Jump to content
Dogomania

Kanon, duży psiak znalazł swój idealny domek (idealnie duży ;) )


Recommended Posts

Witam u Kanona!

DSC06536.JPG

Za nami już drugi wspólny spacerek i ostateczne wybieranie imienia. Był Conanem, okazał się być Pinio, został Cejlonem, a teraz jest Kanonem i tak pozostanie (a przynajmniej do czasu adopcji ;) ). Kanon podobnie jak Fikus przyjechał do nas z SOS-u, ale jego historia jest trochę inna. Został z zgarnięty z ulicy razem z przywiązanym do drzewa labradorem i najprawdopodobniej gdyby nie był zmorą pobliskim rolników na których szczekał nie wiadomo co by się z nim stało. Był bardzo wychudzony i nadal to po nim widać, choć nie straszy mocno wystającymi kośćmi. Pomimo swoich ogromnych rozmiarów na spacer raczej nie ciągnie, głownie chodzi na luźnej smyczy. Nie rzuca się na inne psy, nie szczeka, nie warczy. Jak dla mnie pies ideał. Ale po spacerze zaskoczył mnie jeszcze bardziej potrafi takie komendy jak siad, łapa, leżeć i zdechł pies (w wykonaniu na boku ;) ). Nauka imienia potrwa troszkę dłużej, ale dzisiaj po jakiś 20 - 30min. zaczął dość ładnie reagować na swoje imię. Brakuje mu tylko psiego kompana do zabaw.

Oto opis:
Ok. 3 letni psiak w typie doga, ma ok. 70 cm w kłębie. Do schroniska trafił z dużą niedowagą, powoli wraca do odpowiedniej wagi. W stosunku do ludzi przyjaźnie nastawiony, na początku nie ufny, powoli nabiera zaufania. Nie będzie to raczej typowy miziak, ale lubi być drapany za uchem od czasu do czasu. Mimo swoich dużych rozmiarów na spacerach nie ciągnie, ładnie chodzi na luźnej smyczy, chociaż gdy znajdzie coś interesującego w trawie trudno go od tego oderwać. Wtedy wystarczy go zawołać, potrafi także ładnie chodzić przy nodze. Do innych psów nastawiony pozytywnie, lubi się przywitać. Nie zaczepia, ale potrafi odpowiedzieć na zaczepki. Zaczyna uczyć się swojego imienia bardzo szybko i zna takie komendy jak siad, łapa, leżeć, zdechł pies i idziemy. Powinien trafić do domu z ogrodem i do ludzi znających się na molosach.

Album ze zdjęciami:
https://plus.google.com/photos/118380588009733343934/albums/6055267614393397329

Kontakt do opiekuna: [email protected], nr tel. 795232124

Oto siad w wykonaniu Kanona
DSC06533.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/w03sqWKmNfJPh4tTCVHLfQErCOgCEvM4s_vIklaZG5oo=w958-h639-no

I jeszcze w całej okazałości
DSC06524.JPG

DSC06529.JPG

Link to post
Share on other sites
  • Replies 64
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Kanon jest już po kastracji, wszytko przebiegło ok, za kilka dni ma mieć ściągnięte szwy a obecnie biega w kołnierzu ;) a za dwa tygodnie jestem umówiona na wizytę

[quote name='kicia1616']Maciaszku proszę o zmianę opisu i podmienienia mu zdjęcia na to pierwsze na stronie[/QUOTE]
Zrobione. Dodałam go też na stronę Fundacji i na katowicki wątek :).

Album na Picassie się nie otwiera. Mówi, że: "nie masz zezwolenia na wyświetlanie tego albumu"....

Link to post
Share on other sites

[quote name='maciaszek']Zrobione. Dodałam go też na stronę Fundacji i na katowicki wątek :).

Album na Picassie się nie otwiera. Mówi, że: "nie masz zezwolenia na wyświetlanie tego albumu"....[/QUOTE]

Dzięki:) a z albumem teraz powinno być dobrze

Link to post
Share on other sites

[quote name='maciaszek']Dalej mi się wyświetla taki komunikat, hmmm...
Ten album masz na swoim prywatnym koncie?
Bo tutaj go nie widzę: [URL]https://picasaweb.google.com/118380588009733343934[/URL][/QUOTE]

album jest na schroniskowej picasie
zmieniłam ustawienia mam nadzieje, że teraz jest już ok

Link to post
Share on other sites

[quote name='Agnieszka.D']A chłopak nie ma problemów z chodzeniem? Nic nie zauważyłaś? Bo takie siadanie na boku jest charakterystyczne dla problemów z np. kolanami.[/QUOTE]

Nie zauważyłam, ale tez nie zwracałam szczególnej uwagi na to. Nie zawsze tak siada, a jeśli już to na bardzo krótko.
Będę się bacznie przyglądać następnym razem

Link to post
Share on other sites

Wczoraj razem z Lando wybraliśmy się na spacer do parku. Niestety na początku pojawił się mały zgrzyt między chłopakami, ale szybko dało się ich uspokoić i nikomu nic się nie stało. Po spacerku wróciliśmy do schroniska powtórzyć komendy

 

Piękne siad:

DSC_2372-1.jpg

 

Ale, leżeć nie chciał zrobić i nie pomogły tu ani prośby, ani błagania. Za to podał mi swoją pięknie wielką łapę

DSC_2393-1.jpg

 

Wczoraj nie był jego zbyt udany dzień, bardzo trudno było zwrócić jego uwagę, ciągle rozglądał się wypatrując czegoś, zapewne sprawdzając czy nie ma obok nikogo ktoby go przeganiał

DSC_2379-1.jpg

 

Dziękujemy za zdjęcia i prosimy o jakiś śliczny banerek dla kruszynki ;)

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...