Jola_K Posted April 10, 2008 Author Posted April 10, 2008 maly zaczyna terkotac :loveu: uwieeeeeelbiam te miniaturowe motorki! :lol: zostawilam je dzisiaj na kilka godzin, po powrocie zastalam mame spiaca w kuwecie :roll: od kiedy jest u mnie, czyli mniej wiecej dobe, nie widzialam zeby go myla, oczywiscie nie siedze z nimi 24h na dobe, ale jednak nie zastalam ja na tej czynnosci mnie natomiast uwaza za zrodlo przyjemnosci i ciagle domaga sie glaskania nie znalam jej z tej strony, w schronisku raczej zwykle gdzies na uboczu ja spotykalam, nawet glaskanie wowczas takiej satysfakcji jej nie dawalo brzuszek ma troche namiety, cieply, w kolorach normalnychbylo dzis raz siuu, kupki niet sporo pije, je tak sobie Quote
Jola_K Posted April 10, 2008 Author Posted April 10, 2008 jesli do jutra Sniezka nie zrobi koopki pojade z nia do weta niepokoi mnie ze tylko raz bylo sioo a koopki ani razu :roll: ponoc dostala atropine, ktora troche odwadnia, i wlasciwe to jest zauwazalne bo duzo pije, moze tez ma lekko podniesiona temperature, ale jest w miare wesola, nie wyglada na cierpiacego kota a mruczy jak maly agregat :lol: a zreszta dosc gadania, popatrzcie sobie ;) dobrej nocy Quote
Jola_K Posted April 11, 2008 Author Posted April 11, 2008 kicia zrobila koopke, uffff sioo tez bylo Sniezka ciagle odchrzakuje, zalega jej cos w plucach, moze po zaintubowaniu.. obserwuje ja, w razie nasilenia sie kaszlu, zasiegniemy porady dobrego dnia zycze Quote
centauri22 Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=74488 przeklejone z miau: Wysłany: Pią Kwi 11, 2008 14:12 Temat postu: wrocławski domek poszukuje kocich współlokatorów Cześć wszystkim! Zapewniamy: 3 pary kolan do ugniatania i tyleż samo rąk do miziania stałe finansowanie wypadów do weterynarza fakultatywne wycieczki do parku szczytnickiego i nad odrę na odjazdowych szelkach codzienne zabawy w "łapaj kota i ganiaj pańcię" oraz inne wygodne"człowiekowe" posłania lub kocie poduchy parapetowe do wyboru zdrowe menu-zależnie od preferencji-do ustalenia koci-koci-drapak plus puf-już koci-drapak monitoring i regularne czyszczenie toalet przez dyżurującego człowieka manicure, pedicure, czesanie obecność rezydenta-człowieka przez większość dnia w wiosennej promocji oferujemy też czynny 24/h punkt widokowy na gniazdo srok i wróbli na zabezpieczonym balkonie Oczekujemy: Docelowo-dwóch ogonów,żeby miały siebie nawzajem(bo człowiek to chyba jednak nie to samo co kot dla kota...) Więc chcemy przyjąć dwa. Takie, które już się znają i akceptują, ewentualnie jednego, do którego dobierzemy (z waszą pomocą mam nadzieję )kolegę. Dobrze by było gdyby kotki były już po zabiegach sterylizacji/kastracji i miały książeczki zdrowia. Wolelibyśmy też by nie bały się ludzi (czyt.:by weterynarz nie bał się kota...). Co do wieku, płci czy rozkładu plamek nie mamy szczególnych preferencji, chociaż wiadomo.. chcielibyśmy,żeby były z nami jak najdłużej. Jesteśmy tym samym gotowi podpisać umowy adopcyjne. Obecnie w naszym domu(blok, III piętro) nie ma zwierząt. Dotychczas opiekowaliśmy się świnką morską oraz przeukochaną kotką Strzałką. Często przeglądam miau i inne fora tematyczne, ale to mój pierwszy grubszy post tutaj. Z tej okazji witam was wszystkich i serdecznie pozdrawiam, prosząc o pomoc w odnalezieniu kocich przyjaciół na całe życie. Kasia z rodziną" Pozdrawiam Ania:razz: Quote
Seaside Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 O ludzie, to maleństwo wygląda identycznie jak moja kocica jak byłą mała:loveu: Quote
Jola_K Posted April 11, 2008 Author Posted April 11, 2008 zauwazylam ze Sniezka nie ma dwoch zabkow z przodu :( albo jest starsza niz sadzimy (i nie byla to pierwsza ciaza!) albo ktos jej wybil :angryy: obejrzymy ja z wetem dokladnie przy kolejnej wizycie rodzinka ma sie dobrze, spia prawie ciagle niesamowite jest to jak gleboki sen ma Sniezka, dzisiaj weszlam do lazienki, nachylilam sie, cos tam pogadalam, poglaskalam a ona nie reagowala.. wzielam jej glowe w dlonie, by zobaczyc czy wszystko ok, wtedy sie obudzila i ... i przeciagnela bardzo gleboko zasypia mozna by podejrzewac ze slabo slyszy, ale na ciche pomruki mojej kotki zza drzwi reaguje od razu, wiec to chyba nie jest gluchota dzisiaj juz nie chciala tabletki, wyplula, musialam sie z nia silowac :roll: maluch rosnie, ma pekaty brzuszek i slodkie rozowe poduszeczki w lapkach :loveu: Quote
Jola_K Posted April 12, 2008 Author Posted April 12, 2008 zalozylam Sniezce i maluchowi osobny watek. Tam bede pisala na biezaco co u nich slychac, beda tez najswiezsze fotki :) ZAPRASZAM TUTAJ Quote
Jola_K Posted April 14, 2008 Author Posted April 14, 2008 kicia umarla o 2:45 ['] dramat ostatnich godzin opisywalamw ich watku osobistym, link jest powyzej nie dalysmy rady :( do konca ja tulilam zasypiala powoli Boze jak to boli :( nie daje rady, za duzo tego wszystkiego co sie stalo? nie potrafie zrozumiec siedze i rycze wpatrzona w male zawiniatko, ciagle majac nadzieje ze sie przebudzi Sniezka lezy obok, przestala jej juz szukac... teraz tuli sie do mnie pokochalam to malenstwo tak bardzo mi przykro :( Quote
zuziaM Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Jola_K napisał(a): kicia umarla o 2:45 ['] Kiciuniu :placz:....dlaczego :placz: ? ? ? ? ? ? ? ? Quote
Seaside Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 o Jezu :placz::placz::placz::placz::placz: Jolunia trzymaj się dzielnie :( :placz::placz::placz::placz::placz: Quote
Jola_K Posted April 15, 2008 Author Posted April 15, 2008 jakos sie trzymamy, chociaz boli jak cholera :( _________________ wplaty z ostatnich dni: 13.04 Joanna Musial-filizanka Sw.Ks. 20,00 14.04 Carmella-spodnie 10,00 15.04 supergoga-zestaw z bolerkiem 35,00 15.04 Maggie-torebka MEXX 37,00 15.04 tomcug-torebka ESPRIT 60,00 15.04 Bila-spodnie i golf 51,00 15.04 atina-torebka z cypru 18,00 dziekuje :Rose: rozlicze sie z wplat w drugim poscie po wysylce przedmiotow Quote
Jola_K Posted April 16, 2008 Author Posted April 16, 2008 dziesiejsze wplaty 16.04 Margo05 10,00 16.04 jusstyna85 15,50 dziekuje :Rose: Quote
magda z. Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 Jolu bardzo mi przykro z powodu maluszka:-(:-(:-( Ode mnie przelew zaraz pójdzie Quote
Jola_K Posted April 17, 2008 Author Posted April 17, 2008 Magdziu, pieniadze sa juz na koncie, dziekuje :Rose: dzisiejsze wplaty: 17.04 joshua_ada-magnesy 18,50 17.04 Kaaskaa_b 15,00 17.04 Dominika74 40,00 17.04 magda z.-bazarki 27,50 :loveu: Quote
Jola_K Posted April 18, 2008 Author Posted April 18, 2008 dzisiaj przybyla do mnie sliczna tygryska w bardzo zaawansowanej ciazy kotka lada chwila urodzi jest miziasta, pieszczoszka ma kleszcza na czole :cool1: jutro ja obfoce, dzisiaj juz padam na pysk wspomozcie nas bazarkowo nie daje juz rady :shake: Quote
Jola_K Posted April 19, 2008 Author Posted April 19, 2008 mam w domu kolejne 4kocieta, to wiecej niz moge przyjac :( kotki sa mlode, kilku tygodniowe, 3 tygryski i jeden czarniutki jak smola 3 sa w jednym wieku, jeden tygrys jest malusi dt na cito potrzebne i domki zdjecia beda pozniej, jak znajde chwilke ______________ kocia mama jeszcze nie urodzila, dzisiaj bylysmy wyjac kleszcza z jej czola :roll: wiecej pajeczakow nie znaleziono Quote
Hund Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 Jola_K napisał(a):dzisiaj przybyla do mnie sliczna tygryska w bardzo zaawansowanej ciazy kotka lada chwila urodzi jest miziasta, pieszczoszka ma kleszcza na czole :cool1: jutro ja obfoce, dzisiaj juz padam na pysk wspomozcie nas bazarkowo nie daje juz rady :shake: Czekamy na wieści o MYSZCE ;) mam nadzieję że urodzi zdrowe i śliczne dzieci i ludzie będą się o nie bić. Quote
Jola_K Posted April 19, 2008 Author Posted April 19, 2008 Hund napisał(a):Czekamy na wieści o MYSZCE ;) mam nadzieję że urodzi zdrowe i śliczne dzieci i ludzie będą się o nie bić. wiec to jest MYSZKA :) zastanawialam sie jak ja nazwac.. wiec problem z glowy jej zdjecia mam z wczoraj teraz ide obfocic maluszki, ktore dzisiaj przyjechaly, pozniej powstawiam fotki wszystkich nowych lokatorow Quote
Jola_K Posted April 19, 2008 Author Posted April 19, 2008 nie powstawiam, aparat pojechal sobie na urodziny z moja siostra :/ a ja musze czuwac, bo jestem kierowca :roll: _______ zauwazylam na prawej lapce MYSZKI lysine, tylko w tym miejscu, spory placek, bez dodatkowych kolorkow poza tym, jest tak zarobaczona ze wypadaja jej z tylka czlony tasiemca :roll: jak bez skutkow ubocznych pozbyc sie intruza? nie mam doswiadczenia z ciezarnymi, moze ktos poradzi, w ktorym momencie nalezy to zrobic? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.