Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

tak, czlon trafil w papier i do kotlowni
Ciezarna MYSZKA nadal nie urodzila, jest calkiem osobno, ma spokoj
tez dopisuje jej apetyt, na te ilosci ktore pochlania, troche sie dziwie ze jeszcze nie bylo koo od kiedy przyjechala, czyli od piatku wieczora
na ewentualne odrobaczenie pojade do weta, nie mam w domu nic bezpiecznego dla niej
nie chce jej zaszkodzic


4 maluszki sa bossssskie :love:
wczoraj na dzien dobry byla prezentacja kuwety, kotki w mig pojely o co w tym wszystkim chodzi i slicznie chodza zalatwiac potrzeby
maja dobry apetyt, to cieszy

od wczoraj daje im augmentin, bo akurat taki lek ma Sniezka przepisany, dostaja tez tobrex do oczek
cala czworka sie drapie, jutro jade je odpchlic i odrobaczyc, wczoraj nie bylo to mozliwe, na prowincji w sobotnie popoludnie trudno o weta :roll:
a nie bylam na ich przyjecie przygotowana



aha, mam aparat, beda zdjecia! :razz:

Posted

beda, beda, ale czasu brak na ich obrobke :?
teraz mam chwile na interent, pozniej dopiero wieczorem
czekaja zdjecia, czekaja tez aukcje

4 maluszki maja sie dobrze, ciagle je slysze jak galopuja w zabawie
zloszcza sie na mnie za leki, ktore dostaja
wczoraj w koncu je odpchlilam i tez byly zlosci :roll:

ciezarna kotka MYSZKA, nadal jest ciezarna, wszystko na porod przygotowane, czekamy
kotka grubasna jest potwornie, w ogole duzy z niej kotek :loveu:
jest przymilna, juz nie siedzi schowana za fotelem

natomiast kotka Sniezka dostala swoja szanse :multi:
zawiozlam ja wczoraj do Suchej Beskidzkiej, gdzie przesiadla sie w dalsza podroz
pojechala do P.ANi do Niepolomic, gdzie bedzie sie opiekowala kilkudniowym maluszkiem znalezionym kilka dni temu obok smietnika

po dotarciu do celu kicia od razu zajela sie maluszkiem, polozyla sie, przygarnela go lapka do siebie, od razu go przyjela! dzielna dziewczynka
oby tylko mleko miala, oby maluszek w koncu mial kocia mame
Juniorek ma 4dni, gdy poczul kotke od razu zaczal zwiedzac terytorium, ciagle byl blisko Sniezki, wspinal sie na nia, wchodzil pod lapki..

kicia pojechala tam jako mamka, ale ma szanse zostac w tym domu juz na zawsze, trzymajmy kciuki by wszystko dobrze sie ulozylo
niech los w koncu sie do niej usmiechnie

Posted

Jola_K napisał(a):
mam w domu kolejne 4kocieta, to wiecej niz moge przyjac :(
kotki sa mlode, kilku tygodniowe, 3 tygryski i jeden czarniutki jak smola
3 sa w jednym wieku, jeden tygrys jest malusi



Mam nadzieje, ze mam jeszcze gdzies Twoj adres.
Dzisiaj kupie jedzonko dla maluszkow i Ci wysle ( mysle, ze juz je karmisz mieskiem ? ).
40 szt .... 100-gramowych pudeleczek z mieskiem.
Moja Zuzia je bardzo lubila jako maluch.
Mimo, ze to dla maluszkow to nadal je kupuje, bo i Bunia chetnie je zjada.

Posted

zuziaM napisał(a):
Mam nadzieje, ze mam jeszcze gdzies Twoj adres.
Dzisiaj kupie jedzonko dla maluszkow i Ci wysle ( mysle, ze juz je karmisz mieskiem ? ).
40 szt .... 100-gramowych pudeleczek z mieskiem.
Moja Zuzia je bardzo lubila jako maluch.
Mimo, ze to dla maluszkow to nadal je kupuje, bo i Bunia chetnie je zjada.

Gosiu, ogromnie dziekuje :Rose:
na Was cioteczki zawsze mozna liczyc! :loveu:

maluchy jedza juz wszystko, karmie je puszkami i sucha karma, od weta dostalam kilka probek RC, bylo na pare posilkow, zajadaly sie ze smakiem
maja spory apetyt, ale to bardzo cieszy!
no i sa bardzo zbojowate, ale niegrzeczny kot - to zdrowy kot! :evil_lol:
wiec to tez cieszy!

Gosiu, czekam jeszcze na jedna wplate i wysle do Ciebie pieniazki dla Buni i dla Maksia

a Magde - magda z. - prosze o adres do wysylki :mad: bo torebeczka czeka i czeka spakowana...

Posted

w koncu moge wkleic fotki 4 maluszkow, ktore sa u mnie od piatku
w skrocie raz jeszcze o nich napisze

w sobote przyjechaly do mnie 4 kociaki, 3 ok 2-3 m-n i jedna mala drobinka ok 10tygodniowa
ta najmlodsza miala objawy kk, jeszcze tego samego dnia wszystkie rozpoczely kuracje antybiotykowa
zdjeca sa z soboty i widac na nich zaropiale oczko tygryski
dzisiaj jest o niebo lepiej, ale mala nadal dostaje antybiotyk i kropelki do oczek

dwie wieksze tygrysie sa plochliwe, nie podchodza same ale lapie sie je bez trudu
(sposobem ;) )
czarnulek-kocurek i mala tygrysia to dwa najwieksze zboje :evil_lol:
wlasciwie cala wieksza trojka uwielbia sie bawic maluszka, co prawda gowniara sama prowokuje bo wszedzie jej pelno a szczegolnie irytuja ja ogony wiekszych od niej i to o 100% kocurow :roll:

wszystkie ladnie jedza
kuwetkuja od samego poczatku, bez zadnych problemow
teraz maja troche rzadsze kupki, moze to wina antybiotyku?

koiaki byly baaaaardzo zapchlone, drapaly sie non stop, na podlodze widzialam skaczace kropeczki
od razu odpchlilam cala 4ke
a wczoraj bylismy sie odrobaczac

oto zdjecia towarzystwa robione wkrotce po przyjezdzie

2 tygryski razem :loveu:



i osobno....
wieksza tygryska solo :loveu:





wieksza tygryska tri, z pomaranczowa plamka na czole :loveu:



3 tygryski razem, rozespane takie... :loveu:



duza i mala tygryska



minaturka kotka, solo :loveu:



dwa zboje, czarny kocurek i mala tygryska, dobrana para! :evil_lol:
chwila koncentracji na sznurku, tylko chwila... :roll:






domki, domki... do kolejki sie ustawiac! 8)

Posted

jakie piękne :loveu::loveu::loveu::loveu:
Ten czarny pasowałby mojemu Igorowi za kumpla :loveu::loveu::loveu: Ale rodzice z chaty by mnie wystawili, a o swoim dopiero myślimy :razz:

Posted

czarny kocurek to mega zboj, wszedzie go pelno, wszystkie zabawki sa jego, co jakis czas podchodzi i lasi sie o nogi, wspina sie na nie, jesli przykucne.. i robi takie maslane oczka, oczka niewiniatka :loveu:
oj, ktos bedzie z niego mial pocieche!!!

Posted

witam
ja juz od dluzszego czasu szukam malej kotki do kochania,przytulania i mruczenia za uchem :loveu: jesli taka mala tygrysica moglaby trafic do mojego domu (odległość :shake:) to juz grzeje jej miejsce na podusi :cool3:

Posted

MartynaP napisał(a):
witam
ja juz od dluzszego czasu szukam malej kotki do kochania,przytulania i mruczenia za uchem :loveu: jesli taka mala tygrysica moglaby trafic do mojego domu (odległość :shake:) to juz grzeje jej miejsce na podusi :cool3:

Seaside ma racje!!!!

droga Martynko, w piatek, najpozniej w sobote koteczki jada wlasnie na Slask - osobiscie je zawoze do Bytomia :razz:
wiec transport to nie problem ;)

Posted

w sobote u wandul66 jest zlot dogomaniakow i kociomaniakow ;)
u Wandy wlasnie bede z kociakami
ja zamierzam przjechac juz w piatek lub w sobote przed poludniem
moze znajdziecie chwile na popoludniowego grilla i rozmowe?
zobaczycie cale towarzystwo?
zapraszamy!

watek zlotu 26.04 [SIZE="3"]TUTAJ

Posted

no niestety na grila to juz braknie czasu bo w niedziele mam chrzciny wiec rece pelne roboty ale po kicie postaram sie podjechac tylko wlasnie maz wieczorem dopiero jest w domu po pracy i tu wlasnie problem -chociaz jakbys w piatek juz przyjechala i do soboty to wpiatek wieczorem bysmy mogli

Posted

MartynaP napisał(a):
no niestety na grila to juz braknie czasu bo w niedziele mam chrzciny wiec rece pelne roboty ale po kicie postaram sie podjechac tylko wlasnie maz wieczorem dopiero jest w domu po pracy i tu wlasnie problem -chociaz jakbys w piatek juz przyjechala i do soboty to wpiatek wieczorem bysmy mogli

ok, bedziemy w kontakcie
napisz prosze cos wiecej (mozesz na pw), czy to domek czy mieszkanie, czy kicia bedzie wychodzaca, czy sa inne zwierzaki w domu? ...
sama wiesz, standardowe pytania ;)

Posted

a to juz napisze tu bo to w sumie zadna tajemnica :)
Mieszkamy w bloku a kicia niebylaby wychodzaca bo nie ufam tutejszym psom sasiadow i moglaby stac jej sie krzywda.W domu mam psa malego emeryta taki dupelek do lydki ale koty lubi poprostu je ignoruje.Dwojka dzieci jedno starsze nauczone szacunku do zwierzat jedno mniejsze ktore jeszcze nie porusza sie samodzielnie :evil_lol: wiec krzywdy nie zrobi ja i moj maz kochajacy wszelkie poruszajace sie istoty :lol: Hmmm co by tu jeszcze...jak cos to odpowiem na inne pytania :cool3:

Posted

pierwszy etap selekcji zaliczylas :D
Gratuluje!

kotke rezerwuje dla Ciebie, postram sie przyjechac w piatek i porozmawiamy wtedy o szczegolach, ok?

a ktora kicie-tygrysie mam "zabezpieczyc"?

Posted

najswiezsze zdjecia, widac na nich poprawe stanu oczek kotki miniaturki :D

pomieszczenie kociakow jest dosc chlodne, dogrzewam wiec im piecykiem akumulacyjnym
oczywiscie na nim jest najlepsze legowisko, ich poslanka wiec swieca pustkami :lol:


jakie grzeczne, kto by powiedzial, ze kilka minut wczesniej byly dzikie galopady :roll:



tu juz miniaturka kotka zweszyla zabawke - ruchoma - ogon...



przylapany na ziewaniu



ciiiiiiiiiiiiiiiii





dobrej nocy

Posted

[quote name='Jola_K']
minaturka kotka, solo :loveu:



czy ona jest jedna jedyna czy sa dwie takie? bo na jednym zdjeciu wyglada tak jakby nic z oczkiem nie miala a na innych juz widac.I co wogole jej sie stalo z oczkiem?

Posted

MartynaP napisał(a):
czy ona jest jedna jedyna czy sa dwie takie? bo na jednym zdjeciu wyglada tak jakby nic z oczkiem nie miala a na innych juz widac.I co wogole jej sie stalo z oczkiem?

jedna jest :)
pierwsze zdjecia sa zrobione zaraz po przyjezdzie do mnie
kotka miala objawy kociego kataru, tego samego dnia dostala antybiotyk, ma go do dzis
oprocz tego kropelki
dlatego na ostatnich zdjciach oczka sa juz ladne :)

jak pisalam jest juz po pierwszym odrobaczeniu
ma apetyt, bardzo rozrabia :loveu:

Posted

Jola_K napisał(a):


a ktora kicie-tygrysie mam "zabezpieczyc"?


po rodzinnej naradzie zostalam przeglosowana :roll: maz i syn chcieliby ta miniaturke kotka-mowia ze jest taka malutka i slodka-zreszta maja racje :loveu: chociaz dla mnie wszystkie sa śliczne.Ale ja bym chetnie wziela dwie koteczki zeby im bylo razniej w domu :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...