xxxx52 Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 W schronisku wrzesinskim siedzi w budzie z innymi psami ciezarna dobermanka. potrzebna natychmistowa pomoc ,gdyz w tym schronisku matki z dziecmi musza z powodu przepelnienia przebywac w jednym kojcu i w budzie z innymi psami ,co zagraza zyciu szczeniakow i matce:placz: :placz: :placz: :placz: przyszla mama prosi o pomoc od osob zajmujacymi sie adopcjami dobermanow.Piesek "ponoc"zostal oddany juz w ciazy z powodu niecheci suczki do dzieci.Dla mnie osobiscie powodem jest ciaza psa. Posiadam zdjecia suczki,prosze o e-mail to przesle. Quote
xxxx52 Posted July 31, 2007 Author Posted July 31, 2007 czy to biedactwo ma urodzic w tech budach,czy nie ma w okolicy zadnej dogomanianki -zajmujacej sie adopcjami dobermanow:-( ??? Wiem ,ze w tej miejscowosci mieszka dogomanianka,Viki-Bari,a moze sie wyprowadzila?suczka jest bardzo smutna potrzebuje pomocy! Quote
haker11 Posted July 31, 2007 Posted July 31, 2007 Biedna suńka! Nie stety mogę tylko podnieść psice! Quote
BIANKA1 Posted July 31, 2007 Posted July 31, 2007 Przykro mi . Kocham dobermany , ale u mnie już nawet szpilka nie wejdzie :shake: Quote
Anetka83 Posted July 31, 2007 Posted July 31, 2007 jedyne co mogę to trzyma kciuki:( podnoszę!!! Quote
xxxx52 Posted August 2, 2007 Author Posted August 2, 2007 suczynka nie moze urodzic w malej budzie !:shake: Prosi o pomoc:placz: :placz: :placz: Quote
xxxx52 Posted August 2, 2007 Author Posted August 2, 2007 Piesek znajduje sie dla przypomnienia we Wrzesni,w ktorej dziala dogomanianka zajmujaca sie adopcjami dobermanow-Viki Bari. Piesek prosi o natychmiastowa pomoc!:-( Quote
BeataJ Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 Vika_Bari jest teraz poza PL. Ale juz staramy sie cos zadzialac. Beata Quote
dzodzo Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 to straszne,nie wiedzialam nawet ze we wrzesni jest schronisko:crazyeye: ta ciąza jest juz mocno zaawansowana chyba do tego Quote
BeataJ Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 [quote name='dzodzo']to straszne,nie wiedzialam nawet ze we wrzesni jest schronisko:crazyeye: ta ciąza jest juz mocno zaawansowana chyba do tego No wlasnie ja tez nie dlatego się tak dopytuje czy to na 100% Wrzesnia pod Poznaniem. Beata Quote
xxxx52 Posted August 2, 2007 Author Posted August 2, 2007 BeataJ-tak piesek znajduje sie w jedynym schronisku we Wrzesni lezacej na drodze Warszawa -Poznan(od Poznania okolo 40 km) Kontakt z tym schroniskiem ma ata. Quote
GoniaP Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 Myślimy co robić. Potrzebujemy trochę czasu. Ja zaawansowana jest ta ciąża? Nie masz szans na sterylkę aborcyjną? Quote
GoniaP Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 OK. Sprawa załatwiona. Sunia ma DT u męża vika_bari :multi: Tylko, jest jeden problem, może ją odebrać dopiero dziś po 17... A schron czynny do 12. Co robić? Aha, potrzebne będzie wsparcie finansowe!!! Quote
dzodzo Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 Biedny Fred:loveu: juz go widze jak się cieszy!!! deklaruje 50 zl od siebie jakby co Quote
GoniaP Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 dzodzo napisał(a):Biedny Fred:loveu: juz go widze jak się cieszy!!! deklaruje 50 zl od siebie jakby co No nie mógł mi odmówić :p Ale radźcie co robić? Jaki jest ten schron? cZY MOżNA TAM ZADZWONIć I UMówić się po 17? Quote
GoniaP Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 BeataJ napisał(a):Juz sie z Ata kontaktuje. Beata Czy coś się wyjaśniło? Bo Fred czeka na instrukcje :roll: Quote
BeataJ Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 Ata sie nie odzywa, nie wiem czy mam dobry jej nr tel. Ale gadalam z Olena. Jak pojedzie do schronu i powie, ze jest mezem Oleny ( tej zwariowanej od dobermanow - tak Olena kazala przekazac ;) ) to mu wydadza suczke. Beata Quote
GoniaP Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 BeataJ napisał(a):Ata sie nie odzywa, nie wiem czy mam dobry jej nr tel. Ale gadalam z Olena. Jak pojedzie do schronu i powie, ze jest mezem Oleny ( tej zwariowanej od dobermanow - tak Olena kazala przekazac ;) ) to mu wydadza suczke. Beata To może ja najpierw zadzwonię do schronu i zapowiem sprawę, co? Bo Fred się nie dogada :shake: Quote
BeataJ Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 GoniaP napisał(a):To może ja najpierw zadzwonię do schronu i zapowiem sprawę, co? Bo Fred się nie dogada :shake: Dzieki, ja nie mam juz mocy sie rozdwoic. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.