikt nie będzie zwlekał , Supergoga napewno da znać co i jak. Pomogłaś tylu pieskom,więc może i tej naszej biednej,niechcianej Pumce..A na pewno zwiększysz jej szanse. Quote
Gdusia Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Ja z niecierpliwoscia czekam na dalsze informacje zwiazane z pumka...Trzymam kciuki za ciebie :loveu: Quote
Psiara121 Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Tak tak ja tez czekam z niecierpliwoscia na wyniki...Oby wszystko bylo dobrze...Trzymam kciuki :calus: Quote
supergoga Posted April 15, 2009 Author Posted April 15, 2009 Puma lepiej się nie czuje. Badania zrobimy, choc Paweł wahał się dzisiaj czy jest sens ją męczyć dodatkowo. Nie wiem, czy jest. Ale to zrobimy. Jesli nawet ją coś boli, nie daje tego poznać, tylko jest słaba fizycznie. Potrzebowała by domku, spokoju. miejsca gdzie mogłaby sobie jeść, spać, odpoczywać, pospacerować i popatrzeć w oczy swego człowieka czując że jest przy niej. Tak o tym marzę. Paweł obiecał mi fotki Pumki. Jak będziemy mieć wyniki - zaraz napiszę. Quote
Maszaberla Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 Cioteczki, generalnie chodzi o to ze zglaszajac psa do TV musza byc informacje o jego stanie zdrowia i musza to byc informacje rzetelne i dokladne Zeby pozniej nie bylo sytuacji ze okaze sie ze pies jest naprawde ciezko chory a my tego nie zglosilismy wydawcy Jesli to dodatkowy stres dla psa to faktycznie nie wiem co robic, czy go meczyc, czy robic dodatkowe badania? Ale nie mozna tez pozwolic sobie na to ze jak znajdzie sie dom (a bardzo na to licze) to pozniej okaze sie ze Pumka jest jednak w gorszym stanie niz zakladalismy:-( Wolny termin bedzie w maju - a nawet jesli nie doprecyzuje wystepu innego pieska 28.04 - to juz wtedy Puma moglaby sie pojawic Quote
Ghanima Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 Ludziska, ja też ryczę i wściekam się na tą niesprawiedliwość, piesek starszy jest traktowany jak śmieć. Porażka, brak nam podstawowego szacunku dla życia w naszym kraju, nie tylko w stosunku do zwierzaczków zresztą, choć w tym wypadku najbardziej to widać. Bardzo bym chciała pomóc - Bigosik i Reszta ;) wspaniale się spisujecie, robicie, co można. Ja mogę wspierać duchowo tylko i finansowo, jeden przelew na Pumkę zrobiłam, ale gdyby trzeba byłó na leki, badania, czy na coś innego, piszcie! Pumeczko, trzymaj się! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.