Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Doberman z Wrocka do uśpienia.
GRAFITOWY DOBERMANN-GUCIO SZUKA RATUNKU
!

*Kochany, ale z braku sił nie mogący tego okazywać:-(.

*Grafitowy, ale jego piękność ukryta jest pod chorą skórą i zaniedbanym organizmem:-(.

*Zero agresji, ale jest to obraz 5-cio minutowej zabawy z mniejszym kolegą, bo na więcej wyczerpanie nie pozwala:-(.

*Młody, ale nie ma dla niego miejsca, ani czasu na leczenie w schronisku:-(.

Tak mogę wymieniać w nieskończoność. DOBERMAN GRAFITOWY JUŻ ZALICZONY DO PSÓW ZA TM:-( [SIZE=2]Jeśli mu nie pomożemy, naprawdę się tam znajdzie!:placz::placz::placz:

Wiem, że mamy malo czasu, a pies w strasznej formie:shake: No i co tu zrobić??

Pies był prawdopodobnie psem stróżującym, choć tutaj to kwestia sporna. Jest totalnie zaniedbany! Skóra prawie bez sierści, do tego doszły jeszcze te pogryzienia. Co więcej- może się okazać, że jest alergikiem, czyli potrzeba specjalistycznej karmy. JAK MU POMÓC??

tutaj wątek:

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=111384

allegro:
http://allegro.pl/item367078270_kart..._doberman.html


  • Replies 571
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Vika- wyślę Ci nr telef. i adres mail Pani, która równocześnie z Twoją pomocą zadeklarowała, że dobcia może wziąć do siebie na stałę;) Aktualnie Pani jest za granicą, ale wraca w czerwcu i chce mu zapewnić dom. Teraz może płacić za hotel, byleby go uratować.

Nie dzwoniłam do niej, ani ona do mnie, bo płacilybyśmy obie- dostalam tylko sms'y i maila.

Czy możesz się z nią skontaktować, jak najszybciej???

P.S. Adresu e-mail nie wyślę Ci, bo pani napisała do Isadory na allegro. Dostaniesz tylko numer tel. :)

Posted

Nie udaję mi się wysłać foty. Nawet nie wiem co jest mojemu kompowi znów. Chodzi bardzo powoli i nawet jednego zdjęcia nie mogę do nikogo wysłać. Wysyła długo długo a potem zamyka mi się poczta i nic nie mam w wysłanych. Mogę mięć jakiegoś wirusa. I podejrzanie powoli chodzi komp.

Ale u psiaka wszystko dobrze. Pojawił się pierwszy problem: siusiamy w garażu w którym śpimy i śmierdzi okropnie. Będę oduczać bo to po schroniskowym boksie.

Psiak nie odzywa się na to imię. Czy możną nadać mu inne czy to jego stale?

Dziś do lekarza. Mój lekaż tyle obejrzał za te dwa lata Dobków ale niebieski będzie pierwszy bo Wegę (niebieską poprzednią) leczyłam w Poznani. Prawda mówiąc to on nie wierzy w ich istnienie tak że będzie to dla niego niezła ciekawostka. Pytał czy różowe też mam. Hi hi. Niebieski tak rzadki z powodu tych ich dolegliwości hormonalnych a z tym i skórnych ze usypiane po porodzie.
Moja lecznica we Wrześni wcześniej widziała tylko dwa dobki które mieszkali w mieście a na dziś spokojnie mogą się wyspecjalizować na lecznice dobermanową

Posted

"Pojawił się pierwszy problem: siusiamy w garażu w którym śpimy i śmierdzi okropnie. Będę oduczać bo to po schroniskowym boksie.
Psiak nie odzywa się na to imię."

To stres.

Posted

Vika_Bari napisał(a):
Nie udaję mi się wysłać foty. Nawet nie wiem co jest mojemu kompowi znów. Chodzi bardzo powoli i nawet jednego zdjęcia nie mogę do nikogo wysłać. Wysyła długo długo a potem zamyka mi się poczta i nic nie mam w wysłanych. Mogę mięć jakiegoś wirusa. (...)

Spróbuj tego, co opiszę. Niezależnie od antywirusa jakiego pewno masz (a żaden, nie wykrywa wszystkiego) przeskanuj kompa antywirusem on-line.
Jeden z nich to:
http://mks.com.pl/
Idźmy dalej. Jeśli masz oryginalnego windowsa (czyli nie pirat, tu mi nie odpowiadaj :evil_lol:) to przeskanuj kompa dodatkowo ichniejszym skanerem:
http://onecare.live.com/site/pl-pl/default.htm?s_cid=sah

Poza tym, co do zdjęć, spróbuj wysłać je nie outlookiem, a bezpośrednio ze strony, na której masz założone konto.

Posted

[quote name='ElzaMilicz']"Pojawił się pierwszy problem: siusiamy w garażu w którym śpimy i śmierdzi okropnie. Będę oduczać bo to po schroniskowym boksie.
Psiak nie odzywa się na to imię."

To stres.
To nie stres, tylko wyuczone zachowanie;)- prawdopodobnie był psem stróżującym i dotychczasowe życie mógł spędzić w kojcu- więc nie umie załatwiać się na dworzu.

A imię jest wymyślone przeze mnie na potrzeby marketingowe, więc zmiana jak najbardziej wskazana!

Posted

Fajnie że foty przeszli a mój komp ich nie wpisał w wysłane.

Byliśmy u lekarza.
Kamulec bardzo dobrze bo nie zdążyła dotknąć sobie rany językiem a znaczy goi się szybko i dobrze. Dostała kolejny antybiotyk.

Gunią jeździł do lekarza z Kamą. Oba byli w kagańcach. Oba byli dziwne: Kama w kołnierzach a Gunią w sweterku. I oba byli spokojne i miłe dla siebie. Poznali się i nawet może by pobiegali razem jakby nie ten kołnierz straszący i wielki.

Lekaż obejrzał skórę i na żadne znane mu chorobę zakaźną psią to nie wygląda a jest to, to co ja myślałam – zapalenie skóry wywołane problemami hormonalnymi, zła dietą i zaniedbaniem. Zapalenie do tego łojotokowe i to jeszcze suche (okropny łupież dużych wymiarów). Zaleconą teraz tygodniowa aklimatyzacja u mnie, dieta mięsno – ryżowa (dobrze trafił bo tak karmie wieczorem) z dodaniem oleju, witaminy na wzmocnienie skóry ( 35 zł Gammolen i flawitol) i kąpieli w specjalnym szamponie. Po tym według rezultatów i zmian będzie zaplanowane szczepienie na wściekliznę i kastracja.

Posted

Tym ubiorem mnie powaliłyście. :evil_lol: W takim stroju to on mi wygląda na Mietka ale doberman Mietek, chyba nie uchodzi tak przeginać. :evil_lol:

Posted

Jezu, Olena ja ledwo zywa dzisiaj i w domu sajgon z małą dobką a Ty mnie tu do łez doprowadzasz ze smeichu opowieścia o specjalizacji dobermaniej w lecznicy:diabloti:

ładnie to ta skóra nie wygląda, zobaczymy jakie efekt leczenia

Posted

Przedstawiłam Gunio Kamę i Zonię i Tommy.
Z Kamą : spoko, ale ten kołnierz go straszy,
Zonia : okropnie szybka i silna i je zabawy dziwne tym bardziej że próbowała o Gunią zdjąć kaganiec, nu i z Tommy najbardziej fajnie,
bo Tommy u mnie działa za psychoterapie dla psów. On miły, wesoły, zabawny i malutki i wszystkich zaprasza do zabawy. Wszyscy go lubią po za Barikiem. To jest nasz ból. Ale Barik jest już staruszkiem. Idzie mu 10 roczek. Ale na starucha nie wygląda i nadal każdego Kaukaza by zagryzł hi hi hi tylko wymiary, siła i lata nie cię.
Vikę nie przedstawiam bo ostatnią zrobiła się okropnie zazdrosna nu a o Bariku nie ma co wspominać. On nie znosi psów jego płci. On lubił i tolerował tylko dwa szczeniaki; Pongo i Toni.

Posted

[quote name='dzodzo']Jezu, Olena ja ledwo zywa dzisiaj i w domu sajgon z małą dobką a Ty mnie tu do łez doprowadzasz ze smeichu opowieścia o specjalizacji dobermaniej w lecznicy:diabloti:

ładnie to ta skóra nie wygląda, zobaczymy jakie efekt leczenia

Asiu tej skóry nie widać na foto. Jest to prawdziwy łysy pies z łupieżem o przecznice około pól centymetra największa. i na tym tle po pogryzieniach i zadrapaniach blizny. Biedny jest bardzo. Ale teraz będzie tylko lepiej.

Obiecałaś foto dobuchny.

Posted

Oj jest bardzo wystraszony. Ale taka przylepka. Jak boi się to biegnie do mnie.
Z Zonią już spoko.
Z Tommy przyjaźń na wieki.
Z Kamą tak sobie bo Kama go odgania od Tommy, misek i swoich apartamentów.
Z Barikiem bardzo złe!
Z Viką nadal nie łącze bo ma cieczkę.
Na koty tak sobie chciał powąchać ale tak nie agresywnie, spokojnie. Nu nie wolno i nie wolno.
Bardzo płacze w zamknięciu. Śpi na okrągło na tej letniej kanapie (na której wszyscy spali) a jak chciałam go zdjąć i zaprowadzić do jego garażu to pokazał mi ząbki i tutaj mu w obrazkach wytłumaczyłam że tak robić nie wolno.


A ogólnie jest dobrze: apetyt ma dobry, na okrągło prawie jest na dworze (aby nie szczękał), bawi się z Tommy i po trochu myślę że dojdzie do siebie. Nie przychodzi na zawołanie i nie reaguje na żadne próbowane mną imię. Kuleje bez żadnej rany na jedną łapkę ale myślę że to jakiś mięsień. To samo było z Riczem.
Byliśmy u Riczunia wczoraj.
Asiu wyślę ci foty jeżeli mi się uda.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...