Shilomaniak Posted January 20, 2014 Posted January 20, 2014 Dla mnie ona na zawsze pozostanie Stokrotką :lol:. Mimi może być dla Was :razz: Quote
giselle4 Posted January 21, 2014 Author Posted January 21, 2014 w pierwszy dzien nie umiala wejsc na kanape teraz juz ma wiecej siły i przeleci po oknie ,po kanapie i na fotel jest rozczulajaca Quote
michelle04 Posted January 21, 2014 Posted January 21, 2014 Ciocia tak wygodniej jest ją wołać ;) Quote
michelle04 Posted January 21, 2014 Posted January 21, 2014 Mysza2 napisał(a):I w sweterku i bez rozbrajająca jest:) Myszko ona tak samo jak Lala lubi siadać na poręczy, nie wiem co one w niej widzą :razz: Quote
Ewanka Posted January 21, 2014 Posted January 21, 2014 Fotki sweterkowo-kanapowe świetne, wspaniale, że sunia nabiera sił :multi: Quote
Mysza2 Posted January 21, 2014 Posted January 21, 2014 michelle04 napisał(a):Myszko ona tak samo jak Lala lubi siadać na poręczy, nie wiem co one w niej widzą :razz: Bo siedzi wyżej i kontroluje teren:) Quote
Handzia55 Posted January 21, 2014 Posted January 21, 2014 Miód na serce się leje jak czytam takie wieści.:loveu: Quote
Shilomaniak Posted January 21, 2014 Posted January 21, 2014 giselle4 napisał(a):... przeleci po oknie ,po kanapie i na fotel... Cyrkówka jedna ;). Jeszcze tydzień i będzie rządziła w chacie ;) Quote
michelle04 Posted January 22, 2014 Posted January 22, 2014 Cioteczki nie jest dobrze :roll: Od wczoraj Mimi nie je, zwymiotowała żółcią, więc pojechałyśmy do weta, dostała kroplówkę i dwa zastrzyki oraz zawiesinę do pysia osłonową, a także pobrano jej krew do badania Wet przypuszcza, że to problem z jelitami, ale zobaczymy jutro co wykażą wyniki i jutro znowu jedziemy na kroplówkę Jest przestraszona i my też :-( Quote
kamos Posted January 22, 2014 Posted January 22, 2014 Biedne maleństwo,:-( tyle już wycierpiała, co jeszcze przed nią?, na szczęście jest pod dobrą opieką, musi być dobrze, proszę o dane na pw podeślę grosza , pozdrawiam;) Quote
Shilomaniak Posted January 22, 2014 Posted January 22, 2014 Maleńka była taka zagłodzona :shake:, może jelitka nie przyzwyczajone do pracy troche się zbuntowały? :roll: Quote
Anula Posted January 23, 2014 Posted January 23, 2014 Musiałam wejść na wątek Mimi.Giselle,swoim pierwszym postem wycisnęłaś u mnie już wszystkie chyba łzy.Biedna malutka,nie dość,że tak potraktowana to teraz chora.Koniecznie trzeba jej gotować ryż z kurczakiem zalanym wywarem ale chudym na początku i podawać w małych porcjach.Być może po wygłodzeniu żołądek odmówił pracy.Oby tylko nie miała temperatury.Jest bardzo,bardzo podobna z wyglądu do mojej tymczasi Sawanki z tą różnicą,że jest o wiele młodsza.Mimi jest w typie terierka,są to bardzo fajne kontaktowe psiaki. Podeślij nr.konta chociaż 20,00zł wpłacę na malutką bo wiem ile kosztuje choreńki psiaczek. Quote
giselle4 Posted January 23, 2014 Author Posted January 23, 2014 po 3 dniach jedzenia nagle odmowiła i wiecie co my czujemy ani spac ani jesc od weta do weta a Ona kręci głową Wlasnie ryz z kurczakiem jadla ,troche puszeczki nawet kilka ziaren suchej i nagle koniec. Mysle ze od jutra zacznie jesc normalnie. ale to moje pobozne zyczenie sorry ze nic nie było pisane ale tak to jest ja wszyscy chorują. małe siku i u weta Quote
giselle4 Posted January 23, 2014 Author Posted January 23, 2014 michelle napisz Ty bo ja dzisiaj jestem padnięta mimo ze to Ty się zajmujesz malutka dzien i noc. Quote
WARANSKA Posted January 23, 2014 Posted January 23, 2014 Masz prawo byc padnieta,bo lazisz Graziu z zapaleniem krtani i zapewne z goraczka :mad: Co do Mimi,troche mi lzej na duchu Quote
michelle04 Posted January 23, 2014 Posted January 23, 2014 Byłyśmy dzisiaj u weta na kroplówce, badania zrobione - na szczęście w normie, zaraz wkleję wyniki, temperatury nie ma Tak jak napisała Cioteczka Shilomaniak i Anula wet rzekł, że pewnie to kłopoty z jelitami, bo jest wygłodzona i wychudzona, zjadła za dużo na raz i stąd taki problem :( Dal jej smaczka z kalmara i o dziwo zjadła, a potem wysłał Giselle do sklepu mięsnego obok po surowy kawałek polędwicy wołowej i zjadała ponad połowę :) Dostałyśmy próbkę karmy Royal na problemy jelitowe i jak zacznie jeść chrupki będziemy musiały zaopatrzyć się w takowe Dzisiaj już nic więcej nie zjadła, ale była już weselsza i teraz śpi przy mnie :) Jutro wg rady ugotuje ryż na chudym rosole :razz: Poza tym w nocy spala ze mną czego nie praktykuję z żadnym psem, jednak teraz zrobiłam wyjątek, bo chciałam ją mieć na oku gdyby coś się działo, no i poza tym, że zsikała mi się na materac :mad:obyło się bez incydentów ;) Jeśli dzisiaj znowu się zsika będzie nosiła pieluchę do spania :diabloti: Quote
michelle04 Posted January 23, 2014 Posted January 23, 2014 Nie są zbyt wyraźne,więc tak w skrócie: [FONT=Verdana]GOT30,4[/FONT] [FONT=Verdana]GPT31,4[/FONT] [FONT=Verdana]CREA 0,500[/FONT] [FONT=Verdana]GLU116 [/FONT] Quote
michelle04 Posted January 23, 2014 Posted January 23, 2014 I jeszcze coś dla oka Śpię przy Cioci Quote
WARANSKA Posted January 23, 2014 Posted January 23, 2014 [quote name='michelle04']I jeszcze coś dla oka Śpię przy Cioci Dziekujemy cioci,Mimi jest slodka :loveu: Quote
Mysza2 Posted January 23, 2014 Posted January 23, 2014 To mam nadzieję, że będzie dobrze:):) Słodkie toto takie :):) Quote
Anula Posted January 23, 2014 Posted January 23, 2014 Mam nadzieję,że Mimi wyzdrowieje i będzie wesołą dziewczynką.Tak się patrzę na fotki i nie mogę uwierzyć bo to jest klon prawie mojej Sawani jedynie uszka ma mniej obrośnięte sierścią,natomiast umaszczenie takie same. Quote
Shilomaniak Posted January 23, 2014 Posted January 23, 2014 Uszka cudowne do miętolenia ;) :evil_lol:. Kawał polędwicy wolowej zjadła??? No popatrzcie państwo jaka hrabianka łaskawa ;). Pewnie w ramach pokazania swojej wyższości nad pozostałym towarzystwem zlala sie Cioteczce do łóżka :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.