Bonsai Posted July 27, 2007 Author Posted July 27, 2007 Super wieści. Myślę, że najważniejsze jest teraz , by ją oswoić, aby z chęcią lub chociaż bez oporu ;) wychodziła poza schronisko. Quote
volontariuszka Posted July 27, 2007 Posted July 27, 2007 a z tym są chyba nadal największe problemy. Jeszcze na dodatek gdy odpina się ją od budy to trzeba przejść obok rzedów boksow.... ugh... :-( Alma szuka domu! :placz: Quote
Bonsai Posted July 27, 2007 Author Posted July 27, 2007 To ona została przeniesiona do jakiejś innej budy? Quote
volontariuszka Posted July 28, 2007 Posted July 28, 2007 nie. jest stale w tej samej. Ale przeciez jak sie po nią idzie to psy z boksów to widzą i szczekają. Quote
plamka Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 dobra robota volontariuszko, moje najszczersze uznanie (też pomagam w schronisku i wiem co to przestraszony i lękliwy pies) podnosimy almę i szukamy domu Quote
volontariuszka Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 tylko szkoda, że ona cały czas boi się ludzi.... nie ma do nich wcale zaufania. :-( Quote
plamka Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 znaczy sie przydałby się dom bez dzieci i innych zwierząt i jeden lub dwoje ludzi alma szuka domu Quote
volontariuszka Posted July 31, 2007 Posted July 31, 2007 może kiedyś przyzwyczaiłaby się do ludzi. Ale na tym etapie jej życia ... :shake: Quote
Bonsai Posted July 31, 2007 Author Posted July 31, 2007 kurcze, sprawa stoi w miejscu... I to mnie niepokoi... :( Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 Dziewczyny, a myślałyście o tym, aby poszukać pomocy dalej - u naszych sąsiadów w Niemczech? Wiele polskich psów odnalazło tam kochające domy, może i Almie by się poszczęściło? Quote
Bonsai Posted August 1, 2007 Author Posted August 1, 2007 nie mam takich znajomości... Ale myślę.... :P Quote
volontariuszka Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 a ja nie wiem nawet od czego zacząć jesli o to chodzi:placz: Quote
mulinka Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 napiszcie do pajuni - ona pomaga w adopcjach psów do Niemiec sunia jest przepiękna dopiszcie proszę w pierwszym poście gdzie jest sunia Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 Olu jeśli tylko się zdecydujecie, to mogę Ci podać kontakt do jednej Pani z niemieckiej fundacji pomocy zwierzętom. Quote
plamka Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 dziewczyny co wy na propozycję pinczerki i Gizmo ? chyba warto spróbować Quote
dzodzo Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 jeśli macie możlwiosc podeslania sunki do ktorejs z organizacji niemieckiej-to jest bardzo dobry pomysl! nasze dobki z nadziei dobermana juz od dosc dawna wyjeżdzaja do niemiec-niemcy biora takze takie psy ktore w polsce sa bez szans-starsze i często chore mamy od nich dalsze wiesci co z psami, fotki i adresy domów z pabianickiego schroniska raz w miesiącu zabierają ok 10 psów, głownie kundelków inni niemcy z miasta partnerskiego to jest naprawde warte zachodu Quote
Bonsai Posted August 2, 2007 Author Posted August 2, 2007 Tak, ale czy do niemieckich organizacji trafiają także psy z "chorą psychiką" - zalęknione. A do tego chore? Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 Bonsai napisał(a):Tak, ale czy do niemieckich organizacji trafiają także psy z "chorą psychiką" - zalęknione. A do tego chore? A nie myślisz, że takie zwłaszcza potrzebują zagranicznej pomocy, jeśli nie ma szansy na ratunek w Polsce? Już wysyłam Ci pw z namiarem. Quote
Bonsai Posted August 2, 2007 Author Posted August 2, 2007 Nie wiem. Nie kontaktowałam się wcześniej z osobami wyadoptowującymi psy w Niemczech. Quote
dzodzo Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 wydaje mi się ze tam nie tylko jest inna mentalnośc społeczeństwa ale i warunki leczenia i "rehabilitacji" psa w sensie psychicznym.Ostatnuio wydawaliśmy "naszym "niemcom dobermankę bardzo już leciwą(ktora od roku czekała w gdanskim schronisku-bez szans na adopcję tutaj), była mało kontaktowa,depresyjna i zamknięta .Do tego kiepska kondycja fizyczna.Kilka dni temu dostalismy zdjęcia z nowego domu tej suczynki.Sama radosc i sczęscie. to naprawde moze się udac:razz: Quote
Bonsai Posted August 2, 2007 Author Posted August 2, 2007 Czyli mamy jakiś punkt zaczepienia! :multi: Jutro mam wolne, to zajmę się tym. :) Dzięki za radę !! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.