Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 555
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzisiaj dostałam przelew w kwocie 220zł ze skarpety sterylkowej:) Bardzo dziękuję w imieniu Kokoszki:)

U malutkiej już prawie zaczerwienienie przy rance zniknęło, czuje się bardzo dobrze. Bardzo polubiła się z Pchełką , urządzają sobie gonitwy w koło domu. Mimo ,że są takie małe biegają tak głośno,że czasami myślę ,że burza się zbliża hihi. Co do kotów to niestety Koko goni je gdy tylko zobaczy naszego Bartka na ogrodzie. Zagoni go pod auto i lata w koło niego strasznie szczekając. Być może ktoś doświadczony i cierpliwy będzie w stanie nauczyć ją życ z kotami. Jutro sprawdzę jej reakcję na kota w domu, bo zdarza się tak,że na zewnątrz psy je gonią a w domu jest ok. jednak widząc jej zacięcie na wiele bym nie liczyła.

Z pozytywnych wiadomości to myślę,że już czas najwyższy , aby oficjalnie ogłosić ,że Koko z dniem 11 kwietnia przeszła z hotelu na bdt , ponieważ zwolniło się miejsce- labradorka Bessi z bdt pojechała do nowego domu:)

Posted

[quote name='dexterka']Dzisiaj dostałam przelew w kwocie 220zł ze skarpety sterylkowej:) Bardzo dziękuję w imieniu Kokoszki:)

U malutkiej już prawie zaczerwienienie przy rance zniknęło, czuje się bardzo dobrze. Bardzo polubiła się z Pchełką , urządzają sobie gonitwy w koło domu. Mimo ,że są takie małe biegają tak głośno,że czasami myślę ,że burza się zbliża hihi. Co do kotów to niestety Koko goni je gdy tylko zobaczy naszego Bartka na ogrodzie. Zagoni go pod auto i lata w koło niego strasznie szczekając. Być może ktoś doświadczony i cierpliwy będzie w stanie nauczyć ją życ z kotami. Jutro sprawdzę jej reakcję na kota w domu, bo zdarza się tak,że na zewnątrz psy je gonią a w domu jest ok. jednak widząc jej zacięcie na wiele bym nie liczyła.

Z pozytywnych wiadomości to myślę,że już czas najwyższy , aby oficjalnie ogłosić ,że Koko z dniem 11 kwietnia przeszła z hotelu na bdt , ponieważ zwolniło się miejsce- labradorka Bessi z bdt pojechała do nowego domu:)

buuuuuuuuuuuuuuuuu :(:(:( no to szkoda :( Domek jest naprawdę fajny i ludzie rewelacyjni jednak warunkiem adopcji jest psiak żyjący w zgodzie z kocimi dziewczynami które też są charakterne.
Wierzę jednak że jest gdzieś domek który zakocha się w KOKO od pierwszego wejrzenia bo cudna z niej dziewczynka :)

Posted

[quote name='dexterka']Dzisiaj dostałam przelew w kwocie 220zł ze skarpety sterylkowej:) Bardzo dziękuję w imieniu Kokoszki:)

U malutkiej już prawie zaczerwienienie przy rance zniknęło, czuje się bardzo dobrze. Bardzo polubiła się z Pchełką , urządzają sobie gonitwy w koło domu. Mimo ,że są takie małe biegają tak głośno,że czasami myślę ,że burza się zbliża hihi. Co do kotów to niestety Koko goni je gdy tylko zobaczy naszego Bartka na ogrodzie. Zagoni go pod auto i lata w koło niego strasznie szczekając. Być może ktoś doświadczony i cierpliwy będzie w stanie nauczyć ją życ z kotami. Jutro sprawdzę jej reakcję na kota w domu, bo zdarza się tak,że na zewnątrz psy je gonią a w domu jest ok. jednak widząc jej zacięcie na wiele bym nie liczyła.

Z pozytywnych wiadomości to myślę,że już czas najwyższy , aby oficjalnie ogłosić ,że Koko z dniem 11 kwietnia przeszła z hotelu na bdt , ponieważ zwolniło się miejsce- labradorka Bessi z bdt pojechała do nowego domu:)[/QUOTE]


W związku z tym że Bessi która dotychczas była na BDT pojechała do nowego domku a my nie chciałyśmy zapeszać - bo wiadomo na przykładzie naszej Wierki - zawsze może coś się wydarzyć takiego że będzie zwrot z adopcji - nie chciałyśmy o tym pisać oficjalnie - nie mniej jednak bardzo chciałabym podziękować Dexterce za taką możliwość i za to że Kokolinda jest w chwili obecnej na BDT

Oczywiście zgodnie z ustaleniami nadal z Ziutką podtrzymujemy że na naszych głowach leży zapewnienie karmy, puszek, szczepień i wszystkiego co związane z utrzymaniem Koko - tak jak deklarowałyśmy od samego początku.


Jeszcze raz bardzo bardzo dziękujemy!!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

W związku z tym dokonuję przelewu na kwotę 110zł - marzec mamy opłacony więc płacimy za 11 dni kwietnia

Koko potrzebuje preparatu na kleszcze i jakichś witamin bo bidusia powoli się regeneruje po łańcuchowym życiu więc zaraz cosik popatrzę i coś zamówimy dla Kokoszki.

W Opolu straszna burza !!!!!

Posted

[quote name='kejciu']W związku z tym że Bessi która dotychczas była na BDT pojechała do nowego domku a my nie chciałyśmy zapeszać - bo wiadomo na przykładzie naszej Wierki - zawsze może coś się wydarzyć takiego że będzie zwrot z adopcji - nie chciałyśmy o tym pisać oficjalnie - nie mniej jednak bardzo chciałabym podziękować Dexterce za taką możliwość i za to że Kokolinda jest w chwili obecnej na BDT

Oczywiście zgodnie z ustaleniami nadal z Ziutką podtrzymujemy że na naszych głowach leży zapewnienie karmy, puszek, szczepień i wszystkiego co związane z utrzymaniem Koko - tak jak deklarowałyśmy od samego początku.


Jeszcze raz bardzo bardzo dziękujemy!!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:[/QUOTE]
Się podpisuje :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

[quote name='Mazowszanka2']Banerek Akcja Sterylizacja wklejony, zdjęcie brzuszka po sterylce umieszczone na wątku AS.
Ale jesteście Dziewczyny zdyscyplinowane !
Cała przyjemność z Wami współpracować :)[/QUOTE]


Bo my regulaminowe dziewczyny jesteśmy i zdyscyplinowane :):):)

Posted

[quote name='kejciu']Dostałam maila o treści:

" [FONT=Times New Roman]Dzien dobry. Czy Koko nadal szuka domu ? "

tylko tyle :) odpisałam.... :)[/FONT][/QUOTE]
To czekamy ;)

Posted

Na imię mam Koko
mówią że jestem SPOKO
Dwa lata już mam
i domku szukAm
Od urodzenia na łańcuchu żyłam
niewiele w życiu zobaczyłam
na metrowej gałęzi
wśród suchych gałęzi...

Pewnego dnia PSI BÓG wysłuchał mych próśb...


Interwencyjnie gospodarzowi odebrana
jestem w końcu kochana!
W psim hoteliku, gdzie psich kolegów i koleżanek mam bez liku
spokojnie oczekuję aż czyjeś oko mój uśmiech przykłuje
na tyle że czyjeś serce skradne
i w ramiona komuś wpadnę!
nie ważne jak będzie miał na imię
byle obiecał że zawsze będzie przy mnie
W moim zdrowiu ( tfu tfu ) chorobie - by obiecał " zawsze będę przy Tobie "
by nie skrzywdził, nie bił - szanował i kochał
a obiecuję nie będzie przeze mnie nigdy szlochał :)

Serce mu oddam całe - a jest ono NIE małe :)
Dam mu wiele miłości i nie będę skąpiła czułości! :)


Koko - zwana Kokoszką - to sunia która nie zaznała wiele dobrego w swoim życiu.
teraz może być już tylko lepiej - nadrabia stracone dzieciństwo, wolność, brak uwięzi...
To wesoła, bardzo rozkoszna sunia - uwielbia zabawy z innymi psimi towarzyszami - akceptuje zarówno psy jak i suczki
Szybko się uczy, umie chodzić na smyczy - sygnalizuje swoje potrzeby gdy chce wyjść na spacer.

Została wysterylizowana, zaczipowana i zaszczepiona.
Odrobaczona i zabezpieczona przeciwko kleszczom.

Szukamy jej domu bez kotów.

Posted

Tekst po liftingu:

Na imię mam Koko,
mówią że jestem SPOKO.
Dwa lata już mam
i domku szukam.
Od urodzenia na łańcuchu żyłam,
niewiele w życiu zobaczyłam,
na metrowej uwięzi,
wśród suchych gałęzi...

Pewnego dnia PSI BÓG wysłuchał mych próśb...


Interwencyjnie gospodarzowi odebrana
jestem w końcu kochana!
W psim hoteliku, gdzie psich kolegów i koleżanek mam bez liku
spokojnie oczekuję aż czyjeś oko mój uśmiech przykuje
na tyle, że czyjeś serce skradnę
i w ramiona komuś wpadnę!
Nieważne jak będzie miał na imię,
byle obiecał, że zawsze będzie przy mnie.
W moim zdrowiu ( tfu tfu ) chorobie - by obiecał "zawsze będę przy Tobie",
by nie skrzywdził, nie bił - szanował i kochał,
a obiecuję nie będzie przeze mnie nigdy szlochał :smile:

Serce mu oddam całe - a jest ono NIEmałe :smile:
Dam mu wiele miłości i nie będę skąpiła czułości! :smile:


Koko - zwana Kokoszką - to sunia, która nie zaznała wiele dobrego w swoim życiu.
Teraz może być już tylko lepiej - nadrabia stracone dzieciństwo, cieszy się wolnością...
To wesoła, bardzo rozkoszna sunia - uwielbia zabawy z innymi psimi towarzyszami - akceptuje zarówno psy jak i suczki.
Szybko się uczy, umie chodzić na smyczy - sygnalizuje swoje potrzeby, gdy chce wyjść na spacer.

Została wysterylizowana, zaczipowana i zaszczepiona.
Jest odrobaczona i zabezpieczona przeciwko kleszczom.

Szukamy jej domu bez kotów.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...