lika Posted August 5, 2007 Posted August 5, 2007 To nie dobrze. Właśnie w piątek powinno być najwięcej telefonów, bo ogłoszenia były w "Ofercie" i w "GW", a w poniedziałek to tylko w "Ofercie" będzie. Tym razem też wykupiłam maluchom ogłoszenie ze zdjęciem. Quote
ronja Posted August 5, 2007 Posted August 5, 2007 za leczenie szczeniaków na dzień dzisiejszy dług w lecznicy wynosi 346zł Quote
lika Posted August 5, 2007 Posted August 5, 2007 Sporo, a to jeszcze nie koniec leczenia. :shake: Trzeba też pamiętać, że dwa maluszki są na płatnym tymczasie. Może zrobić dla nich aukcję na allegro z cegiełkami? Quote
ronja Posted August 5, 2007 Posted August 5, 2007 prosiłam ele, by zrobiła przelew dla lecznicy. jutro jeszcze Asia bedzie z maluchami, więc dług wzrośnie. dopóki nie mamy pisma i rozliczenia miesięcznego, musimy na bieżąco regulować dług. P. Beata bardzo się tym długiem przejmuje - nie dziwię się jej, ona od lat leczy tam swoje zwierzęta i nie chce uchodzić za nieuczciwą Quote
lika Posted August 5, 2007 Posted August 5, 2007 Pismo z prośbą o rozliczenie miesięczne możemy napisać w kilka minut. Papier firmowy już jest. Tylko kto je podpisze i podstempluje? Decyzyjna osoba potrzebna. Jak tam jest zapisane w statucie Stowarzyszenia, kto może oficjalnie reprezentować Niczyje w kwestiach prawnych? Quote
Herspri Posted August 5, 2007 Posted August 5, 2007 :shake: dług rośnie... więc jak już mówiłam - moge wystawić bazarek nawet jutro tylko sprawa jest taka że będe w domu jakoś do środy, później tydzień mnie nie ma więc przez ten tydzień ktoś musiałby uzupełniać na 1 stronie formalności ( co / kto za ile kupił ) i przedmioty byłyby do wysłania zaraz po moim powrocie czyli ok 16tego sierpnia. Jeśli ktoś się zadeklaruje z pomocą formalnościową przy bazarku to jutro wystawiam a jeśli nie to dopiero ok 16tego. Acha i jeszcze jedno, wrazie czego pieniądze z bazarku na konto prywatne a następnie do lecznicy czy tam na konto ? Liczę na burze mózgów xp Quote
ronja Posted August 5, 2007 Posted August 5, 2007 mogę uaktualniać stronę, pieniądze na konto stowarzyszenia najlepeij, bo będziemy robić przelew chyba Hespri, jak załozysz bazarek, daj mi szybko znać, ja napiszę drugi post i w nim będę uaktualniać, co Ty na to? Quote
Herspri Posted August 5, 2007 Posted August 5, 2007 Czyli podajcie cioteczki na jaki adres konta będzie trzeba podać na bazarku a ja jutro obcykam co mam obcykać i po południu wstawię bazarek :cool3: Mile widziany również pomysł na tytuł bazarku ;) . Więc Ronja mogę liczyć na Ciebie tak ? :loveu: tak dla pewności pytam ;) ok, napiszę PW ;> (?) Quote
ronja Posted August 5, 2007 Posted August 5, 2007 pewnie, tylko daj mi znac, bym wstrzeliłą się w drugi post Twojego bazarku Ja na swoich bazarkach zawsze podaję taką formułke: [SIZE=3][SIZE=3]Wygranych poproszę o adresy na pw - pieniadze (+koszty przesyłki 8zł) nalezy wpłacać na konto stowarzyszenia z dopiskiem szczeniaki(bazarek,nick) [SIZE=2]Stowarzyszenie na rzecz Bezpańskich Zwierząt "NICZYJE" [SIZE=2][SIZE=3]ul. Sielska 1 [SIZE=2][SIZE=3]07-300 Ostrów Mazowiecka [SIZE=2][SIZE=3]Numer konta: PKO BP 24 1020 1013 0000 0902 0150 0974 wpłaty na konto na bieżąco mozemy sprawdzać. tylko musimy zastanowić się co ze zwrotem za wysyłki dla ciebie Quote
Herspri Posted August 5, 2007 Posted August 5, 2007 ano właśni koszty przesyłki :roll: :oops: hmm chyba że koszt przesyłki na moje konto , tylko obawiam się ze to by wprowadziło troszke zamieszania ^_^ A w bazarku napiszę żeby wstrzymać się chwilke z pisaniem postów zanim nie będzie tam Twojego ;) Quote
ronja Posted August 5, 2007 Posted August 5, 2007 chyba,ze wpłaty będziesz zbierała na swoje konto - razem z wyssyłkami, a potem po prostu przelejesz na konto stowarzyszenia wszystkie wpłaty minus przesyłki Quote
AśkaK Posted August 5, 2007 Posted August 5, 2007 Hej, maluchy już zdecydowaie lepiej, cała piątka nie ma już biegunki, apetyt za to tak!:p Dziewczynki u p.Beaty dokazują na całego, dziś już tylko jedna była na kroplówce i to takiej pod skórę, a nie dożylnej. Prawdopodobnie to była ostatnia wizyta dziewcząt w lecznicy. Moje siurki jeszcze jutro pewnie dostaną antybiotyk i kroplówkę podskórnie. Póki co kroplówkuję je w domu, siedzenie 5 godzin w lecznicy to żadna frajda nie była ani dla mnie ani dla nich. Zapytam kiedy mogę z siurami jechać do Bielska, czy wtorek to nie będzie za wcześnie. Owieczko, gdzie jesteś i co z tym domkiem dla jednego?!:cool3: Ja zdecydowanie chciałabym oddać maluchy po leczeniu w dobre ręce w tym tygodniu,w bielsku mam brać sukę po sterylce na rekonwalescencję i nie dam rady oddzielić całego towarzystwa. A nieszczepione maleństwo plus nieszczepiona wsiowa suka (ta po sterylce) przynosząca na sobie wszystkie zarazki to niekoniecznie dobry pomysł. Herspri, czy jeśli ten domek o którym mówiłaś jest taki na 100% i jeden maluszek mógłby od razu do niego pojechać, to czy zgodzisz się wziąć pozostałą dwójeczkę na tymczas? Chyba że w ciągu 2 dni któryś malec znajdzie dom tu w W-wie... Ronju!:lol: Nie kupuj tych ceratek szczeniaczkowych w zoologu! To zdziercy!:diabloti: W aptece większe i grubsze jeszcze podkłady kosztują połowę taniej, ja płacę za 5 sztuk ok.7 zł. Idziesz do apteki i prosisz o podkłady pieluszkowe takie do kładzenia na stole do przewijania. Jak chcą więcej niż 8 zł to idziesz do innej apteki.:p I można takie 60 na 90 cm kupić, czyli większe, więcej miejsca do sikania!:lol: Quote
Herspri Posted August 6, 2007 Posted August 6, 2007 AśkaK najfajniej by było gdybyś maluchy przywiozła mi w środe rano lub do południa, dało by rade tak zrobić ? I podkłady podzucić, przynajmniej jedną paczkę :oops: Dla jednego już mam domek napewno ale dopiero w połowie października bo wtedy siostra wraca z urlopu ;) 3 maluchy odpadają niestety :oops: chyba,ze wpłaty będziesz zbierała na swoje konto - razem z wyssyłkami, a potem po prostu przelejesz na konto stowarzyszenia wszystkie wpłaty minus przesyłki i tak zrobię ;) Quote
ronja Posted August 6, 2007 Posted August 6, 2007 wiem o podkładach, dzwoniła p .Beata. te z hurtowni na opakowaniu miały napisane, ze jest ich 7, a były tylko 4. nastepnym razem kupię w aptece. Asiu, zapytaj jaki jest dług w lecznicy i wyslij kwotę Feli, dobrze?Chyba, ze to nie koniec leczenia Twoich maluszków Quote
esperanza Posted August 6, 2007 Author Posted August 6, 2007 Sterczę cały czas pod telefonem, ale nikt w sprawie maluchów nie dzwoni :-( Quote
lika Posted August 6, 2007 Posted August 6, 2007 esperanza napisał(a):Sterczę cały czas pod telefonem, ale nikt w sprawie maluchów nie dzwoni :-( Czekaj cierpliwie, muszą być w końcu jakieś telefony. ;) Kupiłam "Ofertę" i ogłoszenie maluszków jst w niej trzy razy - w tym raz ze zdjęciem. Telefon podałam do Ciebie i do ronji. Quote
ronja Posted August 6, 2007 Posted August 6, 2007 a do mnie ktoś napisał,że chce mmsa suczki:angryy: nie wiem czy chodzi o maluchy czy o Bródkę. przykro mi ,ale ja mam w zwyczaju nue odpisywać na smsy. skoro komuś szkoda na telefon, to nie jest wart opieki nad psem Quote
Herspri Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 I jak tam maluszki :loveu: ? AśkaK kiedy mogę się Ciebie spodziewać ? I w ogóle co tam z rana słychać ;) Quote
AśkaK Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 Hej, kurcze, wczoraj dogo nie chodziło, a ja nie mogłam znaleźć kartki z nr telefonu do Twojej córci Herspri. Ale zaraz zadzwonię! Jestem już w Bielsku, jutro rano jak najbardziej mi odpowiada, bo po południu wracając chcę skoczyć jeszcze do Skoczowa, tam jest podobno jakaś fabryka kapeluszy...no mam zlecenie od teściowej.:lol: Tak więc zaraz dzwonię i się umawiamy!:p Wczoraj byłam z małymi na ostatniej wizycie w lecznicy i największy, podpalany Cezarek pojechał potem do nowego domu.:loveu: Tzn. dla ścisłości to tak naprawdę dziś dojechał do domku pociągiem, a wczoraj zawiozłam go do znajomej Owieczki, która jest siostrą nowego Pana Cezarka. Dostałam kanapki z domowym smalcem i pomidorkiem z działki oraz wafelka.:lol: Cezarek wcale się nie przejął nowym otoczeniem, od razu zaczął dokazywać, skubać kwiatki, nasiusiał i pobiegł zadowolony zjeść kolację.:loveu: Braciszkowie za to chyba trochę tęsknią, bo jacyś tacy spokojni...albo to Cezarek był podrzegaczem do wszelkich awantur!:evil_lol: Cezarka nie ma, więc nie ma i pisków.:lol: Ostateczny rachunek w lecznicy wyniósł 439 zł. Ronja, masz rację, nie warto odpisywać na smsy, to dziecinada! Quote
esperanza Posted August 7, 2007 Author Posted August 7, 2007 Herspri, oba maluchy u Ciebie zostają? Troszkę sie już pogubiłam:oops: Auraa, czy pani chętna na Lenkę zadzwoniła? Quote
Herspri Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 No więc jutro maluchy ok 11 u mnie się znajdą ;) Ja już im domki dobre znajdę :evil_lol: Quote
esperanza Posted August 7, 2007 Author Posted August 7, 2007 Super. Trzymamy kciuki, by maluchy szybko do nowych domków poszły. Będziesz podpisywała własną umowę, czy przesłać Ci naszą? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.