rytka2 Posted September 5, 2014 Posted September 5, 2014 ale mi sie długo zdjęcia ładują ... w międzyczasie napisze,ze Timon to akrobata potrafi chodzic na 2 nogach lepiej odemnie i kręci piruety do tego jak sie uda wgram filmik. a teraz zdjecia do ogłoszen i inne.. profilowe do dowodu Quote
rytka2 Posted September 5, 2014 Posted September 5, 2014 (edited) tak pilnuja mnie koty w nocy Timon nie ma szans ... Timon akrobata [video=youtube;M0J-xQh-6Kw]https://www.youtube.com/watch?v=M0J-xQh-6Kw&feature=youtu.be[/video] Edited September 5, 2014 by rytka2 Quote
rytka2 Posted September 7, 2014 Posted September 7, 2014 (edited) no masz nikt nie zajrzał,zeby podziwiac akrobacje Tymka .Tymoteusz okazał sie wielkim panikarzem, prawdopodobnie z duzym lękiem separacyjnym(biore pod uwage,ze bał sie obcego lub był zły,ze nie moze pilnowac choc bradziej prawdopodobne niestety,ze to moje wyjscie go zdenerwowało ) wczoraj miałam w domu pana co wymieniam zamek w drzwiach zew. wobec tego zamknęłam Tymka w pokoju sama poszłam załatwic pewna sprawe nie było mnie 40 min. po powrocie Pan mówił,że Tymek cały czas płakał.Wchodze do pokoju a tam...wszedzie posikane łacznie z kanapą na,ktorej przedwczoraj tak ładnie prezentował sie do zdjęć.Normalnie Tymek wytrzymuje nawet 12 godz.sikanie jest wiec reakcja na stres.Nawet jak juz go wypusiciłam z pokoju a wyszłam po godz. i został z obcym Panem na chwilke(5min.) to tez siknął. ps.a Madryt wiedział co robi pokazując,ze koty rzadza;) bo Tymus chetnie pogonił by kotki gdyby nie zdecydowana reakcja Madryta.Wczoraj Lu włazi do mnie do łózka(Madryta nie było wiec był smiały) a Tymon pogonił ją tłumacze Tymkowi,ze nie ładnie Tymon ma mnie w nosie ale w pewnej chwli przestaje szczekac i robi skruszą mniemysle no zrozumiał mnie ...patrze za to M za moimi plecami daje mi wsparcie bo widzi,ze sama go nie wychowam na przyjaciela kotecków tylko Madryt moze ustawic w tym temacie Tymonka. Edited September 7, 2014 by rytka2 Quote
togaa Posted September 7, 2014 Author Posted September 7, 2014 no masz nikt nie zajrzał,zeby podziwiac akrobacje Tymka Ależ podziwiamy .....;) Tymoteusz okazał sie wielkim panikarzem, prawdopodobnie z duzym lękiem separacyjnym No i masz babo placek. Wyszło szydło z worka. I co teraz? Przykro mi z powodu kanapy, ryteczko. Zwłaszcza że nówka. A kota Madryta nie lubię. Terrorysta... Biedny Tymuś. Quote
rytka2 Posted September 7, 2014 Posted September 7, 2014 togaa napisał(a):Ależ podziwiamy .....;) No i masz babo placek. Wyszło szydło z worka. I co teraz? Przykro mi z powodu kanapy, ryteczko. Zwłaszcza że nówka. A kota Madryta nie lubię. Terrorysta... Biedny Tymuś. a mnie nabrał troszke taki grzeczny nie łaził za mną jak to maja często psy z lekiem separacyjnym; ja w kuchni on w pokoju, ja w pokoju on w przedpokoju możana powiedzieć unikał mnie czasami nawet;)wczesniej wychodziłam na 10-15 min. do sklepu i popiskiwał jedynie raz też był na 15 min. zamkiety w pokoju z resztą zwierzów jak myłam podłogi i było ok.a tu taki zoonk wczoraj . gupia byłam,ze nie zauważyłam wczesniej oznak .ciotka tooga siała panike,ze on uciekinier i na tym sie skupiłam sprawdzając czy podejzenia są prawdziwe ..na razie wręcz przeciwnie bardzo pilnuje wpatrzony w człowieka. no nic u mnie to nie bedzie duzy problem jak powszechnie wiadomo;)siedze w domu opiekując sie niepełnosprawna mama wchodząc na dłużej opiekunka zostaje w domu wiec dla mnie to nie problem.Problem bedzie w znalezieniu domu oczywiscie postaram sie popracowac nad jego problemem ale wiadomo ,ze łatwo nie bedzie . na poczatek postaram sie oduczyc spania w łózku ,zeby sie czuł bezpiecznie nie tylko wklejony w człowieka.Tylko kanapy szkoda( bo zlał ja dokumętmie poduchy, siedzisko ,boki )czekałam długo z kupnem aż mi kotka ,ktora chorowała na zapalenie pęcherza i długo sie leczyła przestanie sikać i po co:( Madryt to skarb uwielbiam go mimo,ze mnie tez potrafi przylać(ugrysc) choc teraz juz naprawde sporadycznie taka zboczona jestem,ze lubie byc bita a słodkie pieski nie są w moim typie;) Quote
mar.gajko Posted September 8, 2014 Posted September 8, 2014 Ja tam bym nie oduczała łóżka. Nie o to chodzi aby nie spał, tylko o to aby schodził jak się poleci. Quote
rytka2 Posted September 8, 2014 Posted September 8, 2014 mar.gajko napisał(a):Ja tam bym nie oduczała łóżka. Nie o to chodzi aby nie spał, tylko o to aby schodził jak się poleci. z mama spac nie może, ze mną nie chce(koty) wiec alternatywa musi mieć swoje:)Jakaś nadzieje sie pojawiła bo Timon dość szybko sie uczy .Łóżko i spanie z człowiekiem to było jego środowisko naturalne widać ,ze tylko tak sypiał na moje 'wyjdz' warczał na mnie lub poprawiał sie łaskawie teraz juz bez szemrania schodzi nie ma jednak alternatywy za dobrej kołderka jaką dostał go nie satysfakcjonuje woli spac na dywanie a nocą i tak wślizguje sie do wyrka.Przeglądałam jakies wygodne legowiska i chyba mu kupie jestem pewna,ze bedzie na takim spał;) Quote
togaa Posted September 8, 2014 Author Posted September 8, 2014 Przeglądałam jakies wygodne legowiska i chyba mu kupie jestem pewna,ze bedzie na takim spał;-) Pod warunkiem że to będzie wersalka...;) Quote
rytka2 Posted September 8, 2014 Posted September 8, 2014 (edited) no na obszczanej juz sie nie kładzie powącha i spierdziela oburzony,ze ktos tak zasmrodził mebel..pewnie koty. Edited September 8, 2014 by rytka2 Quote
mar.gajko Posted September 8, 2014 Posted September 8, 2014 Są te odkurzacze piorące, może ktoś ze znajomych ma, to się dobrze pierze ;) Quote
togaa Posted September 8, 2014 Author Posted September 8, 2014 Timonek niewinny.. Stres winny, a to wszystko przez tego gada;:mad: http://images68.fotosik.pl/162/2be524be3d3a4f01med.jpg Quote
mar.gajko Posted September 8, 2014 Posted September 8, 2014 Miłe niewinne kocie oskarżasz niesłusznie. Koty grzeczne są. No, zazwyczaj :p Quote
rytka2 Posted September 9, 2014 Posted September 9, 2014 Timon wcale nie jest specjalnie sestresowany taki charakterek,ze mu 'zwisza' wszystko;) a Madryt wiedział co robi ma respekt teraz chodzi sobie Timonowi przed nosem kładzie sie koło niego i ma spokój.Juz mu zresztą lekko 'odpuszcza' uznał go za nieszkodliwego i prawie wchowanego jeszcze drobne korekty przeprowadza i jak Lulke goni tego mu podarować nie może interweniować musi w obronie swojej damy:lol: Quote
Toska1 Posted September 9, 2014 Posted September 9, 2014 o matko ,jaka bestia :crazyeye: a tak niewinnie wygląda Timuś :evil_lol: Quote
togaa Posted September 12, 2014 Author Posted September 12, 2014 O Matulu! ale się porobiło . Trza się uczyć na nowo... Quote
mar.gajko Posted September 12, 2014 Posted September 12, 2014 I szukac wszytskiego, bo przeciez pozanikały mi ulubione. Quote
rytka2 Posted September 12, 2014 Posted September 12, 2014 nie jest tak żle mi sie nawet podoba nowe ;) Szymon już bez jaj był bardzo dzielny ;zadnego histeryzowania ,piszczenia znów mnie zaskoczył piersza noc po zabiegu usunął sobie szwy niestety kołnierz jak otrzymal w lecznicy był zamały i nie spełnił swojej roli .Szczesciem w nieszczęsciu szwy wew. trzymają dobrze rana wygląda super jak zadrapanie a dookoła nawet nie ma obrzeku tylko leciutko zaczerwienione. Quote
togaa Posted September 12, 2014 Author Posted September 12, 2014 Samoobsługa? :hmmmm: No to nie musisz z nim iść do wyjęcia szwów? Quote
mar.gajko Posted September 12, 2014 Posted September 12, 2014 Samoobsługa? :hmmmm: No to nie musisz z nim iść do wyjęcia szwów? Mógł się tez sam wykastrować, taniej by było :megagrin: Quote
rytka2 Posted September 15, 2014 Posted September 15, 2014 Szymonek już prawie zapomniał,ze miał jakis zabieg;)jak nie przepadam za tymi weterynarzami i z chorym zwierzem do nich nie pójde tak do zabiegów sterylizacji i kastracji maja dobra reke ,małe cięcia rana zawsze sie dobrze goi a zwierzaki mi szybko dochodzą do siebie;) ogólnie Szymon coraz fajniejszy :) Quote
togaa Posted September 15, 2014 Author Posted September 15, 2014 Bo Timon-Szymon to fajny pies jest !!!! Tylko jak o tym ludzi przekonać ?. Porobiłam trochę ogloszeń i ..cisza. Quote
rytka2 Posted September 15, 2014 Posted September 15, 2014 Bo Timon-Szymon to fajny pies jest !!!! Tylko jak o tym ludzi przekonać ?. Porobiłam trochę ogloszeń i ..cisza. no fajny ale nie w moim typie za grzeczny, za słodki;)Lodek go bardzo polubił chyba dlatego,ze Timon taka ciapa,ze pozwala sobie sprzed nosa jedzenie zabierać ,normalnie Lord przestrzega bardzo savoir vivre przy jedzeniu i nie zaglada w miski nikomu poki drugi psiak konsumuje ale Timonowi wybiera sprzed nosa. Z kłotami coraz lepiej chyba doszli z Madrytem do porozumienia bo juz od 2 dni nie było żadnego ataku. Beda jakies tel. no przeciez psiak przystojny i bez vat ;) Quote
ona03 Posted September 15, 2014 Posted September 15, 2014 I ja przytupciałam do szwendaczka - niech kogoś zauroczy :) -Szymon-uroczy Quote
rytka2 Posted September 17, 2014 Posted September 17, 2014 zły znak;)Timonowi urwała sie adresówka ta na sznureczku wczoraj więc przepiełam do obroży ta z breloczkiem(z szelek) i dzis wieczorem patrze nie ma musiał zgubić na spacerze..nie bede mgła go puscić na łące na harce:) dzis o 4 rano musiałam gdzies jechać na poł godz. bałam sie ,ze Timon bedzie awanturował sie i pobudzi wszystkich wiec zabrałam gada z sobą natomiast po południu jechałam na pół godz i zostawiłam go i nic ..cicho ,nic nie obszczane, nie obgryzione. nadzieja. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.