yolanovi Posted July 7, 2014 Posted July 7, 2014 Alla Chrzanowska napisał(a):Pokazujemy, pokazujemy Joleńko:) a linka mogę prosić? Quote
AgusiaP Posted July 7, 2014 Posted July 7, 2014 Poproszę o numer konta, wesprze chłopaka chociaż grosikiem. I czekamy na dobre wieści ;) Quote
tu_ania_tu Posted July 7, 2014 Posted July 7, 2014 AgusiaP napisał(a):Poproszę o numer konta, wesprze chłopaka chociaż grosikiem. I czekamy na dobre wieści ;) w moim podpisie jest nr konta Quote
Alla Chrzanowska Posted July 7, 2014 Author Posted July 7, 2014 [quote name='AgusiaP']Poproszę o numer konta, wesprze chłopaka chociaż grosikiem. I czekamy na dobre wieści ;) Numer konta jest na pierwszej stronie. Są kolejne wpłaty:multi: Atulek - 10,00 Stufinska - 100,00 p. Sylwia Magdalena K - 20,00 p. Elżbieta Ewa J - 100,00 Arim - 20,00 BozenaB - 50,00 Maruda - 30,00 Halszka - 10,00 p. Iwona L. (opiekunka Kalinki, której kiedyś troszkę pomogłyśmy z Anetą) - 100,00 p. Natalia N - 150,00 p. Ewa Katarzyna W. - 50,00 Quote
tu_ania_tu Posted July 7, 2014 Posted July 7, 2014 Mamy termin konsultacji u dr Bissenika na ten czwartek na 10 :multi: i jak coś to termin zabiegu na kolejny czwartek 17.07 Mały, zdaniem weta ma zespół kilku chorób, nie pytajcie mnie o nazwy (osteo coś tam), w każdym razie główna jest Radius Curvus. Musimy zdjęcia łokci zrobić, bo kości wyginając się ciągną łokcie. Uzgadniamy, kto i jak go na konsultacje zawiezie - 10 to niezbyt szczęśliwa godzina, ale damy radę się zorganizować. Quote
tu_ania_tu Posted July 7, 2014 Posted July 7, 2014 jeden z potencjalnych tymczasów odpadł - zapomniał w tym całym ferworze, ze ma dziecko w wieku wczesnoszkolnym :diabloti: z którym wypada w wakacje gdzieś wyjechać na chwile chociaż Quote
Martika&Aischa Posted July 7, 2014 Posted July 7, 2014 czyli wszystko świetnie się układa :) zaciskam kciuki z całych sił za czwartek ...piątek i każdy jeden dzień z życia cudnego dzieciaczka !!!!!!!!! :) Quote
ela_ja Posted July 7, 2014 Posted July 7, 2014 [quote name='Alla Chrzanowska']Numer konta jest na pierwszej stronie. Są kolejne wpłaty:multi: Atulek - 10,00 Stufinska - 100,00 p. Sylwia Magdalena K - 20,00 p. Elżbieta Ewa J - 100,00 Arim - 20,00 BozenaB - 50,00 Maruda - 30,00 Halszka - 10,00 p. Iwona L. (opiekunka Kalinki, której kiedyś troszkę pomogłyśmy z Anetą) - 100,00 p. Natalia N - 150,00 p. Ewa Katarzyna W. - 50,00 p. Elżbieta Ewa J wystarczy ela_ja ;) trzymam kciuki, powodzenia! Quote
szachrajka Posted July 7, 2014 Posted July 7, 2014 [quote name='tu_ania_tu']Mamy termin konsultacji u dr Bissenika na ten czwartek na 10 :multi: i jak coś to termin zabiegu na kolejny czwartek 17.07 Mały, zdaniem weta ma zespół kilku chorób, nie pytajcie mnie o nazwy (osteo coś tam), w każdym razie główna jest Radius Curvus. Musimy zdjęcia łokci zrobić, bo kości wyginając się ciągną łokcie. Uzgadniamy, kto i jak go na konsultacje zawiezie - 10 to niezbyt szczęśliwa godzina, ale damy radę się zorganizować. Anka jak tylko go zobaczyłam od razu o tym pomyslałam !! radius curvus do tego w okolicy 8,9 miesiaca zamyka się wyrostek łokciowy, niestety ale mam wrazenie ze on juz ma , albo zaraz bedzie miał cały zespól związany z dysplazją łokcia , mój Piotruś miał podobnie to wygląda strasznie dziewczyny nie wiem co mogę Wam powiedziec czy właściciel poił go wapniem? postaram się pomóc Largo koszty będą wielkie tu są dwa problemu na pierwszy rzut oka nadgarstki i zaraz po nich łokcie, sa dwie kosci radius i ulna powinny rosnąć razem , w jego przypadku jedna z nich nie rośnie druga owszem jeśli jedna nie rosnie a ruga tak ta która rośnie wykrzywia całą konćzynę wykrzywiając kończynę wali po stawie łokciowym czyli mamy nastepna jednostkę chorobową dysplazja łokcia to zepspól objawow ( jest ih kilka) tu ciekawy opis przypadku http://www.azawakh.topcharty.net/nasz_tarat3.html kiedys bardzo mocno to zgłębiałam sama opreacja łokcia jednego w moim przypadku oscylowała w okolicy 1300 zł plus leczenie zachowawcze i rechabiloitacja to pomnóż razy dwa- u nas to robił dr Rykaczewski Torun , nie wiem jak nadgarstki bo to chyba osobna historia z chirurgia jest tak jak jest sukces to dzieki bogu ale czasem nie ma sukcesu porazka jest sierotą trzymam kciuki za tego psa! Quote
Alla Chrzanowska Posted July 7, 2014 Author Posted July 7, 2014 yolanovi napisał(a):a linka mogę prosić? tu_ania_tu napisał(a):chłopak nie ma swojego wydarzenia na fb On jest udostępniany z mego profilu. Quote
tu_ania_tu Posted July 7, 2014 Posted July 7, 2014 Może nie będzie tak strasznie po tej operacji (jesli łokcie beda ok):"[FONT=Arial]Pies po zabiegu właściwie od razu jest "sprawny". Tzn. jego przednie łapy opierają się na Radiusach. Pies może chodzić i niekonieczne jest stosowanie gipsu. W naszym przypadku Tarat miał bandaże usztywniające, które nosił przez dwa tygodnie głównie w celu ochronienia ran pooperacyjnych. [/FONT] [FONT=Arial]Fakt, że pies jest "sprawny" jest bardzo zwodniczy. Musimy pamiętać, że jego przednie łapy są w zasadzie w 50% "kalekie". "[/FONT] Quote
tu_ania_tu Posted July 7, 2014 Posted July 7, 2014 Alla Chrzanowska napisał(a):On jest udostępniany z mego profilu. i na SDA, ale nie ma wydarzenia o które pytano. Quote
tu_ania_tu Posted July 7, 2014 Posted July 7, 2014 Allu ogromne podziękowania, ze ściągnęłaś na watek Largo wszystkich swoich przyjaciół! Dzieki wszystkim za pomoc! Quote
yolanovi Posted July 7, 2014 Posted July 7, 2014 [quote name='tu_ania_tu']Może nie będzie tak strasznie po tej operacji (jesli łokcie beda ok):"[FONT=Arial]Pies po zabiegu właściwie od razu jest "sprawny". Tzn. jego przednie łapy opierają się na Radiusach. Pies może chodzić i niekonieczne jest stosowanie gipsu. W naszym przypadku Tarat miał bandaże usztywniające, które nosił przez dwa tygodnie głównie w celu ochronienia ran pooperacyjnych. [/FONT] [FONT=Arial]Fakt, że pies jest "sprawny" jest bardzo zwodniczy. Musimy pamiętać, że jego przednie łapy są w zasadzie w 50% "kalekie". "[/FONT] Poczytałam o tym problemie pod podanym linkiem: w opisywanym przypadku, chwila nieuwagi opiekunki i doszło do złamania kości po operacji, więc to nie jest całkiem tak, że pies jest sprawny. Dom tymczasowy musi sobie zdawać sprawę, że opieka pooperacyjna to pilnowanie pacjenta 24 h/dobę. Trzymam kciuki bardzo mocno zaciśnięte za Largo, za diagnozę i leczenie. A świadomy DT jest już dla chłopaka? Porozglądam się na FB za Largo i też poudostępniam :) Quote
Alla Chrzanowska Posted July 7, 2014 Author Posted July 7, 2014 [quote name='tu_ania_tu']i na SDA, ale nie ma wydarzenia o które pytano. Już ma - zapraszam: https://www.facebook.com/events/704414729619883/?context=create&ref_dashboard_filter=upcoming&source=49 [quote name='tu_ania_tu']Allu ogromne podziękowania, ze ściągnęłaś na watek Largo wszystkich swoich przyjaciół! Dzieki wszystkim za pomoc! Aniu! Zrobiłam tylko to, co dyktowało mi serce. No i jeszcze nie wszystkich. Pracuję nad tym:) Quote
tu_ania_tu Posted July 7, 2014 Posted July 7, 2014 yolanovi napisał(a):Poczytałam o tym problemie pod podanym linkiem: w opisywanym przypadku, chwila nieuwagi opiekunki i doszło do złamania kości po operacji, więc to nie jest całkiem tak, że pies jest sprawny. Dom tymczasowy musi sobie zdawać sprawę, że opieka pooperacyjna to pilnowanie pacjenta 24 h/dobę. Trzymam kciuki bardzo mocno zaciśnięte za Largo, za diagnozę i leczenie. A świadomy DT jest już dla chłopaka? Porozglądam się na FB za Largo i też poudostępniam :) Przeczytałam calą historie tego charta ze łzami w oczach. Dziwię się że go nie klatkowali w domu, inaczej nie ma szans. Zawsze tak jest, jak juz nam się wydaje że pies nie interesuje się rana i zdejmujemy mu kołnierz to natychmiast rana będzie wylizana. DT jest we Wrocławiu, w Warszawie jeszcze nie. Quote
yolanovi Posted July 7, 2014 Posted July 7, 2014 Allu trzeba zmienić datę na wydarzeniu: albo dać początek dzisiaj i koniec w przyszłości, np. 31.12.14, albo tylko datę końcową, jakąś z przyszłości, bo zaraz wydarzenie się skończy i nie będzie go można udotępniać Quote
Alla Chrzanowska Posted July 7, 2014 Author Posted July 7, 2014 yolanovi napisał(a):Allu trzeba zmienić datę na wydarzeniu: albo dać początek dzisiaj i koniec w przyszłości, np. 31.12.14, albo tylko datę końcową, jakąś z przyszłości, bo zaraz wydarzenie się skończy i nie będzie go można udotępniać Dziękuję! Pierwszy raz robiłam wydarzenie:). Nawet dałam datę zakończenia, ale czemuś mi nie zapisało. Quote
_Dunaj_ Posted July 7, 2014 Posted July 7, 2014 Dołacyłam do wydarzenie i zaprosiłam jeszcze trochę luidzi Quote
tu_ania_tu Posted July 7, 2014 Posted July 7, 2014 Mamy już komplet opinii - wszyscy ortopedzi bez cienia wątpliwości wskazują na operację. Niestety mówią również o tym, że przy tym zaawansowaniu choroby również łokcie mogły ulec uszkodzeniu (nie robiliśmy zdjęć łokci). Generalnie operacja powinna była być zrobiona już dawno No ale nic to. W czwartek Largo jedzie do dr Bissenika, by doktor mógł go na żywo zobaczyć, zrobić brakujące zdjęcia. Mamy tez termin operacji na kolejny czwartek 17.07. Decyzję o operacji w Wa-wie podejmiemy tylko gdy będziemy mieć w Warszawie odpowiednią opiekę dla niego. Jeżeli nie znajdzie się dom tymczasowy z dużą determinacją by pomóc ratować młodziaka, zawieziemy Largo do Wrocławia i zoperuje go dr Bieżyński. We Wrocławiu jest osoba, która niejedno z psami przeszła i jest gotowa towarzyszyć Largo w tej piekielnej przeprawie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.