Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Herspri mały już raz surowicę dostał 2 tygodnie temu, ale to pewnie nie zaszkodzi i niedługo będzie można szczepić.
Jutro jest transport ze schroniska. Można by jakieś maluchy zabrać, gdyby było gdzie :cool3: Na pewno są 2 suczki trochę w typie tych szczeniąt, ale bardziej brązowe i podrośnięta 3-4 miesięczna suczka beżowo-ruda, trochę większa od mini sznaucerka.

  • Replies 295
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No mam nadzieje że nie zaszkodzi, jak narazie nie zaszkodziło zachowuje się normalnie i w ogóle. Początkiem września szczepienie z tego co mi AśkaK mówiła i napisała ;) To jest mały zbój, obudził mnie dziś o 1 w nocy popiskiwał bo zachciało mu sie na łóżeczko do opiekunki i swojej cioteczki a zamały kurdupelek z niego żeby sie wdrapać :diabloti: potargał mnie za włosy po czym ułozył się na poduszce obok mnie i spał do rana ( wiem wiem że nie powinno się pozwalać psom spać w łózku :oops: ) , dziwne bo jak z bratem był to nie myślał o łóżku czy posłaniu, każdy układał się w innym kącie pokoju na podłodze i było wielkie spanie ;)

Co do tych maluchów które są teraz w schronie to odezwe się dziś.
Zobaczymy czy młody pójdzie do nowego domku dziś.

Posted

Herspri napisał(a):
:crazyeye: dziś miałam 3 telefony w sprawie szczeniaka. 2 domku potencjalne już były ale zostały odprawione :p Pierwsze przyszła pani z dzieckiem i pyta się dziecka " takiego chesz, podoba Ci się ? " :angryy: zabrzmiało jakby chciała spełnić zachciankę dziecka :shake:


nie ma to jak długi, rodzinny weekend, co? :angryy:

Posted

ano właśnie :angryy: a później 'pluszaczek' urośnie to się go pozbędzie i weźmie innego :angryy: :mad: ...

Pani była umówiona na 17, miała jeszcze w razie czego dzwonić ale puki co się nie odezwała : | ...

Posted

Kał był badany na kokcydiozę i lambie?
Pytam bo nie pamiętam. Jeśli nie, trzeba to zrobić.
Czy ktoś sprawdzi do w Raszynie dla jednej z suczek? P.Beata o to prosiła.
Ja nie jestem w stanie.

Posted

jeśli chodzi o pana, ktory rezerwowal sunię (czy to właśnie ten z Raszyna?), to się wycofał po telefonie do mnie. pytal czy sunia będzie na pewno do 30cm, powiedziałam,że nie mozna tego być pewnym. po Muniu, który miał być jak mama maleńki, a wyrosł na konia, nikomu nic nie bedę obiecywać. panu zależało tylko na tym, by sunia miala 30cm.
Jeśli w Raszynie jest inny dom, to proszę o prawdzenie go - ja też nie mam jak i kiedy jechać. potrzebne są puszki dla szczeniąt p. Beaty, te 10 malutkich już się skończylo. trzeba jechać do hurtowni i kupić większe puszki dla szczeniąt (ja nie wiem czy będę miala jutro samochód i nie mam za co kupić)

Posted

Pismo złoży Ela, jak włascicleka lecznicy wróci z urlopu. Jeśli nie ma otwartego rachunku (trzeba zadzwonić i poprosić, by otworzyli po raz drugi), ktoś będzie musial jeżdzić z p. Beatą do weta i placić od razu za wizytę.

Posted

Widzę że małym się pogorszyło :shake:
Wczoraj zadzwoniłam sobie do pani która wyadoptowała szczeniaka, mały ma się dobrze ma ogrooomny apetyt jest straszym śpiochem i ma na imię Remus ;)
Piesek który jest u mnie też czuje sie dobrze tylko jakoś na wadze nie może przybrać, ale to pewnie dla tego że strasznie ruchliwy jest, kupki ma ładne ( o ile kupka może być ładna ;) ).
Na bazarku udało sie narazie wirtualnie uzbierać 42 zł o ile się nie mylę, niewielka pomoc ale to zawsze o te 42 zł mniej do spłacenia... może uda mi się wystawić jeszcze jeden bazarek kiedy załatwie wysyłki etc z tego obecnego.

Posted

Małe od p. Beaty znów są chore. Były dziś u weta, dostały odrobaczacz, jakiś lek na wzmocnienie flory bakteryjnej. Sa znowu na kleiku. Wetka kazała kupę do zbadania dać - p. Beata ma przez 3 dni zbierać.
Pytałam, czy coś potrzeba, na razie p .Beata radzi sobie sama

Posted

Dzwoniła do mnie Fusica, że miała tel od Pana zainteresowanego młodym pieskiem. Takim do 10 kg. Chętnie suczką. Zgoda na umowę adopcyjną i sterylizację jest. Pan z W-wy z okolic Woli. Dom do sprawdzenia. Ponieważ Fusica wraca jutro do W-wy, umówiła się z Panem na tel w poniedziałek wieczorem. Czy szczeniaczki z wątku, które jeszcze nie znalazły domku będą raczej niewielkie?

Posted

Będą średniej wielkości. Wydaje mi się, że przekroczą 10 kg. Można Panu polecić Raina (będzie miał "na oko" ok. 10 kg)
http://www.ostrow.schronisko.net/adopcja5816-0.html
maleńkiego Rubika
http://www.ostrow.schronisko.net/adopcja6609-0.html
lub Krecika z działek siekierkowskich
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=75388
a gdyby piesek mógł być starszy, to w schronisku czeka kieszonkowych rozmiarów Maksik:
http://www.ostrow.schronisko.net/adopcja3903-2.html

Posted

Ja przepraszam, że się tak wtrącam, ale poszukuje domu Asia, kieszonkowa sunia, wywalona ze szczeniakami na drogę. Dzieciom już znalazłyśmy dom. Asia ma około roku, jest sama jak szczeniak.....i nikt jej nie chce, a ma czas tylko do końca sierpnia. Domek tymczasowy, to działka.......ech..............dobra, wiem że macie masę psiaków.........ale tonący brzytwy sie chwyta...........Sunia jest u p. Danusi......znacie ją:-)

Posted

Mamy sporo. Suczek takich małych w środkowych kojcach jest sporo. Jest jeszcze taki fajny mały czarny, młody psiak, który mieszka w jednym kojcu z Maksikiem. Tylko zdjęć nie mamy. Może skontaktuj się z jayo, ona wybiera się jutro do schronu, to może zrobi zdjęcia tym małym pieskom. Też mam jeden domek chętny na małego, sznauceropodobnego pieska.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...