marta1624 Posted October 21, 2015 Author Posted October 21, 2015 To jest szalone i nieprawdopodobne, nie wierzę póki co. Już znajomą wypytywali o mnie :) A jutro rozmowa, rodzice będą w szoku że to już (jeśli wyjdzie! :)) Quote
Guest TyŚka Posted October 21, 2015 Posted October 21, 2015 Aaaa, weź bo nie będę mogła zasnąć z emocji :D Quote
marta1624 Posted October 21, 2015 Author Posted October 21, 2015 Dobra nic już nie piszę :p Ale z nieoficjalnych wieści- jestem pierwsza na liście :) I mogą mi go wydać mimo braku kastracji (normalnie do wydania jest po kastracji i wściekliźnie). Ale to jutro będę wiedzieć na 100%, nie napalam się bo jeszcze niepewne... Quote
marta1624 Posted October 21, 2015 Author Posted October 21, 2015 Nie oooouj :p Boże, nie zasnę. Jutro telefon z fundacji, a sobota dogtrekking... I jak wszystko pójdzie dobrze to muszę znaleźć jakiegoś fryzjera psiego, bo uszy w złym stanie, a nie lubi jak się je dotyka i ucieka. Jejku, o czym ja muślę, przecież on nie jest mój póki co! Quote
marta1624 Posted October 21, 2015 Author Posted October 21, 2015 I jakaż to wymarzona suczka owsika... Quote
angineuuka Posted October 21, 2015 Posted October 21, 2015 Wpadaj do mnie, do mojej fryzjerki :D Quote
nadira Posted October 22, 2015 Posted October 22, 2015 Ooooo co za wieści!!! :D Miałam rację- piesio szybko znajdzie świetny domek :D Swoją drogą to trochę dziwnie, że musisz starać się o adopcję psiaka, którego sama uratowałaś ;) Ty to jednak masz dar przekonywania :D Na pewno się uda :) Quote
marta1624 Posted October 22, 2015 Author Posted October 22, 2015 Angi- jak nie znajdę tu kogoś z polecenia- nie ukrywajmy, on nigdy nie był pielęgnowany, nie zna tego, trzeba będzie przyzwyczajać go po trochu ze szczotką, a uszy póki co nie dawał dotykać- a i tu właśnie dylemat- dać mu trochę spokoju czy od razu z grubej rury fryzjer a potem kąpiel? Nie ukrywam- nie pachnie ładnie, a wykąpać go chcę już po tych uszach... A te ma w bardzo złym stanie- tego się nie da wyciąć tak o, bo to wielka, sklejona skorupa, i czy to będzie trzeba golić... Tu znowu on nie zna golenia. O matko, jakie dylematy. Nadira- no starać to za dużo powiedziane chyba- z tego co wiem to od razu jestem na górze, aczkolwiek fundacja i tak chce mnie sprawdzić- chociaż nie planują wizyty przedadopcyjnej, tylko wywiad telefoniczny :) No ale dzisiaj się dowiem :) Quote
nadira Posted October 22, 2015 Posted October 22, 2015 Trzymam kciuki!!! :) To dobrze o fundacji świadczy :) Pewnie siedzisz jak na szpilkach w oczekiwaniu na telefon ;) Quote
kalyna Posted October 22, 2015 Posted October 22, 2015 Marta ale Cię wzięło! Jednak jeśli to jest TEN to warto. My też mocno kciukami, na ten sam koniec :D i powodzenia :) Quote
angineuuka Posted October 22, 2015 Posted October 22, 2015 Myślę, że warto go wykąpać za jednym stresem ;) Quote
Erykowa Posted October 22, 2015 Posted October 22, 2015 Hej Ale się dzieje !!! Nie zaglądałam dobę? a tu takie info ! Trzymam kciuki,mam nadzieję,że wszystko się uda.Dawaj znać jak tylko będa kolejne informacje.I mam nadzieję,że się po jutrze zobaczymy :) A od przyszłego sezonu starty z dwoma ;) Quote
*Magda* Posted October 22, 2015 Posted October 22, 2015 Martucha, daj znać jak tylko coś więcej będziesz wiedzieć :) Quote
Mylukier Posted October 22, 2015 Posted October 22, 2015 Witam sie bo pierwszy raz tu jestem :). Mocno trzymam kciuki, ale mam wrażenie ze na 100 go dostaniesz :D Quote
Erykowa Posted October 22, 2015 Posted October 22, 2015 Ja to nawet teraz czekając w szkole na dzieci sprawdzam w telefonie czy są jakies nowe wieści :) Quote
marta1624 Posted October 22, 2015 Author Posted October 22, 2015 Już wiem :) Witam nową osobę, zapraszam częściej! I przepraszam że tak gonię ale zaraz wyjazd po mamę, a potem do Krakowa :) Tak więc- dzisiaj, ok. 18, Pufek będzie w drodze do nas <3 Quote
marta1624 Posted October 22, 2015 Author Posted October 22, 2015 Ahh i Erykowa- będę na dogtrekkingu :) Jeszcze z jednym cudakiem, ale kto wie od przyszłego sezonu :) Quote
Erykowa Posted October 22, 2015 Posted October 22, 2015 Super! Bardzo się cieszę;) Przypuszczam,ze z Myślenic będziesz szybko do domu wracala :) A jak będziesz miała czas to napisz co Kajka na nowego domownika? Widzieli się jak byl chwilowo u Ciebie? Quote
marta1624 Posted October 22, 2015 Author Posted October 22, 2015 Tak, moja trzoda już go zna :) Kajka go powąchała i olała, jedynie do wątróbka nie dopuszczała. A Lucek... On był przeszczęśliwy, bawiły się, tarmosiły, biegały... No szał był :) A co do Myślenic- lepiej nie szybko bo w końcu mandat dostanę :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.