Szyszka Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Matko co za radość!!!!!!! Soniu kochana może juz niedługo skończą się Twoje problemy :multi: Quote
Agata69 Posted September 28, 2007 Author Posted September 28, 2007 Kochani, to by było najlepsze wyjście, ale... nie cieszmy sie na zapas i nie przestawajmy szukać. przecież wiecie jak to jest, : wezmę za dwa tygodnie, potem za miesiąc a potem wcale. Oby w tym przypadku było inaczej, ale pamiętasz Aga Hanię od Atosa - zwodziła cię 4 miesiące. ja się tylko modlę, żeby Sonia mogła jeszcze zostać u Michaśki, bo jak oni stracą cierpliwośc to to nie wiem co zrobię. Aga, błagam cię porozmawiaj z tą panią i wyczuj ją czy ta adopcja jest prawdopodobna. Ja niestety mam nadal telefon w stanie jak słyszałaś ostanio. dziewczyny, błagam nie zostawiajcie mnie! Quote
michaśka Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 podjęliśmy się pilnowania Soni to może u nas zostać. Mialo byc tylko na kilka dni, ale ja rozumiem że domu nie udało się znależć i Sonia może zostać. Pisałam to już zresztą wcześniej. Quote
Szyszka Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 No to faktycznie trzeba nam potwierdzenia domku.Agatko jesteśmy z Tobą. Quote
aga1969 Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 dziewczyny jutro dzwonie do pani wiesi i gonie ja do szpitala jak najszybciej,tak agata.....hania od atosa to najlepszy przyklad,ufalam jej bezgranicznie.....na samo wspomnienie calej sytuacji jeszcze odczuwam przykrosc.... wybadam i wysonduje i wszystko napisze agata-my?ciebie?zostawimy???:-o:shake:NIGDY!!! Quote
Szyszka Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Nigdy. Jestes na nas skazana:evil_lol: Quote
Neris Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Ja Was troche opuscilam, ale usprawiedliwiona wypadkiem przy pracy... Trzymam kciuki za panią, niech ta operacja się powiedzie i Sonia znajdzie kochający dom. Quote
Szyszka Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 Soniu, widzisz ciotki o tobie pamiętają, musi być dobrze. Agatko gowa do góry, wiem, że trudno, wiem, że domki czasem zwodzą za nos, po to by się potem wycofać. Ale nie trać wiary. Musimy wierzyć. Quote
Agata69 Posted September 29, 2007 Author Posted September 29, 2007 wczoraj zadzwonnła pani z ogłoszenia kupie sprzedam czy coś takiego. chciałaby sonię dla mamy do wrocławia. ma się odezwać w poniedziałek, ale nie wiem czy się odezwie bo wspomniałam jej o wizycie przedadopcyjnej. dzisiaj rano sonia uciekła, na szcvzęście znalazła się w garażźu u tego pana co ją dokarmiał kiedy była bezdomna. ona go bardzo kocha i tęskni, niestety pan nie chce jej wziąć, chociaż ma warunki. Ech, życie... Quote
fizia Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 Biedactwo...pewnie jeszcze długo będzie pamiętać o Nim.... Quote
Agata69 Posted September 29, 2007 Author Posted September 29, 2007 zaraz jedziemy do Soni. Aha, Sonia b.lubi dzieci, nawet małe. Jest odporna na głaskanie i takie tam. Niestety ubielbia też pluszowe zabawki:razz:. Quote
Szyszka Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 Pewnie z kupuj sprzedaj. Dobrze wiedzieć. Dałam tam ale zastanawiałam się czy ktoś tam w ogóle zagląda. Zobaczymy czy Pani się odezwie:roll: Quote
michaśka Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 niech się odezwie....:thumbs::thumbs::thumbs: Quote
michaśka Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 zrobiłam soni ładne zdjęcia, ale nie umiem ich wstawić:/ Quote
Marta_Ares Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 Przeslij mi na poczte to wstawie je na forum;) moj e-mail: [email protected] Quote
Marta_Ares Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 mam juz zdjecia za chwile wrzucam na serwer i na dogomanie Quote
Marta_Ares Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 naprawde piekne zdjecia, widac jaka jest szczesliwa:loveu: :loveu: :loveu: kto ja pokocha i przygarnie?? Quote
Szyszka Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 Naprawdę piękna!!!!!!! Ludzie pokochajcie ją. Quote
Szyszka Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Soniu pokazujemy się na pierwszej stronce Quote
Agata69 Posted October 2, 2007 Author Posted October 2, 2007 ja zadzwoniłam do pani z wrocławia, pani miła, ma suczkę przybłędę, sonia ewent.byłaby u jej mamy. dzisiaj ma dzwonić ale nie wiem czy coś z tego będzie. sonia juz mocno przywiązała się do rodziny michaśki, niestety nie może tam zostać bo goni kota. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.