halgre Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Witam ... :multi: Śliczne fotki :loveu: szczególnie te z Zuzią :loveu: jak np.: http://images34.fotosik.pl/434/92b4985f9f2b6ed1.jpg Quote
e.v.a Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 czesc nerwusie:diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: Quote
apple Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Cześć Kwiatuszku!:loveu: WSTYDŹ SIE! :mad: W miłości nie ma podziałów rasowych:roll: Quote
Bartiśkowa_ Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Witanko Oj nie ładnie :evil_lol::evil_lol: Quote
Alicja Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 :loveu::loveu::loveu:moja koffana spokojna Córeczka Quote
jonQuilla Posted January 16, 2009 Author Posted January 16, 2009 nie jestem nerwus i jestem przemiła :) nie lubię tylko chamstwa :evil_lol::evil_lol: on był taki agresywny...a przecież Salsa jest taka młoda, muszę ją strzec przed takimi cwaniaczkami ;) :eviltong: *** Klient w burdelu nie był zadowolony z usług jednej z pracownic i wzbraniał się zapłacić pełną należność.Jako że nie najmłodsza już panienka nalegała i nie była skłonna do ugody, spór znalazł swój finał przed sądem. Prowadzący sprawę sędzia już na wstępie stwierdził lekko strapiony: - Szanowni Państwo, mamy pewien problem. Dzisiaj mamy u nas w sądzie "Dzień otwartych drzwi" i za chwilę pojawi się tu na sali wycieczka z gimnazjum. W związku z tym proszę, ze względu na młodzież, o założenie,że dzisiejsza sprawa ma charakter nie obyczajowy a mieszkaniowy. Czyli,mówiąc krótko, chodzi o lokal do wynajęcia... Stronom procesu nie pozostaje nic innego jak zgodzić się z sugestią sędziego i już po chwili, w obecności młodzieży, zaczyna się przesłuchanie stron. Zagaja sędzia: - Oskarżony, proszę nam wyjaśnić, dlaczego nie uiścił pan opłatyza wynajęty lokal? - Proszę Wysokiego Sądu - tłumaczy klient - wbrew zapewnieniom wynajmującej okazało się, że chodzi tu o zaniedbany lokal w starym budownictwie,o typowo dużym metrażu i nadmiernej wilgoci. - To są znaczące zarzuty -posumował sędzia -co druga strona na to? - Proszę sądu - zaczęła prostytutka - to że mój lokal to żadna "nówka" to widział lokator jeszcze przed wprowadzeniem. Ale wypraszam sobie mówić tu o jakiejś ruinie!. Wilgoć pojawiła się już po tym jak lokator się wprowadził, a zarzut że lokal zbyt obszerny to czysta kpina. Widział kto za duże mieszkanie?!. Meble, po prostu, za małe ze sobą przytaszczył!!! Quote
e.v.a Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 [quote name='jonQuilla'] *** Klient w burdelu nie był zadowolony z usług jednej z pracownic i wzbraniał się zapłacić pełną należność.Jako że nie najmłodsza już panienka nalegała i nie była skłonna do ugody, spór znalazł swój finał przed sądem. Prowadzący sprawę sędzia już na wstępie stwierdził lekko strapiony: - Szanowni Państwo, mamy pewien problem. Dzisiaj mamy u nas w sądzie "Dzień otwartych drzwi" i za chwilę pojawi się tu na sali wycieczka z gimnazjum. W związku z tym proszę, ze względu na młodzież, o założenie,że dzisiejsza sprawa ma charakter nie obyczajowy a mieszkaniowy. Czyli,mówiąc krótko, chodzi o lokal do wynajęcia... Stronom procesu nie pozostaje nic innego jak zgodzić się z sugestią sędziego i już po chwili, w obecności młodzieży, zaczyna się przesłuchanie stron. Zagaja sędzia: - Oskarżony, proszę nam wyjaśnić, dlaczego nie uiścił pan opłatyza wynajęty lokal? - Proszę Wysokiego Sądu - tłumaczy klient - wbrew zapewnieniom wynajmującej okazało się, że chodzi tu o zaniedbany lokal w starym budownictwie,o typowo dużym metrażu i nadmiernej wilgoci. - To są znaczące zarzuty -posumował sędzia -co druga strona na to? - Proszę sądu - zaczęła prostytutka - to że mój lokal to żadna "nówka" to widział lokator jeszcze przed wprowadzeniem. Ale wypraszam sobie mówić tu o jakiejś ruinie!. Wilgoć pojawiła się już po tym jak lokator się wprowadził, a zarzut że lokal zbyt obszerny to czysta kpina. Widział kto za duże mieszkanie?!. Meble, po prostu, za małe ze sobą przytaszczył!!! buahahahahahahahaha o qrw.... :grin: buahahahaha Quote
Wyjątek Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 buahahahahaha, prawie spadłam z kanapy :roflt::roflt::roflt: Quote
apple Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 [quote name='jonQuilla']nie jestem nerwus i jestem przemiła :) nie lubię tylko chamstwa :evil_lol::evil_lol: on był taki agresywny...a przecież Salsa jest taka młoda, muszę ją strzec przed takimi cwaniaczkami ;) :eviltong: *** Klient w burdelu nie był zadowolony z usług jednej z pracownic i wzbraniał się zapłacić pełną należność.Jako że nie najmłodsza już panienka nalegała i nie była skłonna do ugody, spór znalazł swój finał przed sądem. Prowadzący sprawę sędzia już na wstępie stwierdził lekko strapiony: - Szanowni Państwo, mamy pewien problem. Dzisiaj mamy u nas w sądzie "Dzień otwartych drzwi" i za chwilę pojawi się tu na sali wycieczka z gimnazjum. W związku z tym proszę, ze względu na młodzież, o założenie,że dzisiejsza sprawa ma charakter nie obyczajowy a mieszkaniowy. Czyli,mówiąc krótko, chodzi o lokal do wynajęcia... Stronom procesu nie pozostaje nic innego jak zgodzić się z sugestią sędziego i już po chwili, w obecności młodzieży, zaczyna się przesłuchanie stron. Zagaja sędzia: - Oskarżony, proszę nam wyjaśnić, dlaczego nie uiścił pan opłatyza wynajęty lokal? - Proszę Wysokiego Sądu - tłumaczy klient - wbrew zapewnieniom wynajmującej okazało się, że chodzi tu o zaniedbany lokal w starym budownictwie,o typowo dużym metrażu i nadmiernej wilgoci. - To są znaczące zarzuty -posumował sędzia -co druga strona na to? - Proszę sądu - zaczęła prostytutka - to że mój lokal to żadna "nówka" to widział lokator jeszcze przed wprowadzeniem. Ale wypraszam sobie mówić tu o jakiejś ruinie!. Wilgoć pojawiła się już po tym jak lokator się wprowadził, a zarzut że lokal zbyt obszerny to czysta kpina. Widział kto za duże mieszkanie?!. Meble, po prostu, za małe ze sobą przytaszczył!!! Buhahahahahaha...sisko.....popuściłam........:roflt: Quote
jbk Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Cześć Kwiatuszku, coś mi się zgubiłaś gdzieś ostatnio, dlaczego? Powiedz, dlaczego mi to robisz? Quote
apple Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Ja Cię PIERNICZĘ......nie ma Kwiatkowej:crazyeye: Quote
jonQuilla Posted January 20, 2009 Author Posted January 20, 2009 bez obaw.... nic mi się nie stało :eviltong: pisałam że moja siostra przylatuje i będę tutaj rzadkim gościem przez ten czas kiedy będzie... mamy mało czasu dla siebie a przyjechała jedynie na tydzień :roll: a ma mnóstwo spraw do załatwienia, głównie te związane ze ślubem bo w lipcu wychodzi za mąż :) i tutaj właśnie mnie zaskoczyła :) poprosiła mnie dzisiaj czy bym nie została jej świadkową :crazyeye: byłam przekonana że weźmie starszą siostrę :) - Kasia, zostaniesz świadkową na moim ślubie? - a właściwie co świadkowa robi? - siedzi i ładnie wygląda - oo i z tym drugim będzie wielki problem :evil_lol::evil_lol::evil_lol: *** W niedziele były chrzciny Zuzi :) Salsa została sama z dziadkiem w domu...ja wyszłam około 11 z domu bo jeszcze szłam do siostry itd. a później od razu do kościoła i na obiad. Moja ciocia wychodziła z domu jako ostatnia i Salsę zamknęła w pokoju u mojej mamy żeby nie szła do dziadka i po nim nie skakała. Sama siedziała dwie godziny, ja po obiedzie pobiegłam do domu żeby z nią wyjść i ku mojemu zaskoczeniu była tylko lekko ściana obskrobana ale to tam pikuś :) Wyszłam z nią na dwór i zamknęłam znów w pokoju....ale standardowo zaczęła szczekać bo tak jest zawsze kiedy to ja ją zamykam, no i została jeszcze na godzinę sama. Moja ciocia później wróciła do domu żeby dziadek już sam nie był i powiedziała że widocznie dziadek słyszał jak ona ujada, wstał i ją wypuścił to już potem leżała u niego w pokoju ale i tak jestem zadowolona z niej że nic nie pogryzła :loveu: Quote
AngelsDream Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Masz w takim razie cudownego dziadka. :) Quote
apple Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 [quote name='jonQuilla']bez obaw.... - Kasia, zostaniesz świadkową na moim ślubie? - a właściwie co świadkowa robi? - siedzi i ładnie wygląda - oo i z tym drugim będzie wielki problem :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Goopia:evil_lol: Quote
jonQuilla Posted January 20, 2009 Author Posted January 20, 2009 [quote name='apple']Goopia:evil_lol: powiedziałam jej jeszcze że jak się rozmyśli to nie będę miała żalu :) :evil_lol::evil_lol: tez mi powiedziała że jestem Goopia i że rozmyślac się nie ma zamairu ;) a wie przecież że ja nie lubie takich publicznych wystąpień :evil_lol: Quote
Alicja Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Supcio że będziesz świadkową na ślubie siostry ....ja mam jedną siostrę ...ale jej TZ też ma tylko siostrę i ONA MUSIAŁA:diabloti: być świadkiem ... więc nigdy nie byłam :shake:i już na pewno nigdy nie będę u nikogo , bo w tym wieku już sie chyba nie bierze na świadka :roll:za staram :diabloti: Salsunia dorosleje i fajnie ze zaczyna sama zostawać :multi: Quote
jbk Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Alicja napisał(a):Supcio że będziesz świadkową na ślubie siostry ....ja mam jedną siostrę ...ale jej TZ też ma tylko siostrę i ONA MUSIAŁA:diabloti: być świadkiem ... więc nigdy nie byłam :shake:i już na pewno nigdy nie będę u nikogo , bo w tym wieku już sie chyba nie bierze na świadka :roll:za staram :diabloti: Salsunia dorosleje i fajnie ze zaczyna sama zostawać :multi: Alusia! Jak będę brać ślub, to będziesz moją świadkową! Quote
jbk Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Kwiatuszku, a wiesz, że ja nie wiedziałam, że Ty jesteś Kasia?? Witaj nam :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.