Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 571
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

i mamy fotki Berty z nowego juz stałego domu Berta-teraz Ronja. Nowi opiekunowie piszą, ze Berta jest kochana i przyjazna i mają szczęście znow mieć wspaniałą dobermankę!

Powodzenia Berta w nowym domku:):):loveu:




Posted

Oris ... słów brakuje, piekne dzieki :loveu: Poryczałam się z radości.Do licha trudności mamy moc, przeszkód i różnych paści, ale co tam, dla takich wiadomości, dla takich widoków, WARTO!!! Może i chudziutki jest Bazyl ale ma już iskierki, radość w oczach.
Ewa

Posted

no coz psychicznie jest lepiej i widac to po oczach, ale njestety fizycznie, bedzie juz tylko gorzej, chore serce jest nieuleczalne i wykancza Bazyla dlatego chudnie, czas biegnie nieublagalnie dla Bazyla, dlatego
Bazyl zostaje dozywotnio w moim DT

wszyscy sadzili ze Ajaks szuka miejsca do godnej smierci, ale los ptrafi zaskakiwaci i Ajaks wygrywa swoja walke z choroba, a niestety Bazyl przegrywa :-(
nikt nie sadzil, ze to wlasnie ten cichy spokojny pies tak cierpi i to wlasciwie on potrzebowal miejsca na dozycie w godnych warunkach tej resztki zycia, ktora mu jeszcze zostala
obawiam sie dnia kiedy leki juz nie beda dzialac, a wiem ze ten dzien przyjdzie :-(

Posted

i kolejne fotki tym razem Sary
i info od nowej rodziny Sary "
Sara juz przyzwyczaiła sie do rodziny, kazdego dnia wyglada na szczesliwsza , Gismo(nasz mix dobek) i Sara bawia sie razem, i sara zawsze wita sie z Gismo, a Gismo lize Sare. Sara odbudowała muskulature, Dostaje Luposan na stawy (wg. altroza) i VMP oraz minerały i proteiny.Bardzo sie cieszymy, ze moglismy ja zabrac do siebie i sprawiac,ze kazdego dnia tak sie zmienia"








  • 3 weeks later...
  • 4 weeks later...
Posted

mam smutne wieści,
jeszcze wczoraj rano sądziłam po wizycie u weta , ze Bazyl ma przed sobą jeszcze kilka dni, może 2 tygodnie max miesiąc, dostał zastrzyk furosamidu ponieważ tabletki przestały dzialc,
ale niestety z godziny na godzinę woda w nim zbierała sie błyskawicznie zastrzyk tez juz nie przynisl efektu, bylo coraz gorzej, niestety choroba go pokonała
ostatecznie podjęłam decyzje o uśpieniu Bazyla
Bazyl odszedł od nas o 21, w czwartek. Odszedl jako kochay pies otoczony ludzmi, ktorych poznal w ostatnich miesiacach swojego zycia.

Teraz biega w krainie wiecznych łowów, mam nadzieje ze jest szczęśliwy.

To był wspaniały pies spokojny i grzeczny.
Śpij spokojnie BAZYLU <*>

Posted

Oris, jak wielka wykonalas prace, jak duzo mu dalas, to juz wczoraj powiedzialam.
Nie sadze zeby kiedykolwiek bylo mu tak dobrze, jak u Ciebie. Mimo lekow, zastrzykow, byl wreszcie u siebie.
Nie odszedl cierpiac gdzies w kacie w Boguszycach.
Dziekuje i bardzo bardzo mi smutno.

Posted

dziekuje wszystkim, ktorzy pomogli Bazyla leczyc, wspierali chlopaka finansowo, wciagnac ze schronu aby te kilka miesiecy przezyl w normalnosci, trzymali za niego kciuki gdy tego potrzebowal i wspierali Bazyla na odleglosc, wszystkim jeszcze raz wielkie dzieki

potrzebuje troszke czasu aby pywyknac do mysli, ze nie ma chlopaka z nami

Posted

Aga , Bazyl miał u ciebie raj. Szkoda, że tak krótko, ale przynajmniej miał miłośc i domek. Dziekuje ci za to, że tak wspaniale się nim zajęłas!
Bazylku <*> biegaj już bez bólu...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...