Oscar Patric Posted October 23, 2015 Posted October 23, 2015 Gratulacje nowego członka rodzinki :) Quote
Ania :) Posted October 23, 2015 Posted October 23, 2015 No to dużo pracy przed Wami ale dacie radę :) a w jakim on jest wieku ? Quote
marta1624 Posted October 23, 2015 Author Posted October 23, 2015 Ania- Ma niecały rok :) Dzisiaj podcinaliśmy uszy... Właściwie to jedno. I jeszcze dużo do cięcia zostało, ale nie jest źle. Są bardzo zlepione, pod wierzchnią warstwą całe w rzepach, i strasznie śmierdzą- kupami :/ Więc cięcie sierści, a potem mus to mycie pozostałości i znowu cięcie. Na szczęście został sam z babcią- i to na ponad godzinę!- i tylko chwilę piszczał, potem poszedł spać :) Oscar Patric- diękujemy :) Ola- teoretycznie żaden pies nie miał mieć wstępu. Z dwoma zrobiliśmy błąd- ale już kolejny pies miał mieć zakaz łóżkowy (tsaa, mój szczylek owsika :lol:). No więc Puffi miał spać na legowisku, a "nasze" psy zostać po staremu. No i nie powiem, skubany jest cwany, wykorzystuje urok osobisty dla wywalczenia swoich celów, ale żeby się przypodobać wykonuje polecenia. I dzisiaj dzień nauki, Puffi nie wskakuje na łóżka. Teraz śpi obok, nie próbuje wskakiwać :) Erykowa- my się jutro pakujemy rano :) Wstaję o 5, idę z psami, potem pakowanie i o 6:45 w drogę :) Quote
angineuuka Posted October 23, 2015 Posted October 23, 2015 Myślę że Owsik też powinien spać w łóżku ;) albo wszystkie albo żaden :D Quote
marta1624 Posted October 23, 2015 Author Posted October 23, 2015 Nie ma :p Powoli braknie miejsca dla mnie :lol: "Starsze" będą miały więcej prawa, jako że budowlańce, młodej ekipie legowisko musi starczyć :p Quote
nadira Posted October 23, 2015 Posted October 23, 2015 Hehe banerek musisz zmienić ;) Do zobaczenia jutro :) Quote
Ania :) Posted October 23, 2015 Posted October 23, 2015 Ja od początku mówiłam że Brando nie będzie wchodził na łóżko no i można powiedzieć że dotrzymalam słowa :P w Starym domu od czasu do czasu pozwalalismy ale zaraz sam zeskakiwal :) teraz na nowym nie ma wstepu i nie wchodzi , nawet nie próbuje :) A klatka taaak. Polecam :D Quote
Aleksa. Posted October 24, 2015 Posted October 24, 2015 Właśnie nie sprawiedliwe albo żaden w łóżku, albo wszystkie! :) Quote
marta1624 Posted October 24, 2015 Author Posted October 24, 2015 Ola- życie też niespraeiedliwe :p A tak serio- nie, kolejny w łóżku to za dużo. Teraz jest tak, że 2 psy mogą na łóżka u góry, na dolny narożnik tylko Lucek, a Puffi tylko legowiska. I powoli to akceptuje :) No a nad klatką myślę intensywnie, zwłaszcza że zauważam lęk separacyjny. Quote
angineuuka Posted October 24, 2015 Posted October 24, 2015 Bicz plis ja spalam w 6 w jednoosobowym łóżku :p Quote
marta1624 Posted October 24, 2015 Author Posted October 24, 2015 Ja się rozpycham :p I cenię wygodę :lol: Quote
łamAga Posted October 24, 2015 Posted October 24, 2015 Moje psy nie spia w ogóle w łóżku i żyją :P Quote
Erykowa Posted October 24, 2015 Posted October 24, 2015 Hej Jak tam po "górkach"? Szkoda,ze znikneliscie wczesniej bo na końcu bylo losowanie nagród -calkiem dużo i calkiem fajnych.I nawet zostałaś wylosowana ale niestety nie można było wziąć dla kogoś / bo bym Ci wysłała / tylko odebrać osobiście.Ale nie zmarzliście,bo po piątej juz było nie fajnie. A jak nowy domownik przetrwal dzień? Quote
marta1624 Posted October 25, 2015 Author Posted October 25, 2015 Hejka :) Aga o to to :) Erykowa- naprawdę chciałyśmy zostać. Niestety kierowca (mój tata) miał do pracy na noc, a to 1,5h drogi :/ I dzięki za chęci, szkoda tym bardziej :( A co do domownika- dał w kość mamie. Zaczął sikać w domu... Przez to wczoraj szorowała pufę,a panele po nocy mają skazę, no i skacze po drzwiach i zrobił delikatne ślady. Coraz bardziej myślę o klatce, przynajmniej na noc, żeby nie sikał. I samce zaczęły do siebie mieć wąty, przy mnie nie, ale przy mamie coś tak. Priorytet to kastracja. No a poza tym- ciocia jest w nim zakochana :) Uwielbia go, jest jej oczkiem w głowie,a Puffi ciągle jej wchodził na kolana. Bo on słodziak :) Quote
marta1624 Posted October 25, 2015 Author Posted October 25, 2015 A wrażenia po dt- było momentami ciężko :) Zwłaszcza do 1 punktu, no tam przystanki gęste. Potem się rozchodziłyśmy :) Widoki nieziemski, na pewno będziemy chciały powtórzyć. Quote
angineuuka Posted October 25, 2015 Posted October 25, 2015 Kastracja i klatka. Polecam, Sizar Milan :lol: Quote
marta1624 Posted October 25, 2015 Author Posted October 25, 2015 Hejka :) Sizarem zostaje mój tata- pojechaliśmy na odludzie i puściliśmy Puffka na lince 10m. Ale że był grzeczny, dawał się odwołać, a pustkowie jest totalne- to po 10 minutach szedł luzem. I był mega grzeczny :) Oby tylko sié nie zesikał w nocy... Quote
Guest TyŚka Posted October 25, 2015 Posted October 25, 2015 Cieszę się z takiego obrotu spraw :) Tylko... od początku pamiętajcie o zasadach. Klatka, kastracja to są priorytety. I od razu pokazywanie co mu można, a co nie. Pełny charakter ujawni się dopiero za ok miesiąc, gdy psiak się zaaklimatyzuje, ale nawyki, których nabierze na początku pobytu u Was (bo będziecie go żałować, że on taki biedny) będą ciężkie do odkręcenia. Podsikiwanie może jeszcze być (może to być też ze stresu) i myślę, że szybko się z tym uporacie: byleby tylko nie widział, jak interesujecie się jego sikami i pozbyć się zapachu moczu z mebli. Trzymam kciuki za okrzesanie Puffiego :) Co do "fochania" się zwierząt, to norma. Przejdzie im, jak nie będziecie faworyzować żadnego z futer. ;) Quote
nadira Posted October 25, 2015 Posted October 25, 2015 E tam...obędzie się bez klatki. Mały próbuje na wszelkie sposoby sztuczek swoich, ale jak zobaczy, że nie są tolerowane to pewnie szybko odpuści i nie będzie potrzeby klatkowania. Szczególie, że może brać przykład z reszty stada- szybciutko się dostosuje :) z wyjątkiem spania w łóżku ;) Quote
mar....ka Posted October 25, 2015 Posted October 25, 2015 gratulacje Martucha :) mizianko dla Puffiego (jak karma z biedry hehe) Quote
angineuuka Posted October 25, 2015 Posted October 25, 2015 Czy ja wiem czy bez klatki sie obejdzie :D moze sie okazac ze Jednak ma ten lek :D Quote
nadira Posted October 25, 2015 Posted October 25, 2015 Marta mu wytłumaczy ;) kiedyś klatek nie było i dało się psy nauczyć zostawania tam, gdzie byc powinny :) ( nie mówię absolutnie, że klatka to samo złoooo) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.