Figunia Posted October 13, 2015 Posted October 13, 2015 Jak chodzi o mnie, to wierzę doktorowi. Jest uczciwy (rzadkość) i dobro zwierząt przedkłada ponad dobro przemysłu farmaceutycznego. Quote
Guest Elżbieta481 Posted October 13, 2015 Posted October 13, 2015 Aniu tu na dogo jest coś takiego: http://www.dogomania.com/forum/topic/146199-bravecto-opinie/ Warto poczytać-jeśli można polecić lekturę wątku to polecam. Elżbieta Quote
anica Posted October 13, 2015 Author Posted October 13, 2015 Aniu tu na dogo jest coś takiego: http://www.dogomania.com/forum/topic/146199-bravecto-opinie/ Warto poczytać-jeśli można polecić lekturę wątku to polecam. Elżbieta Elu ,Dziękuję Wielki cmok gdybym to wszystko przeczytała wcześniej, jestem przekonana ,ze nie kupiłabym tej piguły!( pomimo paru pozytywnych opinii? tylko czy na pewno pozytywnych? bo w sumie argumentów- nie ma?! nie doczytałam!) nie truła bym Tasi, nie sprawdzonym jeszcze środkiem wyrzucam sobie, że pomimo iż byłam na NIE!byłam pełna wątpliwości, to dałam się jednak namówićjestem jednak naiwna! w głowie mi się nie mieści... że nie można tak naprawdę zaufać nawet lekarzowi( a było ,że lekarze to zawód najwyższego zaufania?!) Jak chodzi o mnie, to wierzę doktorowi. Jest uczciwy (rzadkość) i dobro zwierząt przedkłada ponad dobro przemysły farmaceutycznego. ... tak ja też wysoko cenię dr Szczypkę! dlatego też zaczęłam się zastanawiać, nawet spytałam " to po co ta piguła?" odpowiedział "a na przykład dla piesków z mocnymi uczuleniami skórnymi , te które trzeba często kąpać"... wiem ,że nie można uogólniać! na pewno p doktor z Ostródy już moje zaufanie straciła!... tylko się modlić ,żebyśmy nie musieli nigdy więcej tam pojechać... konkluzja! zawsze jeśli tylko możesz, szukaj pomocy u lekarza ,któremu ufasz!... bo nie zawsze ta pomoc, będzie... pomocna Quote
Guest Elżbieta481 Posted October 13, 2015 Posted October 13, 2015 Lekarz jak lekarz,weterynarz-jak weterynarz..Lawina słów,wiedzy,nazewnictwo mogą człowiekowi zasugerować coś z czym początkowo się nie zgadzał..Rozumiem Aniu,że tabletka została dobrana do wagi malutkiej?Na pewno są dobrzy lekarze o ogromniej wiedzy,z pewnością są znakomici weterynarze.Zarówno studia medyczne jak i weterynaria są trudne,ale ja nie ufam żadnemu.Z całą pewnością nie jest to dobre,ale tak jest..I teraz będę się martwić o malutką i tak to właśnie wygląda... E/W/R Quote
anica Posted October 13, 2015 Author Posted October 13, 2015 Ja też się martwię o malutką ,Elu :( bo teraz już nic się nie da zrobić! właśnie poczytałam w tych opiniach , które mi podesłałaś, po prostu ... trzy miesiace ten lek będzie w niej krążył :( wagowo jest dobrane ,dobrze!...ale to chyba nie jest pocieszające za bardzo... wiesz !? chyba nie ma nic gorszego niż, jak człowiek... jest wściekły sam na siebie!!!! Quote
anica Posted October 16, 2015 Author Posted October 16, 2015 Tasia , chyba najbardziej ze wszystkich naszych jamników nie lubi deszczu! trochę się martwię, bo od wczoraj nie było koopy :( zwykle są dwie -trzy dziennie, jak pada, to wczoraj była tylko rano ( cały chyba dzień wczoraj u nas padało, na pewno w porze jej spacerków a nawet lało) dzisiaj o 6rano lało jak z cebra! Tasia jak tylko otworzyłam bramę, wzięła zakręt... i biegiem do windy, prawie na siłę wyciągnęłam ją na dwór, przed bramą ,krótkie siooo i biegiem do bramy! ... Quote
Poker Posted October 17, 2015 Posted October 17, 2015 Cudaczek z tej Tasi. Dla mnie ona wcale nie jest taka malutka.Całkiem z niej spora dziewczynka. A co do tabletek , to ja się boję wszelkiej chemii zabijającej kleszcze czy pchły. I tak naprawdę nie stosuję profilaktycznie niczego. Quote
anica Posted October 18, 2015 Author Posted October 18, 2015 Mała?!, Wielka ?!,,,,dziewczynka, czasem jak idzie na spacerku, to widzę maleńką jamnisię! a czasem jak zajmie mi, pół łóżka, to widzę ...ogromnego jamniora .. jeśli chodzi o tabletki, to daję słowo, że więcej nie dam się już namówić!(muszę się w ogóle zastanowić? czy ja też nie należę czasem do tej większości Polaków o których piszą gazety! a która zdecydowanie za często, sięga po medykamenty różnej maści) Quote
Sarunia-Niunia Posted October 18, 2015 Posted October 18, 2015 Anusiu, całuj Tasiunię i nie myśl już więcej o tych tabletkach!!! Niczego nie zmienisz, a zadręczanie się i drążenie tematu najzwyczajniej nie ma sensu!!! Będzie dobrze, Tasiulka jest młodziusia i organizm w razie jakiegoś zła da radę.... Trzymajcie się dziewczyny, zostawiamy Wam buziaki i najlepsze myśli :) !!!! Quote
anica Posted October 19, 2015 Author Posted October 19, 2015 Anusiu, całuj Tasiunię i nie myśl już więcej o tych tabletkach!!! Niczego nie zmienisz, a zadręczanie się i drążenie tematu najzwyczajniej nie ma sensu!!! Będzie dobrze, Tasiulka jest młodziusia i organizm w razie jakiegoś zła da radę.... Trzymajcie się dziewczyny, zostawiamy Wam buziaki i najlepsze myśli :) !!!! Jasne!dobre myśli, zawsze ,najlepsze na wszystko! przydadzą się i nie dziękuję ! Quote
anica Posted October 22, 2015 Author Posted October 22, 2015 Tak naprawdę to chyba wszystkie psy są dozakochania! w każdym jak się bliżej przyjrzymy jest ;COŚ; ale chyba są też.. te wyjątkowe! myślę ,że wiecie co mam na myśli ;) do takich psów właśnie należy Kraksa! miałam przyjemność poznać ją osobiście to jest naprawdę ,wyjątkowa sunia!.. przesłodka! ..przemądra!... mogłabym tak długo pisać o jej zaletach! zresztą jak słyszałam od Ulv to moja sympatia jest odwzajemniona Jestem!... trochę zmęczona, ale jestem... Odpocznę :) .. jak miło, ciacha idą! masz jeszcze? Quote
anica Posted October 22, 2015 Author Posted October 22, 2015 Jestem łakomczuchem, wiesz? ... jeszcze! lubię ciasteczka, te psie!... ale już mam dosyć :) odpocznę!... przecież ktoś musi być mądrzejszy ;) A Taksunia...??? jeszcze nigdy nie widziałam u niej takiej reakcji na psa dokładnie tak obchodziła Kraksę... z daleka!...chodziła wokół niej... wkoło! ale... ani razu nie podeszła! nawet jak Kraksa położyła się spokojnie,,,, to krążyła ,krążyła...obchodziła ją z każdej strony, ale z daleka!... wszyscy byliśmy ,mocno zaskoczeni, ponieważ Tasia nie odpuszcza ,żadnemu psu ,czy to w sklepie czy w parku, czy nawet na ulicy! wszystkich jednakowo zachęca ,w różny sposób do zabawy, czemu nie Kraksę? ...czy rozumie? czy pojęła jej problem?... zastanawiające?? Quote
Figunia Posted October 22, 2015 Posted October 22, 2015 Kraksa piękna - zazdroszczę spotkań i sympatii z jej strony - to prawdziwe wyróżnienie...:) A co do zachowań Tasi, to myślę, że my naprawdę mamy niewielką wiedzę na temat tego, co zwierzęta potrafią wyczuć. Bo Tasia niewątpliwie wie, że Kra jest troszkę inna i nieco ją to peszy. Quote
Sarunia-Niunia Posted October 22, 2015 Posted October 22, 2015 Przepiękna Kraksa i mądrutka Tasiulka!!!!!!!!!!!!! Nasi Przyjaciele mają niezwykłą zdolność wyczuwania tego, czego my ludzie nie umiemy... to chyba jest instynkt.... Quote
Mika31 Posted October 22, 2015 Posted October 22, 2015 oj jak masz dobrze , Kraksa słodka dziewczyna Quote
anica Posted October 23, 2015 Author Posted October 23, 2015 Kraksa piękna - zazdroszczę spotkań i sympatii z jej strony - to prawdziwe wyróżnienie... :) A co do zachowań Tasi, to myślę, że my naprawdę mamy niewielką wiedzę na temat tego, co zwierzęta potrafią wyczuć. Bo Tasia niewątpliwie wie, że Kra jest troszkę inna i nieco ją to peszy. Kraksa to chyba pies, który ma sympatię do wszystkich...i wszystkiego! podobnie jak Tasia :) i masz rację! wiedzę na temat, tego co mogą? potrafią? psy... mamy naprawdę niewielką! potrafią nas zaskakiwać( oczywiście pozytywnie):) Przepiękna Kraksa i mądrutka Tasiulka!!!!!!!!!!!!! Nasi Przyjaciele mają niezwykłą zdolność wyczuwania tego, czego my ludzie nie umiemy... to chyba jest instynkt.... .. każda z nas inaczej to nazywa? może dobiera inaczej słowa? ... ale chyba myślimy tak samo! Nasi Przyjaciele są Niezwykli i chyba tak, to właśnie jest ,że każdy kto to dojrzał... to pokochał! oj jak masz dobrze , Kraksa słodka dziewczyna .. bardzo słodka! lubię ją obserwować... jak swobodnie się porusza!.. i ile w niej miłości, pomimo tego co przeszła!.. wita radośnie każdego człowieka ,który wchodzi do sklepu!... no dziewczyna jest Niesamowita Quote
Guest Elżbieta481 Posted October 27, 2015 Posted October 27, 2015 Przyszłam do Ciebie Taksunia ,bo choć dość zimno na dworze to tu na wątku jest słonecznie i przytulnie,a ja piesku po niedzieli mam moralniaka. Uśmiechnij się do mnie psinko.. Na dodatek słuchałam jednego co wchodzi i ogarnęło mnie to przygnębienie i smutek.. Bardzo piesku nie lubię jak się ludziom i to starszym ubliża.. Miłego dnia psino. E/W/R Quote
anica Posted October 27, 2015 Author Posted October 27, 2015 I wzajemnie Eluś , Miłego dnia też staramy się przyjąć metodę ,że jak nie ma pogody(w każdym sensie) to staramy się ,zachować chociaż pogodę ducha.. chociaż czasem nie wychodzi... jesień to w ogóle dla nas (czyt dla mnie bo Tasia jest radosna! i oby tak zostało jak najdłużej) ja również nie lubię ubliżania!( tak naprawdę to uważam ,że po to mamy język, żeby się "dogadać") jeśli chodzi o starszych ludzi to szczególnie"biorę" ich stronę, wynika to z faktu ,że bardzo dużo czasu spędzałam z ludźmi starszymi jak opiekowałam się mamunią, wiem jak to jest... jak bardzo są delikatni.. ciężko mi nawet dobrać słowa ze wzruszenia... jak sobie zaczynam przypominać.... Quote
Guest Elżbieta481 Posted October 27, 2015 Posted October 27, 2015 Ja zawsze pamiętam mojego dobrego tatę i jego ciężką chorobę dlatego zawsze biorę stronę starych ludzi..Każdy będzie stary-szkoda,że niewielu o tym pamięta..Bo jak mówi ludowe przysłowie,,starość nie radość,młodość nie wieczność,,.. Dobrze,że psy są obok,idę się przytulić do Rufa..Ależ on ziewa.. Elżbieta Quote
anica Posted October 27, 2015 Author Posted October 27, 2015 Elu ja też tak robię!...jak dobrze .że mamy swoje futerka... nasze małe-wielkie miłości Quote
Figunia Posted October 28, 2015 Posted October 28, 2015 Tasiunia - trzymaj się! Ciotka planuje Cię odwiedzić dzisiaj...:) Aniu, można? Quote
anica Posted October 28, 2015 Author Posted October 28, 2015 Jasne! zapraszam z wielką radością Quote
Figunia Posted October 28, 2015 Posted October 28, 2015 Aniu, dziękuję za spotkanie i całą resztę... Na Ciebie zawsze mogę liczyć :) A Tasiunia chciała mnie dzisiaj zjeść...szczekała, warkoliła...nie wiem czym sobie zasłużyłam na to...:( Może pamiętała, że to pani od tej małej jamniczki, która Tasiulę tak ganiała i teraz bierze odwet... Quote
anica Posted October 28, 2015 Author Posted October 28, 2015 Aniu, kochana ja nie mam pojęcia dlaczego tak się zachowała?? :( ... może to szczekanie to ... obrona tej kości ,którą gryzła?... albo naprawdę za dużo jej pozwalam( raczej robi co chce! nie zabraniam jej tak naprawdę niczego! podobno... ''zepsułaś psa'' tak powiedział Bodek( ten co dzisiaj musztrował Tasię a raczej chyba mu się wydawało ) kiedyś była bardzo posłuszna( ja nie wiem o co im chodzi) a teraz nie chce się słuchać?? ... ale kto to szkoli jamnika? jamniki są do kochania przecież ... ale specjalnie dla Ciebie, jak będzie szczekała to ... okażę swoje niezadowolenie i powiem ''Nie wolno!'' zobaczymy?... 1 Quote
Celina12 Posted October 29, 2015 Posted October 29, 2015 Fajnie się WAS ...." czyta ". Kraksa słodka a Taksa normalna jamniczka...hihihi Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.