sunia2000 Posted July 14, 2014 Posted July 14, 2014 Romek- 16 lat, ledwo co słyszy, ledwo co widzi, z wielkim nieoperacyjnym guzem w pachwinie. Dziadek nie szuka już kontaktu ani z cżłowiekiem, ani z innymi psami. tupta po trawie z prędkością 10metrów na godzine.Wg schroniska dziadek na ostatniej prostej, kilka miesięcy góra mu zostało, a w schronisku to pewnie jeszcze mniej. Do Romcia uśmiechnęło się szczęście, znalazł ostoję i kikou gdzie został ochrzczony dziadziem Foką :) Dziadek jak to dziadek, główka już dobrze nie pracuje, wątróbka i nereczki też nie nówki prosto ze serwisu więc trzeba leków, a na to z kolei funduszy:( Prosimy o jakiekowlwiek deklaracje, nawet jednorazowe bądź małe ale stałe, żeby dziadek miał za co żyć jak najdłużej Quote
sunia2000 Posted July 14, 2014 Author Posted July 14, 2014 Dziadeczek jak na razie dostał 50zł od świętego mikołaja:loveu: A tu wpisy z innego wątku o dziadeczku od kikou: kikou napisał(a): A z dziadziem Romciem mieliśmy trochę problemy, to stareńki biedaczek, strasznie trudno było mu się odnaleźć. Chodził po podwóreczku, nie potrafił znaleźć schronienia, przyniesiony do domu chodził zagubiony w kółko, lękał sie innych piesków, nie potrafił znaleźć wody... nie pozwalał wziąc się ze strachu na ręce, straszny biedak. W końcu usiadł w kąciku i szczekał i szczekał... i szczekał... biegałam i przynosiłam mu jedzonko wode , podusię... naprawdę dopiero późną nocą najadł się napił i uspokoił... znalazł dla siebie azyl w koszyczku najbardziej "schowanym" gdzieś za kanapą, daleko od centrum życia... Bałam się już że biedactwo cały czas będzie miał się tak kiepsko. Ale nie, długo to trwało ale dziadeczek uspokoił się, załapał gdzie drzwi, że można sobie swobodnie wchodzić i wychodzić i już teraz jest o wiele lepiej, biedactwo już nie poszczekuje, chodzi nawet dzielnie siusiać na podwórko.. ale tak trzyma się na uboczu, absolutnie nie wchodzi w żadne interreakcje z innymi pieskami. [QUO TE=kikou;22284348] też u dziadzia Romka (zwanego dziadziem Foką) o wiele lepiej, po cięzkim poczatku zaaklimatyzował się, chyba miał pana bo duzo bardziej lubi Tz-ta, drepcze za Nim dziarsko po podwórku, wczoraj siedział przy Pańciu ze trzy godziny dzielnie towarzysząc przy naprawie kosiarki (to wywołuje wielkie niezadowolenie u Muńczysława, który dotąd był jedynym pupilkiem Tz-ta), bardzo ożywił się, nie okazuje już lęku, nawet turlał się na pleckach i trochę biegał:crazyeye:, kiziany sporo już macha ogonkiem - ale bardziej jak jest kiziany przez Tz-ta :puppydog:;-) Quote
Figunia Posted July 16, 2014 Posted July 16, 2014 Głaski dla Fokulca :lol: i zyczenia długiego życia w zdrowiu, bo szczęście już ma :lol: Quote
kikou Posted July 17, 2014 Posted July 17, 2014 [quote name='sunia2000']Romek- 16 lat, ledwo co słyszy, ledwo co widzi, z wielkim nieoperacyjnym guzem w pachwinie. Dziadek nie szuka już kontaktu ani z cżłowiekiem, ani z innymi psami.... ..... dziadeczek jest bardzo bezradny w tej swojej starości ale ku mojemu zaskoczeniu szuka kontaktu z człowiekiem, jak strasznie lubi jak sie go kizia po pleckach jak później biega i szuka tego kiziającego... i tak bezradnie biega w kółko bo nie potrafi odrazu znaleźc szukanego człowieka...ale jak słodko się cieszy jak znowu te znajdzie te ręce... całkiem energicznie majta ogonkiem... a z imionami to jest tak że jak piesio przychodzi to czasem jego imię do niego pasuje i zostaje, a czasem wygląda na kogoś innego ...i tak dziadzio Romek został dziadziem Foką... i on nawet chyba już wie że jest Foką, przynajmniej podnosi główkę zawołany... Quote
sunia2000 Posted July 18, 2014 Author Posted July 18, 2014 [quote name='kikou']dziadeczek jest bardzo bezradny w tej swojej starości ale ku mojemu zaskoczeniu szuka kontaktu z człowiekiem, jak strasznie lubi jak sie go kizia po pleckach jak później biega i szuka tego kiziającego... i tak bezradnie biega w kółko bo nie potrafi odrazu znaleźc szukanego człowieka...ale jak słodko się cieszy jak znowu te znajdzie te ręce... całkiem energicznie majta ogonkiem... a z imionami to jest tak że jak piesio przychodzi to czasem jego imię do niego pasuje i zostaje, a czasem wygląda na kogoś innego ...i tak dziadzio Romek został dziadziem Foką... i on nawet chyba już wie że jest Foką, przynajmniej podnosi główkę zawołany...[/QUOTE] Biedny dziadulina....A jak Munczysław?pogodził się jużz faktem że ma konkurencje do kiziania u Tż?Mam nadzieję, że nie skacze do dziadeczka? Romek czy Foka - bez różnicy:) Grunt że reaguje na imię:)Nazwalam go Romek po moim wujku, który też czasami jest zagubiony w otaczającym go świecie:) Quote
sunia2000 Posted July 19, 2014 Author Posted July 19, 2014 Zapraszam na bazarek w 1/4 dla dziadzia Foczki:http://www.dogomania.pl/forum/threads/254439-Sza%C5%82-letnich-ubra%C5%84-w-rozm-S-XL-na-4-dziadki-do-28-07-14do-20tej?p=22308738#post22308738 Quote
sunia2000 Posted August 24, 2014 Author Posted August 24, 2014 Zapraszam na kuchenno-ubraniowy bazarek dla tymczasów u ulvhedinn:[url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/256784-Talerzy-full-a-i-ciuch-si%C4%99-jaki%C5%9B-znajdzie-dla-tymczas%C3%B3w-ulv-do6-09-14do20tej[/url] Quote
sunia2000 Posted October 9, 2014 Author Posted October 9, 2014 Zapraszam na bazarek dla Romeczka:http://www.dogomania.com/forum/topic/143275-kosmetyki-obro%C5%BCe-zara-benetton-dla-romka-do-241014do-2000/ Quote
dorcia2 Posted October 26, 2014 Posted October 26, 2014 zaglądam do Romeczka z bazarku :calus: kochany dziadeczek Quote
sunia2000 Posted October 27, 2014 Author Posted October 27, 2014 Rozmawiałam dziś z Kasią - dziadeczek juz po badaniach.Wyniki wyszły lepiej niż myślano, dlatego też podjęto decyzje o usunięciu guza.Okazało się że jest to zrogowaciałe jądro, nie jest jeszcze nigdzie rozlane, więc zabieg powinien być prosty i szybki.Skoro serduszko pozwala na narkoze to nie ma co zwlekać i czekać aż jądro zacznie złośliwiec. Zabieg miałbyć jutro ale że u kasi pojawił się jakiś biegunkowy wirus, dlatego też zabieg przesunięto aż stado i ich biegunki się ustabilizują - wstępnie zabieg w przyszłym tyg więc trzymamy kciuki za Romeczka/Fokę co by dziadzius się obudził cały i zdrów:) Quote
sunia2000 Posted November 2, 2014 Author Posted November 2, 2014 Z bazarku:http://www.dogomania.com/forum/topic/143275-kosmetykirtvagdobro%C5%BCezarabenetton-dla-romka-do-241014do-2000/ uzbierało się 267zł na żarełko dla Foczki:) Quote
sunia2000 Posted November 10, 2014 Author Posted November 10, 2014 Zabieg Foczki musiał zostać przesunięte - ostatni tydzień odchodził jego kolega Bruńcio i cała uwaga była na nim skupiona.Bruńcio niestety już za TM[*]. Więc trzeba nadal trzymać kciuki za Romeczka Foczkę:) Quote
Figunia Posted November 11, 2014 Posted November 11, 2014 Biedna Kikou... Brunio też... bardzo współczuję, Quote
kikou Posted November 17, 2014 Posted November 17, 2014 Romuś miał dzisiaj zabieg,strasznie się o niego bałam bo już taki dziadziunio ale zabieg sprawnie minął bez komplikacji nawet za jednym zamachem udało mu się jeszcze oczyścić ząbki z kamienia. Juz dwie godziny po operacji Foczka szukał jedzonka i ładnie zjadł obiadek. Teraz przydadzą się kciuki żeby nic się nie przyplątało podczas rekonwalescencji. 1 Quote
Figunia Posted November 17, 2014 Posted November 17, 2014 Super Foczek!!!! Mocne kciuki trzymamy za zdrówko!!! Quote
sunia2000 Posted November 17, 2014 Author Posted November 17, 2014 Romuś miał dzisiaj zabieg,strasznie się o niego bałam bo już taki dziadziunio ale zabieg sprawnie minął bez komplikacji nawet za jednym zamachem udało mu się jeszcze oczyścić ząbki z kamienia. Juz dwie godziny po operacji Foczka szukał jedzonka i ładnie zjadł obiadek. Teraz przydadzą się kciuki żeby nic się nie przyplątało podczas rekonwalescencji. Otrzymałam sms w pracy i z tego wszystkiego zapomniałam odpisac, ale widzę że juz są najświeższe wieści:) Romeczek chyba nalezy do tych zwykłych, czarnych kundli, które są niezniszczalne:) Trzymamy kciuki za najbliższe dni:) Quote
kikou Posted December 4, 2014 Posted December 4, 2014 Nikt nawet nie zapyta o zdrówko dziadziunia Foczki :-( Pięknie wydobrzał po zabiegu, jest taki pogodny i pocieszny. Juz to kiedyś opowiadalam Suni ale chyba o tym nie pisałam: Romuś codziennie rano jak wstaje to macha ogonkiem z zadowolenia, to takie urocze, inne psinki tego nie robią. Quote
Poker Posted December 4, 2014 Posted December 4, 2014 Kochany dziadziuś wita się i dziękuje za dobre życie. Quote
sunia2000 Posted December 5, 2014 Author Posted December 5, 2014 Nikt nawet nie zapyta o zdrówko dziadziunia Foczki :-( Pięknie wydobrzał po zabiegu, jest taki pogodny i pocieszny. Juz to kiedyś opowiadalam Suni ale chyba o tym nie pisałam: Romuś codziennie rano jak wstaje to macha ogonkiem z zadowolenia, to takie urocze, inne psinki tego nie robią. Pies cieszący się że dano mu kolejny dzień życia:) A dawano mu kilka tygodni zycia....kilka mc temu:) Quote
sunia2000 Posted January 3, 2015 Author Posted January 3, 2015 Dziś udało mi się zobaczyć z daleka Romeczka:) Tylko z daleka bo Romeczek stweirdził, że ma gdzieś gości i udał się do pralni na odpoczynek:) Quote
sunia2000 Posted April 18, 2015 Author Posted April 18, 2015 Przypominamy o Romeczku:) Mam nadzieję że u dziadeczka bez zmian:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.