Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 242
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='michelle04']Ponieważ Stokrotka bardzo mało je w schronie,prawdopodobnie przez stres zapadła decyzja: ZABIERAMY JĄ! To piękna i młoda suczka, więc z pewnością szybko znajdzie domek, więc postanowiłyśmy z Giselle podtuczyć ją,a gdy nabierze ciałka wysterylizować i wyadoptować do wyselekcjonowanego domku, z tych wszystkich, które będą się biły o nią :cool3:
Czy ktoś przejdzie obojętnie wobec takiej ślicznotki??





Fifi
a tu

Posted

[quote name='ana666']sunia śliczna, będe zagladac do Was. znalazłam na ulicy kotke w lipcu, chuda, wyłysiała z niedożywienia przez kilka miesięcy miała problemy z trawienie, było dobrze, za chwile znów biegunka, wymioty, potem chwile ok, tak do listopada.Musiało sie jej wszystko unormowac, myśle ze stokrota ma to samo, nie wiadomo co jadła jak była na ulicy :( Kotce dawalam royala digestive(chyba), cąły czas, bez żadnych zmian, bo weci mowili ze w takim wypadku najgosze sa zmiany. Aha, i po 2 pierwszysch odrobaczaniach nic nie wylazło, po jakimś czasie zaczęła wymiotowac glistami, okaząło sie ze była silnie zarobaczona.nie wiem jak to mozliwe ze była odrobaczana a po 3 tygodniach wymiotowała robalami:shake: A Ty odrobacząłas Stokrotkę?
Cioteczko zakupiłyśmy Mimi również Royala ale Gastro Intestinal ( http://www.zwierzakowo.pl/opis-produktu/royal-canin-intestinal-canine.1421.html ) , rano gdy jest bardziej głodna ładnie je te chrupki, a potem to już ryż z kurczakiem lub z puszką czy rosołem



Posted (edited)

[quote name='Mysza2']Ale u Was mało śniegu:):)
A kruszynka śliczna,[/QUOTE]

Dzisiaj juz prawie nie ma sniegu
wczorajsze słoneczko rozpusciło:)_

Edited by giselle4
Posted

Cioteczki Mimi już pięknie pochłania i chrupki i ryż z wkładką, nawet zagląda do misek innych psiaków, więc trzeba jej pilnować, a w szczególności żeby kotu nie wyjadała kocich chrupek :mad: Jesli tak dalej pójdzie to z końcem miesiąca będziemy mogły zacząć szukać jej domu, no i tutaj pojawia się mały problem, ona jest tak przywiązana do człowieka, że piszczy gdy ktoś wyjdzie poza pole jej widzenia, kiedyś podobnie miała nasza inna tymczasowiczka Panna Kitka, jednak z czasem uspokoiła się i nowy domek nie ma z nią żadnych problemów. Jak myślicie czy ta obsesja jej przejdzie czy trzeba jakoś z nią popracować??? Szkoda byłoby gdyby ktoś po kilku dniach oddał ją z adopcji, ona jest bardzo wrażliwą sunieczką :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...