Hakita Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 Anuś, Ty ciągle takie Biduly znajdujesz...:placz: :placz: :placz: Quote
Helga&Ares Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 Hakita napisał(a):Anuś, Ty ciągle takie Biduly znajdujesz...:placz: :placz: :placz: no i ciągle im pomaga, nawet gdy nie może:) Quote
Hakita Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 Helga_psiaki napisał(a):no i ciągle im pomaga, nawet gdy nie może:) Anusia to ZŁOTA KOBITKA jest!!! :loveu: Anuś, udało Ci się skontaktować??? Quote
Helga&Ares Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 jak ja to mówię podbijania nigdy za wiele:) Quote
Ania z Bytomia Posted July 29, 2007 Author Posted July 29, 2007 niestety nie odbierają moich telefonów, TZ nawet z pracy próbował dzwonić i nic :shake: albo wyłanczają tel, albo wogóle nie odbierają :angryy: do diabła z takimi CZŁEKAMI :mad: Quote
Ania z Bytomia Posted July 29, 2007 Author Posted July 29, 2007 Hakita napisał(a):Anuś, Ty ciągle takie Biduly znajdujesz...:placz: :placz: :placz: heh, oby tylko takie... :shake: dostałam donos że gościu mieszkający niedaleko mnie ma kilka suczek które GWAŁCI w nocy + jeszcze 3 zgłoszenia o rodzinach które jedzą psy i wszystko co złapią na dworze (poza ludźmi oczywiście:p ):placz: i jak im pomóc ? :-( TOZ żąda dowodów których nie mam, policja sie tym nie zajmie, a kuratorzy tych rodzin także nie tkną palcem, bo to nie ich sprawa... :stormy-sad: takich to tylko wykastrować żywcem i powiesić :grab: :siara: jeszcze troche a wogóle przestane z domu wychodzić a kompa :comp26: oby tylko nie spotykać sie z CODZIENNOŚCIĄ :wallbash: Quote
Elurin Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 Ania z Bytomia napisał(a):heh, oby tylko takie... :shake: dostałam donos że gościu mieszkający niedaleko mnie ma kilka suczek które GWAŁCI w nocy + jeszcze 3 zgłoszenia o rodzinach które jedzą psy i wszystko co złapią na dworze (poza ludźmi oczywiście:p ):placz: i jak im pomóc ? :-( TOZ żąda dowodów których nie mam, policja sie tym nie zajmie, a kuratorzy tych rodzin także nie tkną palcem, bo to nie ich sprawa... :stormy-sad: takich to tylko wykastrować żywcem i powiesić :grab: :siara: jeszcze troche a wogóle przestane z domu wychodzić a kompa :comp26: oby tylko nie spotykać sie z CODZIENNOŚCIĄ :wallbash: :o:o:o:mdleje: rany boskie... Aniu, gdzie Ty mieszkasz, to piekło??? Wyślę jutro trochę kasy na sunię, niewiele, bo na razie więcej nie mam... A może wykraść te gwałcone sunie? Daj znać Emir, ona pomoże. Quote
Ania z Bytomia Posted July 29, 2007 Author Posted July 29, 2007 Elurin napisał(a)::o:o:o:mdleje: rany boskie... Aniu, gdzie Ty mieszkasz, to piekło??? Wyślę jutro trochę kasy na sunię, niewiele, bo na razie więcej nie mam... A może wykraść te gwałcone sunie? Daj znać Emir, ona pomoże. dowodów nie ma :shake: jedynie osoba mieszkająca pod tym gościem słyszy w nosy różne "odgłosy" w tym piszczenie suczek, bieganie gościa za nimi itd... nie bede sie tu zbyt wiele rozpisywać:oops: rzecz sie dzieje w nocy więc ciężo zdobyć jakiekolwiek dowody poza nagraniem odgłosów, osoba z fundacji powiedziała mi ze to za mało "bo nagrać można byle co" :shake: sama nie wiem co robić... :placz: p.s. sunie są wyprowadzane pod nadzowem faceta na smyczach, nie wiem dokładnie ile ich jest ale napewno kilka Quote
halbina Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 Ania mieszka na Śląsku... jak ja... Dziewczyny, prosimy bardzo o jasne deklaracje wpłat i rozliczanie się z ich pożytkowania na wątku... sprawa dagi27 uczy, że w kwestiach finansowych zaufanie musi być ograniczone... :roll: Quote
invictus hilaritas Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 Elurin napisał(a)::o:o:o:mdleje: rany boskie... Aniu, gdzie Ty mieszkasz, to piekło??? matko kochana.. to samo chcialam napisac- Gdzie ty mieszkasz ??? :crazyeye: Quote
Elurin Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 Z jakiej fundacji, z TOZu? Spróbuj jednak pogadać z Emir, ona ma spore doświadczenie w wyciąganiu zwierzaków z ekstremalnych warunków. Quote
ARKA Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 halbina napisał(a):Ania mieszka na Śląsku... jak ja... Dziewczyny, prosimy bardzo o jasne deklaracje wpłat i rozliczanie się z ich pożytkowania na wątku... sprawa dagi27 uczy, że w kwestiach finansowych zaufanie musi być ograniczone... :roll: Właśnie, właśnie-dla dobra psów. Quote
Ania z Bytomia Posted July 29, 2007 Author Posted July 29, 2007 czyli mam skany rachunków i zaświadczeń o szczepieniach robic? czy wystarczy napisać co ile kosztowało? :roll: w wątku Karuni robiłam tylko zapis ile za co płaciłam... zrobie jak zechcecie tylko na skany bedziecie musieli troszke poczekać jak co :oops: Quote
halbina Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 doradzam skany jednak, Aniu... znasz watek Gromika?... :-( Quote
Ania z Bytomia Posted July 29, 2007 Author Posted July 29, 2007 halbina napisał(a):doradzam skany jednak, Aniu... znasz watek Gromika?... :-( niestety nie znam...:shake: Quote
Ania z Bytomia Posted July 30, 2007 Author Posted July 30, 2007 czytam i własnym oczom nie wierze :shake: jak można okradać psy w potrzebie :mad: mojego tz okradziono w pracy na 2,5 tys które musi odpracować ale nigdy w życiu nawet na myśl by mi nie przyszło żeby zarabiać na cudzej ufności :shake: jeśli miałabym kase nie prosiłabym o pomoc dla Majuni :-( niestety sama mam trudną sytuacje finansową i sama na 100% nie podołam wszystkiemu ( mój schroniskowy Pepi ma leczone uszka, antybiotyk dostawał na zapalenie dziąsełek, miał wyrywane 3 ząbki, czeka go ekg - 40 zł i nie wiadomo czy dalsze leczenie) naprawde moja sytułacja jest beznadziejna :placz: Halbinko, tak jak prosiłaś będą skany tylko nie zawsze odrazu (mój tz pracuje w internet-cafee i tylko tam mam dostęp do skanera, a pracuje tydzień po 12 h i potem ma tydzień wolnego, także nie gniewajcie sie jakbym przedstawiała skany z tygodniowym opuźnieniem :oops: narazie nie wpłacajcie mi żadnej kasy dopuki nie wyciągne Majeczki z tej dziury, bo nie jestem pewna czy mi sie to uda... jeśli nie to zawiadomie siły wyżesze i nie wiem co sie potem z suńką będzie działo :roll: zostanie w fundacji czy bedzie szukała tymczasu ? jeszcze nie znam wszystkich form prawnych fundacji dlatego pytam :oops: Quote
Elurin Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 Dobrze, poczekam. I trzymam kciuki...za te bidy z osiedla też. Quote
Hakita Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 Anuś, jak będzie potrzeba to jakiś grosik Ci przeleję, ale dużo niestety nie mogę...:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.