zozola77 Posted March 21, 2014 Posted March 21, 2014 i ja dotarłam do bidulka......mam po sąsiedzku takiego białaska... dobrze ze juz z nim lepiej Quote
margoth137 Posted March 21, 2014 Posted March 21, 2014 taki słodki biedny pychol:( będzie dobrze Bulinku:) Quote
Alla Chrzanowska Posted March 21, 2014 Posted March 21, 2014 Przychodzę z bazarku. Trzymaj się Bullinku! Skradłeś moje serce, choć nigdy nie sądziłam, że uda się to psu tej rasy... Quote
margoth137 Posted March 21, 2014 Posted March 21, 2014 ja to od zawsze żyje przekonaniem, że ma złych psów, są tylko źli właściciele:( Quote
Alla Chrzanowska Posted March 21, 2014 Posted March 21, 2014 margoth137 napisał(a):ja to od zawsze żyje przekonaniem, że ma złych psów, są tylko źli właściciele:( Ależ ja nigdzie nie mówię, że to zła rasa:) I zgadzam się z Tobą, że NIE MA ZŁYCH PSÓW. W każdym bądź razie ja jeszcze złego psa nie spotkałam, a złych ludzi i owszem. Tylko nigdy żaden pies tej rasy tak mocno nie ujął mnie za serce... Quote
margoth137 Posted March 21, 2014 Posted March 21, 2014 to prawda jest taki biedny i w tym wszystkim taki kochany Quote
Doda_ Posted March 21, 2014 Posted March 21, 2014 [quote name='andzia69']Raczej urzadzily go tak psy :( z informacji, jakie do mnie potem dotarły wynika, ze pies po Włoszczowie błakał się od grudnia/od jesieni! Unikał ludzi - pewnie gonili i rzucali w "mordercę" czym sie da :( Nie był agresywny do innych zwierząt - to też z tych informacji. Podejrzewam, ze jakiś dresiarz urządził sobie walki psów szczując swojego np. amstaffa na tego sirotę :( Pies musiał się bardzo, bardzo źle czuć skoro ledwie przyczłapal pod Biedronkę licząc na pomoc. Kiedy go zabieralismy było mu naprawdę wszystko jedno, cuchnął ropa, z każdej możliwej rany/dziury lała się ropa. Nawet w nosie ją miał :( moje serce rozerwane na milion kawałków :placz: tak , napewno rzucali w niego.. .. i to najbardziej boli, ze te rasy traktuja jak morderców.. . [quote name='margoth137']ja to od zawsze żyje przekonaniem, że ma złych psów, są tylko źli właściciele:( Nic dodać, nic ująć ! Quote
Gusiaczek Posted March 21, 2014 Posted March 21, 2014 stereotypy ..... chcemy, czy nie, kierujemy się nimi. Oczywiście mówię o pierwszym odruchu Np.: "menele" - w moich okolicach nie brakuje. Jest mi ich żal, bo nie wierzę, że takie życie jest tym, o czym marzyli...... Bardzo często siedzą na przystankach pod wiatą i właśnie tam, czekając na autobus, byłam wielokrotnie przez nich zagadywana. Siadam wtedy obok i słucham opowieści o życiu, zwierzeń bardzo intymnych... Nawet jeśli część jest wymysłem ich wyobraźni - nie ważne -poświęcam im kilka minut i wiem, że dla nich to jest właśnie ważne. Poświęcenie odrobiny uwagi każdej Istocie jest, jak dla mnie, istotą życia. Quote
Nadziejka Posted March 21, 2014 Posted March 21, 2014 Bubuniu :calus:kochany już lepiej stokroć, już oczka weselsze , juz zycia więcej :buzi: sciskamy ogromnie ogromnie :modla: :iloveyou: Quote
ewab Posted March 21, 2014 Posted March 21, 2014 Alla Chrzanowska napisał(a):Przychodzę z bazarku. Trzymaj się Bullinku! Skradłeś moje serce, choć nigdy nie sądziłam, że uda się to psu tej rasy... Hehe, a ja nigdy nie sądziłam, że będę miała tymczasowicza tej rasy:). Bulkowi już "tyłek odrasta". Nie podoba mu się gdy zostaje sam, otwiera drzwi, śpiewa tęskne piosenki. I zaczyna odróżniać swojego od obcego. Quote
Gusiaczek Posted March 21, 2014 Posted March 21, 2014 ewab napisał(a):Hehe, a ja nigdy nie sądziłam, że będę miała tymczasowicza tej rasy:). Bulkowi już "tyłek odrasta". Nie podoba mu się gdy zostaje sam, otwiera drzwi, śpiewa tęskne piosenki. I zaczyna odróżniać swojego od obcego. to dobre wieści :) Quote
bric-a-brac Posted March 21, 2014 Posted March 21, 2014 Jest przepiękny! Może nie dla wszystkich, ale dla mnie tak. Patrząc na zdjęcia mam wrażenie, że jest za chudy jak na ten typ rasy. Może długo się błąkał i dlatego jest taki łasy na jedzenie. Przesyłam ciepłe myśli pycholkowi! (A naprawdę o nim nawet w pracy dzisiaj myślałam) Quote
Alla Chrzanowska Posted March 22, 2014 Posted March 22, 2014 ewab napisał(a):Hehe, a ja nigdy nie sądziłam, że będę miała tymczasowicza tej rasy:). Bulkowi już "tyłek odrasta". Nie podoba mu się gdy zostaje sam, otwiera drzwi, śpiewa tęskne piosenki. I zaczyna odróżniać swojego od obcego. To chyba dobrze? Ja się cieszę, jak moi tymczasowicze "wracają" do życia:) Quote
ewab Posted March 22, 2014 Posted March 22, 2014 Alla Chrzanowska napisał(a):To chyba dobrze? Ja się cieszę, jak moi tymczasowicze "wracają" do życia:) Oczywiście, że się cieszę, choć przy takiej gromadzie zwierzów wymaga to od domowników żelaznej dyscypliny. Quote
bric-a-brac Posted March 22, 2014 Posted March 22, 2014 Zobojętnienie poszło precz :) Słodziak :) Quote
dagmara86 Posted March 22, 2014 Posted March 22, 2014 i ja trafiłam do chłopaka, no boski jest! i już widać poprawę :) Quote
agaga21 Posted March 22, 2014 Posted March 22, 2014 jak już się kołami do góry wywala, to musi się czuć o niebo lepiej! :) Quote
Freya73 Posted March 22, 2014 Posted March 22, 2014 Ale super zdjecia. Widze, ze kolega miewa sie calkiem dobrze i pewnosc siebie powraca. Quote
devoner Posted March 22, 2014 Author Posted March 22, 2014 [quote name='andzia69']ta dam! cud,miód i orzeszki,jak ja wam zazdraszczam,Bulik na własny użytek Quote
ewab Posted March 22, 2014 Posted March 22, 2014 Orzeszków brak. Jak kcesz to Ci Go oddam:razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.