GrubbaRybba Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 Postaram sie zrobić allegro i umieścić ogłoszenia w wielu miejscach. MiK możesz mi tylko powiedzieć, czy namiary w allegro mają być na ciebie, czy ogólnie na schronisko? Jeśli na ciebie, to czy podasz mi mail i numer telefonu? Quote
GrubbaRybba Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 Kochani, hop hop... Czyje namiary do allegro? Quote
MiK-Jozefow Posted July 27, 2007 Posted July 27, 2007 Namiary lepiej niech będą na mnie bo wiadomo jak to w schronisku... Wysyłam Ci wiadomość na priva Quote
anilla Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 co tam u pięknego netoperka - jak zdrowie?? kurcze, że też to tak daleko :( poszłabym zobaczyć co z nią... Quote
schroniskoJozefow Posted August 2, 2007 Author Posted August 2, 2007 witajcie cioteczki widze, ze nie proznujecie- to swietnie ;o) moze tym razem malej sie uda ;o) ja jestrem przelotem w domu- jutro znow jade, tym razem na 3 tyg ;o( ale jest szansa ze bede miec dostep do neta;o) no ale zanim pojade, dowiem sie wszytskiego o malutkiej- jutro ja odwiedze ;o) nalezy jej sie- tak dlugo juz sie nie widzialysmy.... mam nadzieje, ze juz po zabiegu. MiK ty jestes pod netem? Jak cos to informuj! czyli do jutra! Quote
schroniskoJozefow Posted August 3, 2007 Author Posted August 3, 2007 bylam dzis u malej. nosowki to ona nie ma, ale ma brzydszy kaszel, tak jakby miala zajete pluca i probowala to wyksztusic. jest gorzej niz bylo- prawdopodobnie przez warunki atmosferyczne- u nich boksie caly czas pada, woda stoi i sie kisi :/, z reszta caly schron pokasluje.... Agnieszka powiedziala ze mala dostanie od poniedzialku nowe antybiotyki,,bo na te prawdopodobnie juz sie uodpornila, dlatego nei przynosza rezulatatow.... i przeniosa ja do innego boksu- cementowanego, gdzie woda nie stoi... ech......... ale pomimo tych beznadziejnych widaomaosci, mala naprawde dala mi dzis duzo radosci.... tak baredzo sie stesknila.... byla tak niesamowicie zywiolowa, caly czas sie wtulala, zjadla cale pedigree (dobre i to!) i chyba w ogole troszke przytyla- juz jej tak kosci nie swieca (choc ciagle jest koscista), futerko sie ladniej swieci... Quote
Neris Posted August 3, 2007 Posted August 3, 2007 Czy to na pewno nie nosówka? Kaszel, krztuszenie się... w schronisku ileś tam psów na nosówkę chorowało, mam nadzieję że ten nowy boks będzie wolny od wirusów. Quote
schroniskoJozefow Posted August 3, 2007 Author Posted August 3, 2007 wiesz, to powiedziala Agnieszka. ja nie jestem w stanie rozpoznac takiej choroby,wiec chyba zostaje nam jej slowo i tyle. Objawy nosowki(z psy.pl) Pojawiają się natomiast: zapalenie migdałków i gardła(?), brak apetytu (NIE), apatia(NIE), kaszel, zapalenie spojówek(NIE) i nosa ze śluzowatą wydzielina ropną(miala wydzieline, nie wiem czy ropna, juz nie ma). (...)zwierzę może także odczuwać ciągły ból, co wyraża się permanentnym płaczem nawet wyciem.(NIE) Tak wiec chyba nie... a generalnie rzeczywiscie w schronie jakas epidemia- cieplo, mokro i sporo psow kicha, kaszle... Quote
GrubbaRybba Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 Negritko, jak tam twoje zdrówko? Czy kaszel już jest słabszy? Cioteczki napiszcie, co u suńki. Jest też aukcja "negritkowa" http://www.allegro.pl/show_item.php?item=223606114 Trzymam kciuki za powodzenie i za nowy domek!!!:lol: Quote
GrubbaRybba Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 Czy ktoś pyta o Negritę? Czy jest jakieś zainteresowanie, bo na allegro stale przybywa odwiedzających. Quote
MiK-Jozefow Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 Właśnie nikt o nią nie pyta, nie miałam żadnych telefonów, nic :( Quote
MiK-Jozefow Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 milk napisał(a):Jak z Jej zdrowiem? W poniedziałek albo we wtorek sie dowiem bo bede w schronie Quote
milk Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 Daj proszę znać jak będziesz już wiedziała. I gdybyś mogła mi powiedzieć czy to jej chorowanie jest zakaźne(dla reszty)? Quote
MiK-Jozefow Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 Dam Ci znać dopiero 21 bo wypadł mi wyjazd! Quote
milk Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 MiK-Jozefow, czyli nie jestes teraz "pod netem?" bo rozumiem,ze schroniskoJozefow, tez teraz nie ma. mądre pytanie no ale jeśli nie odpowiesz to znaczy,że Ciebie nie ma więc jakoś się jednak dowiem;) Quote
GrubbaRybba Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 Co z suni stanem zdrowia? Czy już coś wiadomo? Czy mała czuje się lepiej? Quote
schroniskoJozefow Posted August 17, 2007 Author Posted August 17, 2007 wlasnie, walsnie.... ja niestety daleko, licye na Ciebie MiKJoyefow, wracaj szybko Quote
milk Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 nie miałam zamiaru pisać zanim nie będę miała pewności,że wszystko się uda ale sprawa się przedłuża więc jednak to zrobie. więc mam zamiar adoptować Negritę, bardzo dziękuję pani Marcie (marta925) która cały czas mi pomaga dzieląc się informacjami i radząc.Dlatego tak zależy mi na wiadomościach dotyczących jej zdrowia.Jutro ponownie skontaktuje się z panią Agnieszką i mam nadzieje,że dowiem się jak czuje sie mała.Jest to dla mnie ważne ponieważ nie moge narażać swoich podopiecznych na zarażenie się chorubskiem(zwłaszcza fretka byłaby narażona:roll:) jeśli coś ktoś wie to proszę o podzielenie się wiadomościami, no i trzymajcie kciuki. Quote
Reno2001 Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 milk -jesteś pewna tak na 100%??? Wiesz, że juz raz mała miała byc adoptowana i nic z tego nie wyszło. Nikt nie chce kolejnego rozczarowania. Kurczę szkoda, ze akurat teraz dziewczyny sie porozjeżdżały. Niestety nie ma tel. do Kasi. Już sprawdzałam. Ale trzymam kciuki za was!!! Quote
milk Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 tak jestem pewna miałam juz tydzień temu po nią jechać(ale nikt nie wiedział w jakim sunia jest stanie), nic nie pisałam właśnie po to by nikogo nie rozczarować, ale pomyślałam,że moze ktoś z was jednak będzie cos wiedział. Jestem z Łodzi więc nie moge jezdzić do schroniska i dowiadywać się sama co i jak. Moge zapłacić za sterylizacje nawet jeśli nie była przeprowadzona, zapewnie jej sterylizacje, nawet bym wolała, bo napewno zaufany weterynarz przeprowadzi to lepiej niż schronisko.Chcę tylko wiedzieć,że mała nie zarazi moich zwierząt, fretki sa bardzo na choroby wrażliwe, mogłaby tego nie przeżyć.Wiem też,że jeśli sunia jest przeziębiona to ciężko jej w schronisku wyzdrowieć. Wszystko wiem i rozumiem tylko informacji brak:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.