nadira Posted October 21, 2015 Posted October 21, 2015 Rany, co za patologia :( bidulka mała :'( Quote
*Magda* Posted October 21, 2015 Posted October 21, 2015 Śliczny :) Marta, on szybko znajdzie dom ;) Quote
Erykowa Posted October 21, 2015 Posted October 21, 2015 Hej Ja tylko na fb zagladalam ale nawet nie mialam kiedy prxeczytac. Szkoda,ze nie zostal u Ciebie ale jak trafi do dobtego domu to tylko sie cieszyc.Najwazniejsze,ze udalo Ci sie go z tuch okropnych warunkow wyrwac ! Quote
marta1624 Posted October 21, 2015 Author Posted October 21, 2015 Hejka :) Domów zgłosiło się 8, ale póki co żaden konkretny :/ Ale to początek Quote
*Magda* Posted October 21, 2015 Posted October 21, 2015 Widzisz jak szybko ;) Teraz trzeba tylko czekać, aż pojawi się ten najlepszy :) Quote
mar....ka Posted October 21, 2015 Posted October 21, 2015 a Ty Marta nie chcesz się starać o adopcję ? Może Ci on pisany.... Quote
Guest TyŚka Posted October 21, 2015 Posted October 21, 2015 Marta, nie płacz. Uratowałaś psa z warunków, odebrałaś go z tej patoli i znalazłaś fundację (tak z ciekawości: jaka fundacja zabrała?), ato naprawdę jest najważniejsze! Bo wyciąga się psy czasem tylko przy asystencie policji, a i to nie zawsze, czasem z takimi pijaczynami człowiek szarpie się przez lata, chodząc po sądach, tracąc nerwy, a pies tkwi dalej w tej patoli... a Tobie się udało. Fundacje zainteresować psem też jest ciężko w obliczu ogromu psiego nieszczęścia, a Ty znalazłaś ją! Jesteś wielka :) Co do tego przywiązywania, to normalne - chyba już mnie rozumiesz, dlaczego zostałam samoistnie DT... nie mogę zostawić psa na ulicy... no nie mogę... A potem wyobraź sobie jaki jest ryk, gdy po miesiącu, dwóch, walkach o psa, walce o jego życie oddajesz psa... do psiego raju, ale i tak ryczysz. No ale to urok bycia DT. Co więcej - to urok ratowania psów :) Oczywiście jeśli czujesz, że to TEN PIES (to się wie, u mnie tak było z Finką), a w domu są na TAK, to staraj się o adopcję (bo inaczej miniesz się i będziesz żałować decyzji jak ja o Fince). A jeśli TEGO CZEGOŚ nie ma to spokojnie, pies znajdzie najlepszy dom, a Ty będziesz z drżeniem serca i bananem na twarzy czytać fotorelacje z nowego domu. :) I będziesz wiedziała, że to była świetna decyzja :) Głowa do góry! Quote
marta1624 Posted October 21, 2015 Author Posted October 21, 2015 Hejka :) Tyśka- fundacja skrzydlaty pies ;) No i mam wieści że są 3 domki sensowne dla psiaka. Świetna wiadomość! Ale jakoś nie potrafię się cieszyć tak na 100%- mam wrażenie, że TEN idealny pies jest TYM moim wymarzonym, wyczekanym, i właśnie mi się wymyka między palcami... Zamiast cię cieszyć, to ciągle mi smutno. Strasznie smutno. Ale nikt poza mną nie cieszyłby się z 3 psa. Jakbym go zebrała od tych meneli przedwczoraj, spędził by 1 dzień i noc z nami- to wierzcie mi, na 100% bym odwołała fundację bo by z nami został. Naprawdę ta przynajmniej jedna doba by zmieniła stan rzeczy! Mama już była więcej na tak, a w takim czasie i tata by się przekonał,jak do Lucka. A tak to nie dane było mu go poznać, bo był w pracy, więc jest przeciwny. A mnie pozostaje trzymać kciuki z całej siły za ten właściwy dom! Który pokocha go jak ja... Quote
Guest TyŚka Posted October 21, 2015 Posted October 21, 2015 Skrzydlaty Pies cieszy się dobrą renomą, więc głowa do góry, na pewno wybiorą najlepszy domek. Co do oddania TEGO psa to... znam to. I Cię rozumiem zupełnie, ale może porozmawiaj jeszcze z rodzicami? I może jeszcze nic nie jest przesądzone? Quote
marta1624 Posted October 21, 2015 Author Posted October 21, 2015 Właśnie porozmawiałam... Jeśli namówię tatę (co jest trudne!) to mama się zgadza :) Więc wieczorem będę rozmawiać, ale słabe szanse :( Quote
marta1624 Posted October 21, 2015 Author Posted October 21, 2015 Kurcze, szalone to. Ale naprawdę mnie urzekł... Mam nadzieję że pójdzie dobrze, na spacerze pogadałam z tatą i tylko się uśmiechał :) Jeszcze orientacyjnie spytam mamę o ostateczną decyzję i się chyba zgłaszam! Ale to nie na 100% jeszcze, nie zapeszam... Quote
marta1624 Posted October 21, 2015 Author Posted October 21, 2015 Dzięki Tyśka :) Oj, jak ja bardzo bym tego chciała... Kurcze, myślałam że kolejny pies będzie jakże wyczekanym owsikiem, rasowcem, a tu "zwykły" (niezwykły!) pies w typie, kundel, mnie tak urzekł... Quote
marta1624 Posted October 21, 2015 Author Posted October 21, 2015 Możecie przestać kciukować... Ale zacząć kciukować bardziej! Staramy się o adopcję :) Może bez entuzjazmu, ale tata tylko spytał czy wiem z czym to się wiąże, a mama się zgodziła, że jakby nikogo lepszego nie było to się zgadza :) Quote
marta1624 Posted October 21, 2015 Author Posted October 21, 2015 I dziękuję za kciuki! :) Jesteście wielkie :) Quote
*Magda* Posted October 21, 2015 Posted October 21, 2015 No to kontaktuj się szybko z fundacją :) Niech wiedzą, że może wrócić do Ciebie ;) P.S.Nie boisz się, że pijaczyna będzie chciał Ci go odebrać jak trafi do Was i spotkacie go na spacerze? Quote
Ania :) Posted October 21, 2015 Posted October 21, 2015 Super super super !!!! :D to trzymam mocno kciuki !! :D :D Quote
marta1624 Posted October 21, 2015 Author Posted October 21, 2015 Meil napisany, czekam na odpowiedź :) Co do menela- ja wiem, że nie będę mogła chodzić tam, gdzie Pufek mieszkał- to chyba niezbyt dla niego takie wracanie. Więc mam świadomość, że w te okolice nie będziemy spacerować. Ale... Na szczęście pan obraca się w bardzo ograniczonej przestrzeni, więc bez problemu rozwiążę to logistycznie. W tamte okolice najczęściej zapuszczam się z samą Kajką :) Quote
marta1624 Posted October 21, 2015 Author Posted October 21, 2015 Nie zapeszam... Mam pewne wieści ale nie zapeszam jeszcze... Quote
marta1624 Posted October 21, 2015 Author Posted October 21, 2015 Jutro będę miała informacje to się pochwalę albo posmucę :) Na razie mam nieoficjalne :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.