Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pudlo :-) Ania - wihu - jest ze Szczecina.
Olenko, opowiadalam Tobie o Ani nie raz pewnie. Ania ma pieknego dobermana z tej samej hodowli co moj Spartan. To milosc do dobermanow mnie i Anie polaczyla.

  • Replies 571
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[COLOR=black][FONT=Verdana]Najprawdopodobniej będę miała kolejnego psa na DT. Ten to już chyba mi do łóżka pójdzie. Mały szczeniak z Wrzesińskiego schronu. Około 3 miesięczny, po wypadku. Niedługo kończy mu się kwarantanna. Biedne dziecko. Mało tego że trafił pod samochód lub motor (nie pamiętam) i trafił do lecznicy i do schronu nu to i na dodatek właściciel nie zgłosił się. Tak z Atą my i podejrzewaliśmy. I co jest bardzo ciekawie ze ma kolor i rozmiar dobermana ale dobermanem nie jest i nie mieszaniec dobermana też. Jak go zabiorę to się przyjże mu lepiej ale to chyba jakaś mieszanka z myśliwskim psem.[/FONT][/COLOR]


[FONT=Verdana][COLOR=black]Nu i co u mnie: [/COLOR][/FONT]

[COLOR=black][FONT=Verdana]Mała sunia dostała imię [/FONT][/COLOR][B][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=3]Zara.[/SIZE][/FONT][/COLOR][/B][COLOR=black][FONT=Verdana] Jej szczeniaki (5 sztuk) zacieli pełzać po budzie i nie długo zaczną wyskakiwać z niej. [/FONT][/COLOR]
[B][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=3]Zonia [/SIZE][/FONT][/COLOR][/B][COLOR=black][FONT=Verdana]- po staremu. Wesoły zdrowy, gruby psiak z pomysłami tylko na zabawę.[/FONT][/COLOR]
[B][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=3]Kama [/SIZE][/FONT][/COLOR][/B][COLOR=black][FONT=Verdana]- od rana strasznie płakała. Wypuściłam ją i po 1 godzinnym spacerze nie chciała wracać do biura. Ma tam ciepło i wodę i jedzenie i posłanie i zabawki ale sami wiecie ze nic nie zamieni psu człowieka. Cieknie jej z rany ale tak powinno być bo to musi się wygoić. Kama jest na antybiotyku, hepacile (wątroba) i na karsiwanie (ogólnie wzmacniające).[/FONT][/COLOR]

[FONT=Verdana][COLOR=black]Pozdrawiamy wszystkich.[/COLOR][/FONT]
[COLOR=black][FONT=Verdana]Olena, Fred, 10 psów i 3 koty.[/FONT][/COLOR]

Posted

Ale to nie wszystko! Liudzie nie uwierzycie ale Barik przyniosl zająca. Zywego malutkiego. Nie mam pojecia co mam z nim zrobic. Jutro zobacze co i jak bo teraz schowalam go od psów i on jest tak mały, przerazony i zmęczony że zamykają się mu oczy.
W poniedzialek (jerzeli przezyje) pojade z nim do weta. Zobaczymy czy ma szanse. I czy Barik mu cos nie uszkodzil jak niusł do domu. Barik jest bardzo podekscetowany i chce mu matkowac z tym tylko ze jest stókroc wiekszy. Vika w szoku że jakies nowe zwierze pojawilo się. Barik chroni zająca od Viki i mogą mi się rozpętac niporazumienia po między psami bo Barik uwaza zajączka za swojego.
Jaja da i tylko!
Czy ktoś mial królika ? Któś wie co dawac takiemu maluchowi? on rozmiarem jest jak moja dloń.

Posted

Jak jest bardzo mały (może w Bariku tak silnie eksplodował "matczyny" instynkt, że go... ukradł mamie:cool3:), to jeszcze nie może stałego pokarmu. A jak więskzy, to w zoologicznych kupisz karmy dla królików (dla zajęcy to raczej nie, chyba że ktoś tam na wsi hoduje na pasztet i Ci poradzi...).
To teraz dopiero będzie zoo :D:D:D:D:D

Bari rządzi.

Posted

A ja mam chętną rodzinkę na Zarinego szczeniaczka, sunię! :roll::roll::roll::roll::roll:
Czy są sunie w miocie? Bo oni się uparli na suczkę.
Ile one już mają, z miesiąc?

Mogłabyś zrobić nowe zdjęcia?

Posted

Nistety jeden szewczyk znów zerwala dziś. Pojedziemy jutro na szycie ponowne. Nie mam pojęcia jak ona to robi i poco. jest w dwóch kąłnierzach i w kagańcu. Kubraki na miescu rany porazrywane. Tak że ich narazie nie zakładam bo to bez sensu, niczego nie chronią.

Posted

Jest to Zara z dziećmi. Jest 3 chlopy (foto 2 ) i dwie dziewczyny. Pierwsza foto 1 a drugą dopiero wstawią. Zara jest rozmiaru jamnika. Bardzo miła i lagodna psinka i jest bardzo młoda (mysle ze 2 lat nie ma).
Komu komu piekne małe psinki.

Posted

[FONT=Verdana]Mam kolejny nabytek na DT. Planowanego szczeniaczka odebrał właściciel :multi:(jak twierdzi pan pracujący w schronie) a maluch który siedzi już po nad miesiąc jest prawdziwym cudem i nie byłam w stanie go tam zostawić.[/FONT]

[FONT=Verdana]Karusiu wyśle ci fotki dobra?[/FONT]

[FONT=Verdana]Nu i mam złą wiadomość o Kamie. Zapalenie nie ustępuje i zaczęło się złe dziać w środku rany. Dzisiaj Kama była ponownie prześpiona i czyszczona:placz: i ponownie szyta ale juz specjalistą który nałożył dwa rodzaj szwów (wewnęnczne i zewnętrzne) i teraz na 100% musi być wszystko dobrze. Kamusik budzi się powoli. [/FONT]
[FONT=Verdana]A jak Kamę operowano to pojechałam po psa którego nazwałam TOY (Zabawka). Cudo z uszami.[/FONT]
[FONT=Verdana]Teraz mam 11 psów, 3 koty i jednego zająca. Chyba zwariuje lub mąż mnie zabije.[/FONT]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...