Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Edi100 napisał(a):
Na dzień dziesiejszy wiem, że najlepiej ( najskuteczniej ) było by gdyby jakaś organizacja napisała pismo w tej sprawie do Gminy.Pismo w sprawie powstania azylu.


"azylu" ? :-o - ktorego? u starej? toz to mordownia a nie azyl!
Ja pomimo wszystko blagalabym Wroc. SdZ...
A jak nie to napiszmy wspolnie tutaj pismo i kazdy mailem i listownie bedzie mogl wyslac do Gminy.. Jak ich zbmombardujemy to moze rusza doopy!

  • Replies 326
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

MagYa^^ napisał(a):
"azylu" ? :-o - ktorego? u starej? toz to mordownia a nie azyl!
Ja pomimo wszystko blagalabym Wroc. SdZ...
A jak nie to napiszmy wspolnie tutaj pismo i kazdy mailem i listownie bedzie mogl wyslac do Gminy.. Jak ich zbmombardujemy to moze rusza doopy!

Nie, nie u starej! Wogle na terenie Gminy

Posted

MagYa^^ napisał(a):
Ale na terenie gminy jest, czy ma powstac.. Przepraszam, ze blyskam niewiedza :|

Nie ma. Nic tu nie ma. Tylko umęczone psy u starej:angryy:

Posted

Żeby było "śmieszniej", to kiedyś zabierali do Legnicy- absurd, raz, że to była wyjątkowej klasy mordownia (teraz tez dobrze nie jestm ale już AŻ tak masowo nie usypiają), dwa, kto ze Żmigrodu będzie szukał zaginionego psa w Legnicy? :shake: Własnego przytuliska gmina nie ma a od podpisania umowy miga się jak może...

Posted

..tak na dobra sprawe nawet nie wiem czy moja gmina ma podpisana umowe z kimkolwiek (ale pracowalam tam jakis czas i z tego co sie orientuje to chyba nie..).
W mojej gminie mieszka Niman i doszly mnie sluchy, ze kiedys on zajmowal sie "przygarnianiem" bezpanskich psow... ale nawet nie chce myslec, bo on z tymi psami robi :shake:

Posted

MagYa^^ napisał(a):
..tak na dobra sprawe nawet nie wiem czy moja gmina ma podpisana umowe z kimkolwiek (ale pracowalam tam jakis czas i z tego co sie orientuje to chyba nie..).
W mojej gminie mieszka Niman i doszly mnie sluchy, ze kiedys on zajmowal sie "przygarnianiem" bezpanskich psow... ale nawet nie chce myslec, bo on z tymi psami robi :shake:

Dr Nieman brrrr To On chciał kroić Aksę na Kościuszki:mad:Aksa jest u Ulv. Wiem że Nieman ( znam go osobiscie, bo tam w lecznicy były "moje" koty na Dt.
Wiem tez że Nieman przygfarniał psy, które przyprowadzono do lecznicy do uspienia. Ale doszły mnie słuchy że robił na Nich doświadczenia....
Od afery z Kraksą ( Aksą) niestety nie wiem co dalej się dzieje:(

Posted

Pewnie, jak ktoś sie zajmował hodowlą cieląt na mięso, a potem robi sobie wygodną emeryture przy leczeniu małych zwierzat... :shake: A KrA to mu nie moge darować do dziś :mad: 10 dni bez pomocy, to przez niego mamy do teraz takie problemy w okolicy odleżyny :mad:

Posted

Jest jeszcze jeden wet, który doświadcza na psach:(
Mogę podac nazwisko na pw.
Wracając do Zmigrodzkich bureczków to dziś po pracy spotkałam jednego. Chyba dzieciak, wyżełkowaty czarny z białym krawatem.Widziałam go kilka dni temu ale tak szybko przebiegł że nie zauwazyłam obrozy. A dziś go widziałam jak bachory go straszyły. Zapytał czy ich, a oni że nie:( Miałam zakupy i brak wolnej ręki by go złapać. Zawlokłam siaty, smycz w łape i pojechałam ( z KropkaKropka, moją córką) Objechałaysmy i obeszlysmy okolice. Nic:( popytałam i jedna Pani powiedziała mi że on tak ok południa lata na tyłach jednego sklepu. Jutro idę Go łapać.Potem będę się martwiła. Z Dziewczynką nie zdążyłam:placz:

Posted

U Niemana sa moje dwie podwójne budy. Zostały zawiezione bo miał wziąc psy od baby na tymczas. Chwała że nie pojechały:angryy:Moze jakies biedy je zamieszkuja:shake:

Posted

..ja sie nawet boje tam jechac..zeby zobaczyc co sie dzieje wokol jego chalupy..

a ten mlody, wyzelkowaty to moze czyjs??? i ten ktos wypuszcza psa zeby sie wybiegal..? ludzie czesto tak robia.. - jak poszedl to i wroci..!

ostatnio we wrocku znajomy w parku kolo polnocy znalazl psa, ktory przyblakal sie do niego.. poszedl za nim do domu. Wiec ten za smycz i spowrotem do parku - bo moze ktos psa szuka..
Poniewaz bylo ok -10 stopni po 30 min. wrocil do domu z psem.. Kolezanka wyszla pare minut pozniej - sposcila psa ze smyczy a ten hops do ktorejs klatki i pod drzwi. Czlowieczek otworzyl drzwi, a ta pyta - to pana pies..? Gosciu, ze TAK..
Okazalo sie,z e "pan" wypuszcza swojego pupila na sioo

Przyczym ludzie sie martwia, ze przybleda... ehsz... Zeby chociaz tabliczke z nr tel mial! (ten pies of course! nie pan :P)

Posted

Oczywiście, zrobię wywiad co do psiaka! Jeśli ma dom to "uswiadomię" napewno. To jeszcze szczenior, a biegał na gł ulicy Żmigrodu:shake:

Posted

Edi100 napisał(a):
Oczywiście, zrobię wywiad co do psiaka! Jeśli ma dom to "uswiadomię" napewno. To jeszcze szczenior, a biegał na gł ulicy Żmigrodu:shake:

Nie ma psiaka:( Obszukałam wszystko. Wypytała i nic:(
Od dziś znów noszę smycz i obrózkę w torebce

Posted

Nic:( Jest chyba juzbeznadziejnie. Pan o którym myslałam i myslałam ze razem cos zdziałamy...
No nic, dowiedziałam sie że Pan do Biznesmen, raczej bez serca dla Psiów:
( Co do Psiaka to zawiadomiłam Policję, zapytując jednocześnie czy Ktos nie zgłaszał zaginięcia. Psiaka nie widać, dlatego myśle że jesli miał właściciela to domek dostał reprymendę.

  • 3 weeks later...
Posted

Dinka napisał(a):
wlasnie:mad::mad::mad:
Ja tez patrzylam alem potem przestalam...
Co sie dzieje?

Działam cichaczem:diabloti:Za kilka dni są tu wybory na nowego burmistrza a ja ostrzę ząbki...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...