Alicja Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 [quote name='clockwork'] co do zostawiania psów pod sklepem .... a jak mój pies ma stres separacyjny, Tz często na wyjazdach, w kiosku nie ma artykułow na obiad.... ??? do sklepu wiadomo że z psem nie ma szans wejść :roll: mam zdechnąć z głodu?? :roll: a jak iść do urzędu?? na poczte?? z psem pod pachą??? o dżisys ...ale masz problem :roll:...jakbyś nie mogła Klocka na rączki wziąć i wejść z nim :loveu:.............................:eviltong::evil_lol: A ja miałam fajnie jak zył Harley ....mogłam zrobić wszystkie zakupki na spokojnie z psem , bo go pod sklepem meneliki pilnowali :p....psy sierściuch z tułowia nie spad przy nich Quote
jonQuilla Posted August 10, 2008 Author Posted August 10, 2008 [quote name='Alicja']dobrze córcia ze są fotasy :loveu::loveu::loveu:na dodatek zaje2biste , bo te dysputy mnie przerosły :diabloti::evil_lol: [quote name='clockwork'] :loveu::loveu::loveu: http://img235.imageshack.us/img235/9931/dsc09473cm0.jpg Santa straciła głowe :evil_lol::evil_lol: http://img230.imageshack.us/img230/857/dsc09520wt0.jpg :evil_lol::evil_lol: tak zabawa jej się podobała i po walkach :roll::roll: http://img225.imageshack.us/img225/7396/dsc09521wf9.jpg po walce to raczej Salsa by tak leżała :evil_lol::evil_lol::evil_lol: co do zostawiania psów pod sklepem .... a jak mój pies ma stres separacyjny, Tz często na wyjazdach, w kiosku nie ma artykułow na obiad.... ??? do sklepu wiadomo że z psem nie ma szans wejść :roll: mam zdechnąć z głodu?? :roll: a jak iść do urzędu?? na poczte?? z psem pod pachą??? Magda hmm... u mnie po sklepach z yorkami chodzą a po centrum handlowym nawet dziadek z dalmatyńczykiem więc czemu miałabyś Ty nie móc wejść z Klockiem :loveu: [quote name='Alicja']o dżisys ...ale masz problem :roll:...jakbyś nie mogła Klocka na rączki wziąć i wejść z nim :loveu:.............................:eviltong::evil_lol: przecież Klocek nie jest znowu taki wielki :evil_lol::evil_lol: A ja miałam fajnie jak zył Harley ....mogłam zrobić wszystkie zakupki na spokojnie z psem , bo go pod sklepem meneliki pilnowali :p....psy sierściuch z tułowia nie spad przy nich hmm, z moim poprzednim piesem też tak miałam :evil_lol: Quote
clockwork Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 [quote name='jonQuilla'] Magda hmm... u mnie po sklepach z yorkami chodzą a po centrum handlowym nawet dziadek z dalmatyńczykiem więc czemu miałabyś Ty nie móc wejść z Klockiem :loveu: o żesz w morde... a ja nie moge nawet do obuwniczego z piesiuniem wejśc :placz::placz: co za wieś :mad::mad: Quote
jonQuilla Posted August 11, 2008 Author Posted August 11, 2008 [quote name='clockwork'] o żesz w morde... a ja nie moge nawet do obuwniczego z piesiuniem wejśc :placz::placz: co za wieś :mad::mad: i bądź tu człowieku szczęśliwy :roll: Quote
AngelsDream Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 Mój pies ma stres sepracyjny i jakbym go uwiązała pod sklepem, to by dopiero pokazał co umie - on będąc z Michałem próbował się podkopać pod tylną ścianą osiedlowego sklepiku, żeby tylko mnie znaleźć. Ma się psa, ma się problemy. Czyjaś odpowiedzialność i ewentualne łzy, jeśli psa zostawia. Są spokojniesze okolice, są i takie jak moja. Należy tylko pamiętać, że i w spokojnej może pojawić się świr, który rzuci w psa petardą, a my zobaczymy to przez szybę sklepu i darujcie, ale to nie są wymyslone historie... Znajoma uwiązała swoje psy pod sklepem, kupowała tylko fajki i widziała psy przez szybę. Wybiegł w ułamku sekundy złodziej, za nim ochrona. Pies był na drodze, więc został kilka razy kopnięty i zdeptany... Fajnie, nie? A okolica jest ok i widziała przez szybę... Szkoda, że to jej nic nie dało, oprócz tego, że rozumiała, czemu dotąd odważna suka pół dnia się trzęsie i bierze ogon pod siebie. Pomijając, że łamie się w ten sposób prawo i daje się niezłe argumenty osobom psom przeciwnym. Dla mnie EOT. Ktoś, coś to PM jest i temat specjalny o zostawianiu psów pod sklepem tez. Quote
jonQuilla Posted August 11, 2008 Author Posted August 11, 2008 czas na resztę fotek ze spaceru SS :multi::multi: buźki buźki :evil_lol: Quote
BeaC Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 [quote name='jonQuilla']no baa :evil_lol: *** znów mnie krowa stara wkurczyła :angryy::angryy: zostawiłam Salsę pod sklepem w kagańku, nie było mnie raptem 5min. ja wychodzę a ta stara krowa mi psa odwiązuje... :angryy::angryy: no niech mnie piorun strzeli...miałam ochotę babie przypierdzielić mimo że stare pudło :mad: ale spytałam czy ją ręka swędzi i wyrwałam jej smycz... stara tylko sapnęła "trochę szacunku do starszych" na co ja że małpie większy szacunek się należy i odeszłam :angryy: no zepsuła mi krew baba :roll: szczut chamstwa...stare, ledwo chodzące pruchno pewnie narzeka jaka to nie jest schorowana a jak przyjdzie co do czego to z chaty specjalnie wyjdzie żeby psa odwiązać :angryy: ale powiedź mi kochana po chu%% ją chce odwiązać?? wolnośc jej dać czy co??? bo ja wiesz ze wsi jestem to nie kumam:diabloti::diabloti::diabloti: widziałam spacerkowe fotki!!! Quote
jonQuilla Posted August 11, 2008 Author Posted August 11, 2008 [quote name='BeaC']ale powiedź mi kochana po chu%% ją chce odwiązać?? wolnośc jej dać czy co??? bo ja wiesz ze wsi jestem to nie kumam:diabloti::diabloti::diabloti: widziałam spacerkowe fotki!!! chyba coś na zasadzie uwolnić orke :roll: tej babie chodzi o to że płotek od jej ogródka jest zniszczony, cały połamany...ale to nie przez to że ludzi tam psy przywiązują tylko przez to zawsze jakiś idiota wracający z imprezy kopnie jej w ten płotek :roll: fotów koniec... zaraz wrzucę filmiki :multi::multi: Quote
AngelsDream Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 A podobno całkiem często się zdarza, że takie psiaki zostawione ludzie chcą lub wręcz odwiązują - czasami złośliwie, czasami na zasadzie, że skoro właściciel zostawił, to mu nie zależy. Cóż. Na dogo sporo osób pisało, że to dobra nauczka. Kiedyś córka odwiązała i zabrała włąsnego psa, którego matka wiązała notorycznie pod sklepem mimo próśb - było sporo nerwów, ale dotarło. Quote
jonQuilla Posted August 11, 2008 Author Posted August 11, 2008 no to miłego oglądania :) http://pl.youtube.com/watch?v=6fKEckxiklw http://pl.youtube.com/watch?v=bbJwJ4kpL5E http://pl.youtube.com/watch?v=9CagSFzeVpY http://pl.youtube.com/watch?v=Hu4CjbxzeHg http://pl.youtube.com/watch?v=bbJwJ4kpL5E i finito :multi: Quote
AngelsDream Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 Tu popchnę, tu zaszczekam :) Najlepsza zabawa. Quote
clockwork Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 JOŁ żonkilowa......:multi: i pamiętaj nie przywiązuj psa pod sklepem ty... ty... :diabloti::eviltong: Quote
Alicja Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 :multi::multi::multi:ale sie mnie trafiło na fotaski :loveu::loveu::loveu:i jest tysz Hajnriś :multi: zaznaczam od razu :roll:że oglądam nie czytam :grins::diabloti: Quote
jonQuilla Posted August 11, 2008 Author Posted August 11, 2008 [quote name='AngelsDream']Tu popchnę, tu zaszczekam :) Najlepsza zabawa. taa...zdecydowanie... oczywiście nie obyło się bez przewalanek, których na filmikach nie ma... Santa momentami jak zdzieliła Salsie to ta leciała :evil_lol::evil_lol: jednak moja sucza o połowę lżejsza miała nie wielkie szanse w starciu z Żabą...ale dawała radę :) tylko było słychać jak Salsa pada na glebę :evil_lol::evil_lol: Quote
jonQuilla Posted August 11, 2008 Author Posted August 11, 2008 [quote name='clockwork']JOŁ żonkilowa......:multi: joł Klotzowa :multi: i pamiętaj nie przywiązuj psa pod sklepem ty... ty... :diabloti::eviltong: :oops::oops: juz nie będę [quote name='Alicja']:multi::multi::multi::multi:ale sie mnie trafiło na fotaski :loveu::loveu::loveu: zaznaczam od razu :roll:że oglądam nie czytam :grins::diabloti: cześć Mamcia.... :loveu::multi: trafiłaś w samą porę :eviltong: Quote
AngelsDream Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 E tam ;) Zaraz będzie, że ja zła i niedobra, a ja tylko mówię, jak to u nas jest, że to ryzyko i to spore. W końcu dziecka w wózku też się przed sklepem nie zostawia, ani samochodu z kluczykami w środku ;) Quote
Alicja Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 [quote name='jonQuilla']:oops::oops: juz nie będę nooo żeby mnie to było ostatni raz ......w ubieglym tygodniu :p cześć Mamcia.... :loveu::multi: trafiłaś w samą porę :eviltong: ja zawsze trafiam :evil_lol::evil_lol: Quote
jonQuilla Posted August 11, 2008 Author Posted August 11, 2008 Jestem wściekła :angryy::angryy: W końcu pojechałam do szkoły po świadectwo ukończenia szkoły... dla przypomnienia powiem że było źle wypełnione i je zwróciłam, pisało że urodziłam się w Gdańsku w woj. PODKARPACKIM :roll: W końcu na czas udałam się do Sopotu, wlazłam do sekretariatu i jedyne co znalazła babka w teczce to przekreślone świadectwo z błędem :angryy: no myślałam że wyjdę z siebie... :angryy: jakby ten pajac mój wychowawca tam był to chyba bym w niego rzuciła kamieniem :angryy: Dyrektor był przy tym i mówił żebym zadzwoniła jutro do szkoły i się dowiedziała co z tym świadectwem... ale jak np. bym pracowała już każdego dnia albo musiała złożyć bezzwłocznie papiery do szkoły a bym chciała wyjechać to bym miała mega problem :mad: ile takie świadectwo się robi z 10 minut? a ten idiota miał czas od końca kwietnia :angryy::angryy: nie no kurde AAAAAAAAAaaaaaaaaaaaaaaaa!!!! aż mu napisałam na naszej klasie.... (przypominałam mu wielokrotnie o tym świadectwie przez n-k, zawsze odpisywał że pamięta i że wkrótce będzie do odebrania) "Dziękuję Panu bardzo za świadectwo... Po takim okresie czasu jaki minął od kiedy je dałam do poprawy myślałam że już od dawna czeka na mnie w szkole...niestety się rozczarowałam." nie mogłam się powstrzymać :mad: Quote
AngelsDream Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 I słusznie. Cholera przecież to nie esej do napisania... :/ Quote
clockwork Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 odebrałaś już to świadectwo??? :razz::razz::diabloti: :scared: Quote
Wyjątek Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 Aj tam nie przejmuj się. Nie ma po co sie złościć, bo złość piekności szkodzi ;) ciesz się słoneczkiem, wakacjami :) A, ze mu napisałaś- to bardzo dobrze! :D Lecem nad jeziorko :) Quote
jonQuilla Posted August 11, 2008 Author Posted August 11, 2008 [quote name='AngelsDream']I słusznie. Cholera przecież to nie esej do napisania... :/ dla niego wszystko co miał zrobić było problemem... pieprzony pantoflarz :roll: [quote name='clockwork']odebrałaś już to świadectwo??? :razz::razz::diabloti: :scared: :diabloti::diabloti: wredziolec [quote name='Wyjątek']Aj tam nie przejmuj się. Nie ma po co sie złościć, bo złość piekności szkodzi ;) ciesz się słoneczkiem, wakacjami :) A, ze mu napisałaś- to bardzo dobrze! :D Lecem nad jeziorko :) mi już nic nie grozi :evil_lol::evil_lol: Ty nad jeziorko a ja śmigam do Sopotu na spacer :eviltong::eviltong: wezmę aparat i jeśli bateria mi nie padnie to może jakieś foty bedą :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.