esperanza Posted August 16, 2007 Author Posted August 16, 2007 Herspri mały już raz surowicę dostał 2 tygodnie temu, ale to pewnie nie zaszkodzi i niedługo będzie można szczepić. Jutro jest transport ze schroniska. Można by jakieś maluchy zabrać, gdyby było gdzie :cool3: Na pewno są 2 suczki trochę w typie tych szczeniąt, ale bardziej brązowe i podrośnięta 3-4 miesięczna suczka beżowo-ruda, trochę większa od mini sznaucerka. Quote
Herspri Posted August 16, 2007 Posted August 16, 2007 No mam nadzieje że nie zaszkodzi, jak narazie nie zaszkodziło zachowuje się normalnie i w ogóle. Początkiem września szczepienie z tego co mi AśkaK mówiła i napisała ;) To jest mały zbój, obudził mnie dziś o 1 w nocy popiskiwał bo zachciało mu sie na łóżeczko do opiekunki i swojej cioteczki a zamały kurdupelek z niego żeby sie wdrapać :diabloti: potargał mnie za włosy po czym ułozył się na poduszce obok mnie i spał do rana ( wiem wiem że nie powinno się pozwalać psom spać w łózku :oops: ) , dziwne bo jak z bratem był to nie myślał o łóżku czy posłaniu, każdy układał się w innym kącie pokoju na podłodze i było wielkie spanie ;) Co do tych maluchów które są teraz w schronie to odezwe się dziś. Zobaczymy czy młody pójdzie do nowego domku dziś. Quote
gdgt Posted August 16, 2007 Posted August 16, 2007 Herspri napisał(a)::crazyeye: dziś miałam 3 telefony w sprawie szczeniaka. 2 domku potencjalne już były ale zostały odprawione :p Pierwsze przyszła pani z dzieckiem i pyta się dziecka " takiego chesz, podoba Ci się ? " :angryy: zabrzmiało jakby chciała spełnić zachciankę dziecka :shake: nie ma to jak długi, rodzinny weekend, co? :angryy: Quote
Herspri Posted August 16, 2007 Posted August 16, 2007 ano właśnie :angryy: a później 'pluszaczek' urośnie to się go pozbędzie i weźmie innego :angryy: :mad: ... Pani była umówiona na 17, miała jeszcze w razie czego dzwonić ale puki co się nie odezwała : | ... Quote
ronja Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 maluchy p. Beaty znowu mają rozwolnienie:-( nie wiem czy znowu nie będzie trzeba pokazać ich u weta Quote
esperanza Posted August 17, 2007 Author Posted August 17, 2007 Kał był badany na kokcydiozę i lambie? Pytam bo nie pamiętam. Jeśli nie, trzeba to zrobić. Czy ktoś sprawdzi do w Raszynie dla jednej z suczek? P.Beata o to prosiła. Ja nie jestem w stanie. Quote
ronja Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 jeśli chodzi o pana, ktory rezerwowal sunię (czy to właśnie ten z Raszyna?), to się wycofał po telefonie do mnie. pytal czy sunia będzie na pewno do 30cm, powiedziałam,że nie mozna tego być pewnym. po Muniu, który miał być jak mama maleńki, a wyrosł na konia, nikomu nic nie bedę obiecywać. panu zależało tylko na tym, by sunia miala 30cm. Jeśli w Raszynie jest inny dom, to proszę o prawdzenie go - ja też nie mam jak i kiedy jechać. potrzebne są puszki dla szczeniąt p. Beaty, te 10 malutkich już się skończylo. trzeba jechać do hurtowni i kupić większe puszki dla szczeniąt (ja nie wiem czy będę miala jutro samochód i nie mam za co kupić) Quote
Wilejkaros Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Chyba nie był. Bardzo mi to przypomina kokcydiozę u małej Luki. Leczenie trwało chyba 2 tygodnie. Zapytam o nazwę antybiotyku, ale badanie kału musi być przed podaniem. Quote
ronja Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Pani Beata pyta również czy mamy otwarty rachunek w lecznicy na Bialobrzeskiej - gdyby musiała iść ponownie do weta Quote
lika Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Wydaje mi się, że chyba nie, bo w końcu nikt nie złożył tego nieszczęsnego pisma. Quote
ronja Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Pismo złoży Ela, jak włascicleka lecznicy wróci z urlopu. Jeśli nie ma otwartego rachunku (trzeba zadzwonić i poprosić, by otworzyli po raz drugi), ktoś będzie musial jeżdzić z p. Beatą do weta i placić od razu za wizytę. Quote
Herspri Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Widzę że małym się pogorszyło :shake: Wczoraj zadzwoniłam sobie do pani która wyadoptowała szczeniaka, mały ma się dobrze ma ogrooomny apetyt jest straszym śpiochem i ma na imię Remus ;) Piesek który jest u mnie też czuje sie dobrze tylko jakoś na wadze nie może przybrać, ale to pewnie dla tego że strasznie ruchliwy jest, kupki ma ładne ( o ile kupka może być ładna ;) ). Na bazarku udało sie narazie wirtualnie uzbierać 42 zł o ile się nie mylę, niewielka pomoc ale to zawsze o te 42 zł mniej do spłacenia... może uda mi się wystawić jeszcze jeden bazarek kiedy załatwie wysyłki etc z tego obecnego. Quote
ronja Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 Małe od p. Beaty znów są chore. Były dziś u weta, dostały odrobaczacz, jakiś lek na wzmocnienie flory bakteryjnej. Sa znowu na kleiku. Wetka kazała kupę do zbadania dać - p. Beata ma przez 3 dni zbierać. Pytałam, czy coś potrzeba, na razie p .Beata radzi sobie sama Quote
ronja Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 jeśli ktoś ciekawy, co słychać u małej Fizi i Igusiek, to proszę: Quote
lika Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 Wszyscy są ciekawi. Tam jakieś drastyczne sceny mają miejsce. ;) Wstawiłam wczoraj wszystkie nasze maluszki na stronę Bewetu: http://www.bewet.pl/ads.php?osCsid=21fe376b1736604f1e0b5d907916961a Quote
Wilejkaros Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 Dzwoniła do mnie Fusica, że miała tel od Pana zainteresowanego młodym pieskiem. Takim do 10 kg. Chętnie suczką. Zgoda na umowę adopcyjną i sterylizację jest. Pan z W-wy z okolic Woli. Dom do sprawdzenia. Ponieważ Fusica wraca jutro do W-wy, umówiła się z Panem na tel w poniedziałek wieczorem. Czy szczeniaczki z wątku, które jeszcze nie znalazły domku będą raczej niewielkie? Quote
lika Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 Będą średniej wielkości. Wydaje mi się, że przekroczą 10 kg. Można Panu polecić Raina (będzie miał "na oko" ok. 10 kg) http://www.ostrow.schronisko.net/adopcja5816-0.html maleńkiego Rubika http://www.ostrow.schronisko.net/adopcja6609-0.html lub Krecika z działek siekierkowskich http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=75388 a gdyby piesek mógł być starszy, to w schronisku czeka kieszonkowych rozmiarów Maksik: http://www.ostrow.schronisko.net/adopcja3903-2.html Quote
Neigh Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 Ja przepraszam, że się tak wtrącam, ale poszukuje domu Asia, kieszonkowa sunia, wywalona ze szczeniakami na drogę. Dzieciom już znalazłyśmy dom. Asia ma około roku, jest sama jak szczeniak.....i nikt jej nie chce, a ma czas tylko do końca sierpnia. Domek tymczasowy, to działka.......ech..............dobra, wiem że macie masę psiaków.........ale tonący brzytwy sie chwyta...........Sunia jest u p. Danusi......znacie ją:-) Quote
Wilejkaros Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 A mogę jakiś link do wątku suni albo zdjęcie? Wszystko wrzucam Fusicy na PW i maila, a Ona już będzie kontaktowała się z Panem. Quote
Neigh Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=75866 Powiem szczerze, ja się dopiero dogo uczę..........mam nadzieję, że mi się udało:oops: Quote
Wilejkaros Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 Tak jest, już mam! Wszystko wrzucam Fusicy. Może jeszcze mamy coś malutkiego do 10 kg? Ale wymagania... Quote
jayo Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 Jutro jade do Ostrowii, wiec beda nowe zdjecia - jak znajde cos do 10kg (a na pewno znajde) - od razu dam znac.. Quote
lika Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 Mamy sporo. Suczek takich małych w środkowych kojcach jest sporo. Jest jeszcze taki fajny mały czarny, młody psiak, który mieszka w jednym kojcu z Maksikiem. Tylko zdjęć nie mamy. Może skontaktuj się z jayo, ona wybiera się jutro do schronu, to może zrobi zdjęcia tym małym pieskom. Też mam jeden domek chętny na małego, sznauceropodobnego pieska. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.