Tigraa Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Przed chwilą zadzwoniła Dorka. Dziś po południu koło radomskiego dworca kolejowego jakiś $^&**&&* wyrzucił z samochodu dobermankę. Zdarzenie widziała pani sprzedająca hot-dogi. Psinka ma ok.5 lat i lekko kuleje. Podejrzewamy, że mogła zostać potrącona przez samochód, kiedy ten $k%&*** wywalił ją z auta. Zyczymy z całego serca draniowi, żeby rozwalił się na najbliższym drzewie i nie dojechał na upragnione wakacje!!!!!!!!!!!!! Dobcia niestety wyląduje w schronisku, nie mamy co z nią zrobić. Prosimy o pomoc w szukaniu nowego domu dla tej biednej psiny. Quote
Tigraa Posted July 11, 2007 Author Posted July 11, 2007 Podnoszę bo jeszcze nikt nie zdążył jej zobaczyć a już spadła. Nie wiadomo jak psina zniesie schronisko. Czy ktoś może ją wrzucić na dobkowe forum? Bardzo prosimy... Quote
D O R K A Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Aniu dziekuję za założenie wątku, ja dopiero wróciłam. Sunia jest zadbana, zagubiona, podobno cały dzień biegała na dworcu pomiędzy samochodami szukając swojego "pana". Jest bardzo grzeczna, nie wykazuje żadnej agresji. Niestety została zawieziona do schroniska...:shake: Quote
BożenaG Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Dziś byłam w Radomiu.Widziałam tą sunię jak biegała za każdym samochodem. Wszystkie na nią trąbiły.Ona była jak w amoku.Zatrzymałam się i chciałam ją złapać ,obawiałam się najgorszego,że potrąci ją jakiś samochód,ale ona była strasznie wystraszona i uciekła. Maja dała mi tel do pani Doroty ,zadzwoniłam do niej i dzięki Bogu,że interweniowała.Boże co s.......zrobił to temu psinie.Co ona teraz przeżywa:-( .Suniu trzymam za ciebie kciuki i życzę ci żebyś szybko znalazła domek.Obyś trafiła do kogoś ,kto będzie ciebie godzień.Ja tu w Starachowicach będę szukała ci domku.Ciągle mam przed oczami ten obraz biegaacej suni za kazdym samochodem ,przerażonej czekające na swojego pana.Oby nigdy nie zaznał spokoju!!!!!!!!! Quote
BożenaG Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Pani Doroto dziękuję Pani.Nawet nie chcę myśleć co by było z sunią gdyby Pani nie interweniowała.Tak strasznie mi jej szkoda.Niestety nie mogę jej wziążć do siebie,bo w tej chwili mam mam 4 psy w tym jednego bardzo pogryzionego.Zrobię wszystko,żeby znalezć jej domek!!! Quote
Tigraa Posted July 12, 2007 Author Posted July 12, 2007 Dziewczyny kto jest zarejestrowany na dobkowym forum? Kto może ją tam wrzucić? Prosimy też o pomoc w ogłoszeniach w necie. Quote
D O R K A Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Ania-tygrysiczka napisał(a):Dziewczyny kto jest zarejestrowany na dobkowym forum? Kto może ją tam wrzucić? Prosimy też o pomoc w ogłoszeniach w necie. Aniu wkleiłam link suni na wątku Nadzieja Dobermana Quote
aisaK Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Dziewczyny, proszę, zróbcie jej lepsze zdjęcia! Wkleimy ja na stronę nadzieja-dobermana... Biedna sunia!!!:( Quote
Vika_Bari Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 aisaK napisał(a):Dziewczyny, proszę, zróbcie jej lepsze zdjęcia! Wkleimy ja na stronę nadzieja-dobermana... Biedna sunia!!!:( Racia! Dobre foty i na stronkę! Ostatnia dużo się dzieje u nas tak że każdy ma szanse! Quote
D O R K A Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 aisaK napisał(a):Dziewczyny, proszę, zróbcie jej lepsze zdjęcia! Wkleimy ja na stronę nadzieja-dobermana... Biedna sunia!!!:( Kasiu zdjęcia na pewno zrobimy. Wczoraj zdjęcia były robione wieczorem telefonem stąd ich jakość taka kiepska. Quote
Tigraa Posted July 12, 2007 Author Posted July 12, 2007 Dziewczyny kochane dzięki za odzew. Postaramy się o zdjęcia. Te wczorajsze były robione telefonem i w nocy. Quote
karusiap Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Jednego dobermana udaje sie wydac,przychodza 2 nastepne:(biedna sunia:( Quote
Diana S Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 BożenaG napisał(a):Dziś byłam w Radomiu.Widziałam tą sunię jak biegała za każdym samochodem.Ciągle mam przed oczami ten obraz biegaacej suni za kazdym samochodem ,przerażonej czekające na swojego pana.Oby nigdy nie zaznał spokoju!!!!!!!!! tacy ludzie nie powinni mieć NIGDY więcej żadnego zwierzęcia i to dożywotnie.. drań jeden:angryy: :angryy:... oby nie zaznał spokoju... a sunia by trafiła na kochany domeczek... Quote
lila138 Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Diana S napisał(a):tacy ludzie nie powinni mieć NIGDY więcej żadnego zwierzęcia i to dożywotnie.. drań jeden:angryy: :angryy:... oby nie zaznał spokoju... a sunia by trafiła na kochany domeczek... tak tu macie racje ze ten facet to kompletny....debila nawet gorzej jak mozna wyrzucićpsiakaz samochodu i sobie pojechac na urlop....trzeba znalesc jakos drania i niech zapłaci solidna kare debil i łazęga jeden...(przepraszam za słownictwo, ale ja nie mam sił na takich ludzi).... jedni wyrzucaja swoje psy a inni szukaja swoje dobcie...co za poroniony świat..... mam nadzieje ze dobci nic sie nie stanie ;) P.S. (moj Kraw tez tak latał miedzy samochody, ale ja jego nie mogłam złapać... SZUKAM KRAWCIA NADAL...GDZIE JESTES KRAW GDZIE???) Quote
aisaK Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Z tego co wiem w naszym kraju nie karają jak ktos wyrzuci psa z auta, nawet jak są świadkowie i spisza numery. Wystarczy, że facet się wyprze, że psa w życiu nie miał :( Chory kraj!!! Quote
Diana S Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 aisaK napisał(a):Z tego co wiem w naszym kraju nie karają jak ktos wyrzuci psa z auta, nawet jak są świadkowie i spisza numery. Wystarczy, że facet się wyprze, że psa w życiu nie miał :( Chory kraj!!! I tj najgorsze w tym wszystkim powinni sie karac takich bydlakow i to surowa kara...zwierzeta to nie przedmiot! to uczuciowe zwierzaki ktore nie potrafia mowic i krzyczec jak jest im zle....gdy czlowiek wyrzadza im krzywde!!!!! Ludzie ktorzy krzywdza zwierzeta znecaja sie nad nimi powinni byc surowo karani! ja bym zrobila tak...:mad::mad::mad: Sloneczko do gory! hop... hop:multi: Quote
BożenaG Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Suniu Kochana życzę ci zebyś szybko znalazła domek Quote
wlodi Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Nasze prawo jest w tym przypadku (mniej więcej...) w porządku. Właścicielowi psa przysługuje rok pozbawienia wolności lub grzywna. Można powalczyć o 2 lata uznając postępek za "szczególne okrucieństwo". Niestety pies nie potrafi zeznawać. Potrzebny byłby numer rejestracyjny + świadek zdarzenia. Wtedy już można złożyć doniesienie o popełnieniu przestępstwa a w trakcie procesu powołać na świadka wcześniejszego posiadania psa kogoś z sąsiadów. Sądy orzekają w takich sprawach najczęściej niestety tylko grzywnę albo w zawieszeniu ale i tak jest o co walczyć. Czy ktoś zapisał numer rejestracyjny samochodu ? Zrobiłem suczce dzisiaj wieczorem trochę lepsze zdjęcia. Jest przyjacielska i lubi pieszczoty. Bardzo ładnie chodzi na smyczy i jest posłuszna. Quote
Diana S Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Sunia jest PIEKNA!:loveu::loveu::loveu: A nasze sady w Polsce to BRAK SLOW.... Quote
wlodi Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Wydaje mi się, że w okolicach dworca zainstalowany jest monitoring. Jeżeli ktoś posiada informacje kiedy DOKŁADNIE miało miejsce zdarzenie i gdzie DOKŁADNIE zwierzę zostało wyrzucone z samochodu to proszę o przesłanie mi tych informacji przy pomocy formularza kontaktowego witryny radomskiego schroniska. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.