Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 208
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

zaden z kotkow dymnych nie poszedł do domu.Co z nimi bedzie ?:shake:

a Niemotek lepiej-w kazdym razie kazde info z ostatnich dni od Ewy napawało optymizmem.Najgorzej,ze kupa ciagle nie taka.

Posted

zawsze podpytuje opiekunke kotka,jak stoi z kasa.Jeszcze jest reszta z tej poczatkowej stowy ofiarowanej przez pana,ktory przyniosł Niemotka do schroniska.
Millarca ma ogromny talent do wzbudzania w wetach poczucia przyzwoitosci i jej wet liczy po kosztach.
Fanaberia,to co,odwiedzisz nas? :razz:

Posted

ale ja się boję :oops: do Was jechać, wogóle źle znoszę wizyty w schronach, ale Millarce chętnie uprowadzę i będę zabierać do weta, tak w celu zniżki uzyskania :evil_lol:

Posted

brązowa - wywaliłam gdzieś nr konta - gdzie wpłacac z bazarku, przepraszam. Daj raz jeszcze. Wszyscy już wpłacili, dodam trochę dla równego rachunku i pójdzie 60,00 dla Motka:)
EDIT - konto znalazłam, ale mi napisało przy robieniu przelewu, ze jest nieprawidłowe. To poprosze raz jeszcze!

Posted

Zaraz wysle konto.Pucko,dziekuje z całego serca.I w ramach podziekowan kolejna porcja dobrych wiesci :) Motek zrobił dzis kupe w misce Ramisia (staruszek-piesek ze schroniska) i starannie przysypał ja karma.Na szczescie, to Millarca pierwsza wyczuła niespodzianke,zanim Ramis sie dobral do miski-a byłby wrecz zachwycony.:p

Kotek ma dokumentowany cały przebieg leczenia fotkami,tylko Millarca musi w koncu dopchac sie do kompa.

Posted

Ogłosiłam sopockie kociątka. Dostałam takiego maila, że wymiękłam. Ludzie są beznadziejni:

Witam serdecznie!

Czy mogłabym dowiedzieć się gdzie mieści się schronisko? widziałam ogłoszenie na Trójmiasto.pl. Razem z moim narzeczonym chcemy kupić kotka, ja wolę pospolite dachowce lecz stanęło na perskim, więc moje pytanie brzmi czy może są Persy o maszczeniu niebieskim?

Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź


Co z tymi bidulami będzie :-( Ani one persy, ani niebieskie...

Posted

Nie płacz Akuszko to som przecież PerSopoty!
Zasługują na najlepszych, zresztą a nuż urzeknom, kogoś:p

Biedny RAMOL, biedny:crazyeye:
Brawo dla Motka siłacza:multi: niech szybciej jeszcze do zdrowia powraca!

Posted

deedee77 napisał(a):
Mogłaś ich podesłac może z pustymi rękami by nie odeszli...

ja nie wiem Deedee,pewnie zapytaliby,czy sa rasowe koty i poszliby sobie.Dla mnie,jak ktos pyta o rasowego kota w schronie,to szuka taniej okazji.Niebiskie kociaki jeszcze jakos sie trzymaja.Juz w leczeniu....:-(
a ludzie ciagle donosza nowe koty.Ostatnio był pan,ktory przyniosł kota,przybłakał sie do jego ogrodka.Mowil,ze musi oddac,bo kot nie moze sie tam odnalezc.Pokazałam kociarnie i zapytałam,czy uwaza,ze tu kot sie odnajdzie...

Oczywiscie go zostawił.


Kicia z galaretkowatym okiem chyba na stałe zaadoptowała sobie miseczki Ramisia-dzis zrobiła tam siku :)

Posted

brazowa1 napisał(a):

Kicia z galaretkowatym okiem chyba na stałe zaadoptowała sobie miseczki Ramisia-dzis zrobiła tam siku :)

No cóż, jak się karmi psa żwirkiem to takie są tego efekty...:roll: ;)

Posted

Lemoniada napisał(a):
No cóż, jak się karmi psa żwirkiem to takie są tego efekty...:roll: ;)


tez sie ubawilam
Lemonaida, 10 punktow za skojarzenie :)

pozdrawiam i usciski dla futrzakow :)

Posted

Ciotki Trojmiejskie! Jakbyscie miały stara makulature w domu, zapraszamy z tym do schroniska -mamy wysyp małych kociakow,one zuzywaja kilogramy gazet.
Podobnie rzecz sie ma ze szmatkami-rowniez pilnie potrzebne.

Posted

Wiola tych szmat to ja mam sporo dodatkowo przyszła w piątek paczka dle niemotka od wiskasa ale jak mam to dostarczyć może paczkę wyślę, bo z tym moim przyjazdem to coś nie wychodzi:shake:

Posted

słuchajcie - muszę Wam sie przyznać do czegoś strasznego! Nie wiem co to jest KK - jeżeli chodzi o kota - a kota mielismy w domu rodzinnym. Jedyne co mi przychodzi do głowy to koci katar. Czy tak?
Musiałam sie przyznać :(

Posted

A ja dziękuję wszytkim bardzo, bardzo serdecznie za pomoc i zaangazowanie!!!
Szarotka-Niemotka Okruszkiem zwana czuje się dobrze, choc katar ciągle do konca nie minął, a z oczkiem raz lepiej, raz gorzej. I mruczy z zadowolenia, że ma tylu przyjaciół.
Obiecuję, że w krótce się poprawię, napiszę coś więcej, zamieszczę zdjęcia i rozliczę się ze wszystkiego, ale tym razem dorwałam sie do komputera tylko na chwilkę. Na dodatek żeby prosić o pomoc dla kolejnego kociaka-nieszczęścia.
Oto co napisałam o Mruczusiu na miau:
"Nie mam nawet jego zdjęcia. Na moje oko to kociak-kocurek w wieku ok. 2 miesięcy. Jest makabrycznie chudy. Ma pokaleczone łapki. Wzięty na ręce od razu zaczyna mruczeć: nareszcie choc przez chwilkę czuje sie bezpiecznie! Biały w drobne bure łatki, jeśli przeżyje, wyrosnie na slicznego kotka. Jeśli przeżyje...
Mruczusia znalazły małe dzieci. Leżał słabiuteńki w krzakach. Zabrały go do weterynarza, który udzielił mu pierwszej pomocy. Potem musiały zanieść kociątko do schroniska.
Jeszcze nigdy nie widziałam tak zabiedzonego kociaka. Po prostu szkielecik obciagnięty cieniusieńką jak pergamin skórą. Futerko zszarzałe od pchlich odchodów. I te łapki Jakby przerazony w poszukiwaniu mamusi biegał po rozbitym szkle.
Mruczuś dostał antybiotyk, glukozę i witaminy. Został odpchlony i odrobaczony. Na razie nie wyglada na chorego (antybiotyk dostal osłonowo - ze wzgledu na łapki), tylko bardzo wycienczonego kotka.
Jest słabiutenki. Tak slaby, ze nie wiem, czy znajdzie siły by dożyc jutra...
Taki kociak w schronisku nie ma zadnych szans: żeby żyć potrzebuje domu, ciepla, miłości. Musi miec dla kogo walczyć! Kazda minuta spędzona w schronisku to krok w strone tęczowego mostu

Potrzebny dom jak najszybciej!!! Przynajmniej tymczasowy. Czy ktos mógłby pomóc??? Mruczuś prosi o zycie!

Kociątko walczy ze śmiercią w schronisku w Sopocie. Więcej informacji pod moim numerem telefonu: 601 23 05 91"
A to link do jego wątku:
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=63988

Mruczuś walczy o życie, w schronisku ta walka bedzie przegrana. Dlatego proszę o podrzucanie jego watku, żeby nie zaginął. I trzymajcie kciuki. Kociak jest tak słaby, że boję się, czy jutro nie będę musiała pisac, że to nieaktualne

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...