Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 132
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Hakita napisał(a):
Anuś, Ty ciągle takie Biduly znajdujesz...:placz: :placz: :placz:

heh, oby tylko takie... :shake: dostałam donos że gościu mieszkający niedaleko mnie ma kilka suczek które GWAŁCI w nocy + jeszcze 3 zgłoszenia o rodzinach które jedzą psy i wszystko co złapią na dworze (poza ludźmi oczywiście:p ):placz: i jak im pomóc ? :-( TOZ żąda dowodów których nie mam, policja sie tym nie zajmie, a kuratorzy tych rodzin także nie tkną palcem, bo to nie ich sprawa... :stormy-sad: takich to tylko wykastrować żywcem i powiesić :grab: :siara: jeszcze troche a wogóle przestane z domu wychodzić a kompa :comp26: oby tylko nie spotykać sie z CODZIENNOŚCIĄ :wallbash:

Posted

Ania z Bytomia napisał(a):
heh, oby tylko takie... :shake: dostałam donos że gościu mieszkający niedaleko mnie ma kilka suczek które GWAŁCI w nocy + jeszcze 3 zgłoszenia o rodzinach które jedzą psy i wszystko co złapią na dworze (poza ludźmi oczywiście:p ):placz: i jak im pomóc ? :-( TOZ żąda dowodów których nie mam, policja sie tym nie zajmie, a kuratorzy tych rodzin także nie tkną palcem, bo to nie ich sprawa... :stormy-sad: takich to tylko wykastrować żywcem i powiesić :grab: :siara: jeszcze troche a wogóle przestane z domu wychodzić a kompa :comp26: oby tylko nie spotykać sie z CODZIENNOŚCIĄ :wallbash:

:o:o:o:mdleje: rany boskie... Aniu, gdzie Ty mieszkasz, to piekło???
Wyślę jutro trochę kasy na sunię, niewiele, bo na razie więcej nie mam...
A może wykraść te gwałcone sunie? Daj znać Emir, ona pomoże.

Posted

Elurin napisał(a):
:o:o:o:mdleje: rany boskie... Aniu, gdzie Ty mieszkasz, to piekło???
Wyślę jutro trochę kasy na sunię, niewiele, bo na razie więcej nie mam...
A może wykraść te gwałcone sunie? Daj znać Emir, ona pomoże.

dowodów nie ma :shake: jedynie osoba mieszkająca pod tym gościem słyszy w nosy różne "odgłosy" w tym piszczenie suczek, bieganie gościa za nimi itd... nie bede sie tu zbyt wiele rozpisywać:oops: rzecz sie dzieje w nocy więc ciężo zdobyć jakiekolwiek dowody poza nagraniem odgłosów, osoba z fundacji powiedziała mi ze to za mało "bo nagrać można byle co" :shake: sama nie wiem co robić... :placz:
p.s. sunie są wyprowadzane pod nadzowem faceta na smyczach, nie wiem dokładnie ile ich jest ale napewno kilka

Posted

Ania mieszka na Śląsku... jak ja...
Dziewczyny, prosimy bardzo o jasne deklaracje wpłat i rozliczanie się z ich pożytkowania na wątku... sprawa dagi27 uczy, że w kwestiach finansowych zaufanie musi być ograniczone... :roll:

Posted

halbina napisał(a):
Ania mieszka na Śląsku... jak ja...
Dziewczyny, prosimy bardzo o jasne deklaracje wpłat i rozliczanie się z ich pożytkowania na wątku... sprawa dagi27 uczy, że w kwestiach finansowych zaufanie musi być ograniczone... :roll:


Właśnie, właśnie-dla dobra psów.

Posted

czyli mam skany rachunków i zaświadczeń o szczepieniach robic? czy wystarczy napisać co ile kosztowało? :roll: w wątku Karuni robiłam tylko zapis ile za co płaciłam... zrobie jak zechcecie tylko na skany bedziecie musieli troszke poczekać jak co :oops:

Posted

czytam i własnym oczom nie wierze :shake: jak można okradać psy w potrzebie :mad: mojego tz okradziono w pracy na 2,5 tys które musi odpracować ale nigdy w życiu nawet na myśl by mi nie przyszło żeby zarabiać na cudzej ufności :shake: jeśli miałabym kase nie prosiłabym o pomoc dla Majuni :-( niestety sama mam trudną sytuacje finansową i sama na 100% nie podołam wszystkiemu ( mój schroniskowy Pepi ma leczone uszka, antybiotyk dostawał na zapalenie dziąsełek, miał wyrywane 3 ząbki, czeka go ekg - 40 zł i nie wiadomo czy dalsze leczenie) naprawde moja sytułacja jest beznadziejna :placz: Halbinko, tak jak prosiłaś będą skany tylko nie zawsze odrazu (mój tz pracuje w internet-cafee i tylko tam mam dostęp do skanera, a pracuje tydzień po 12 h i potem ma tydzień wolnego, także nie gniewajcie sie jakbym przedstawiała skany z tygodniowym opuźnieniem :oops: narazie nie wpłacajcie mi żadnej kasy dopuki nie wyciągne Majeczki z tej dziury, bo nie jestem pewna czy mi sie to uda... jeśli nie to zawiadomie siły wyżesze i nie wiem co sie potem z suńką będzie działo :roll: zostanie w fundacji czy bedzie szukała tymczasu ? jeszcze nie znam wszystkich form prawnych fundacji dlatego pytam :oops:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...