anilla Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 ale się pięknej Negricie domek trafił!!!a imie zostało - bo nie doczytałam ;) Quote
schroniskoJozefow Posted September 11, 2007 Author Posted September 11, 2007 jak najbardziej- czesto zmiekczane do Gricia Quote
anilla Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 schroniskoJozefow napisał(a):jak najbardziej- czesto zmiekczane do Gricia uroczo ;) śliczna sunia Quote
milk Posted September 16, 2007 Posted September 16, 2007 wybaczcie,że się nie odzywałam ale egzaminy,zajmowanie sie zwierzakami plus obrażalski komputer... Tak imie zostało, było już wpisane w książeczkę, stwierdziłyśmy,że nie ma co mieszać, imię jest piękne i pasuje do jej egipskiego wizerunku:eviltong: Gricia, Ritka,Grunia,Gruszka,Negri, Negruch itd.;) Co do mamy to intrygująca sprawa ponieważ na Gricię nie kicha, nie drapie sie (to musi być przeznaczenie). Yoreczka czasem tam chce pokazać jaka jest groźna, ale nie ma problemów.Za to kocica Negrutke terroryzuje ale staramy się z tym walczyć. Psiut oczywiście znosi wszystko co się da do swojego kojca( zrobiła z niego składzik, bo sypia w łóżku, a jak się wyciągnie to jest mojego wzrostu...) z bardziej rozczulających historii, często jak wracamy zastajemy psinkę śpiącą z pachnącymi nami swetrami(które sama sobie z szafy wybiera). Quote
Neigh Posted September 16, 2007 Posted September 16, 2007 :-). Moja sunia też tak robiła. Znosiła sobie do koszyka coś z ubrania......i się w to wtulała jak mnie nie było. Urocze:-) Quote
schroniskoJozefow Posted September 18, 2007 Author Posted September 18, 2007 najbardziej podoba mi sie forma Negruch.. ;o) a jak spacerki? sa jakies rzeczy, ktorych sie boi?? Quote
milk Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 jest bardzo odwazna i pogodna, zupelnie nie jak pies ktory wychowal się w schronisku. ale są rzeczy których się boi takie jak miotła dozorcy, starsze panie(nie wszystkich ale na niektore reaguje tak,że nie moge jej uspokoić), no suszarka i odkurzacz:D inne rzeczy dopiero odkrywamy, ah wystraszyla sie bardzo jak jeden pies mial dosc zabawy i zrobil sie agresywny, strasznie zaczela płakać. chyba nie opowiadałam jeszcze o tym jak na ostatnim szkoleniu nagle pies nam znikł z pola widzenia odwracamy się a mała zasuwa na przeszkody udając ,że w ogole nas nie słyszy, biedna chciała w takim tępie przejść po kładce,że aż z niej spadła:p Quote
MiK-Jozefow Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Ojej słodkie :) ciesze się że u was wszystko ok, a jak tam leczenie stawów?? Quote
schroniskoJozefow Posted September 20, 2007 Author Posted September 20, 2007 no do agility to ma predyspozycje ;o) Quote
Kasiek Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Dla miłośników takich uszatków, na miejsce Negrity przyszła nowa :( Quote
schroniskoJozefow Posted September 25, 2007 Author Posted September 25, 2007 no widzialam ja 2 tyg temu... oczy ma straszne ;o) na tej fotce nie widac, ale ja mialam wrazenie ze mnie przeswietlila... Quote
Neigh Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 A Kasia stała patrzyła i nic nie mówiła.......tamta też patrzyła i patrzyła. Na i j Kasia wybąkała - kurcze, zakochałam się........ Gdyby tam się jedna osoba, poszukująca suni do adopcji pojawiła.......pęknie, wzrok ma nieeesamowity, fakt:-) Quote
marta925 Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Kasiek napisał(a):Dla miłośników takich uszatków, na miejsce Negrity przyszła nowa :( ona jest wielkosci nNegrity czy wieksza? wiecie cos o niej wiecej? wiek, charakter? rzeczywiscie jest troche niesamowita:) wyglada na mlodzutką sunie Quote
Neigh Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Jest młodziutką suczką..........większa i masywniejsza od Negrity. Taka ciut owczarkowata. Zadbana co ciekawe.........i jakoś tak i w kolorze i w wyrazie oczu i w ogólnie aurze.......jakaś taka jest czekoladowa. Przeurocza, garnie się do glaskania, ale nie taka hurrrrrrrraaaaaaaaa mnie głaskać, mnie. Wyciszona, spokojna, smutna, uważna.......bezkonfliktowa. Quote
milk Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 a leczeenie Negry polega na podawaniu lekarstw i gotowaniu duzej ilosci galarety z kurzych łap. właśnie wróciłysmy z nią od weterynarza, ponieważ blizna jej sssstrasznie spuchła, podeszła ropą... nie wygląda to dobrze. drugi problem to nietrzymanie moczu, jutro kolejna wizyta u weta. z dobrych wiadomosci utyłyśmy 3,5 kilo;) znaczy Gruszka utyła (ja mam nadzieje,że nie;)) Quote
schroniskoJozefow Posted September 26, 2007 Author Posted September 26, 2007 no to przynajmniej moze jej te biodra tak nie przeswituja... czyli robaczki powoli kapituluja? ale widze, ze zdrowko nie bardzo... kurcze, mam nadzieje, ze ja z tego wyciagniecie... co to miejsce robi z tych stworzen... jest jakas szansa na fotki? no i czekamy na dalsze relacje... jak tam zajecia ? Quote
milk Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 Beda fotki ale póki jej sie nie poprawi stan blizny to nie chce tego uwieczniać, naprawde nie ma sensu ,żebyście to oglądały. Prawdopodobnie jest to kaszak którego trzeba usunąć razem z torebką, problemem jest jedna brak skóry by potem móc to zszyć. Co do moczu, krwi i kału, czekamy na wyniki. Mój zdolny piesek już awansował na zajęciach do wyższej grupy! Quote
MiK-Jozefow Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 Miejmy nadzieje ze wyniki będą ok... A co do blizny to bardzo dziwne ż jej się paskudzi ;( moze o coś sobie zadarła?? Gratulujemy Negri postępów w nauce !!!!! :):):) Quote
milk Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 nie nie zadarła my tez byłyśmy bardzo zdziwione. blizna nie posiadała zadnej rany po prostu napuchła i stała się baaardzo twarda.widocznie teraz torbiel się uaktywniła. Quote
schroniskoJozefow Posted October 1, 2007 Author Posted October 1, 2007 awansowal? to ladnie ;o) juz nie w skrzatach a w starszakach ;o)?? Quote
milk Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Przepraszam dziewczyny ale studia się zaczeły więc mało czasu. Negruch ma chory układ moczowy, poza tym...Gdy ją wziełysmy wazyła 15 kilo, dziś wazy 21:loveu: ahha a kot nie skapitulował, nadal miłości nie ma Quote
schroniskoJozefow Posted October 11, 2007 Author Posted October 11, 2007 a co konkretniej jej dolega? jakie sa objawy? nietrzymanie moczu? pozdrawiam, szczegolnie wojownika kota;] Quote
Irkowa Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Całusy dla Negrity i jej Pani ;) trzymajcie sie dziewczeta Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.