Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[FONT=Verdana][FONT=Verdana][FONT=Verdana]Czarek ma 1,5 roku. Do schroniska trafił jako mały szczeniak razem z siostrą Perełką - i już w nim pozostał. Nigdy więc nie miał domu. Perełka jest już szczęśliwa, ma opiekunów i własne kegowisko. Czarek...czeka.[/FONT][/FONT]
[FONT=Verdana][FONT=Verdana]Ileż musiały przejść te psy w psim dzieciństwie, skoro Czarek tak boi się ludzi, jest taki nieśmiały i wypłoszony.[/FONT]
[FONT=Verdana]Możemy sobie tylko wyobrazić, co musiało go spotkać, że pamięta. Chce zaufać, ale w schroniskowych warunkach jest to niemożliwe. Hałas, gwar, psy dookoła. Te odważniejsze biegną do człowieka, a Czarek przemyka się bokiem. [/FONT]
[FONT=Verdana]Czarek jest bardzo nieśmiały, taki smutny psiak, trzymający się z boku. Ale wyglądający, a może komuś się spodoba. [/FONT]
[FONT=Verdana]W spokoju własnego domu Czarek zaufa i pokocha. A miłość takich psów trwa całe życie. [/FONT]
[FONT=Verdana]Czarek jest zdrowy, zaszczepiony. ma książeczkę zdrowia i oczywiście nadaje się do adopcji – dla cierpliwej, spokojnej osoby. Wskazany raczej dom bez dzieci i innych zwierząt, aby można było skupić uwagę na nim, na jego lęku.[/FONT]

[FONT=Verdana]Czeka na dom – może właśnie u Ciebie.[/FONT]

[FONT=Verdana]Czarek teraz jest o wiele chudszy, taka pinczerkowata drobina. I na zdjęciach wydaje się większy, ale to mały psiak.[/FONT]
[FONT=Verdana]Potrzebuje domu tak bardzo!!![/FONT]

[/FONT]
[/FONT]









  • Replies 157
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

TYlko dwie osoby się wami zainteresowały. To nie wrózy dobrze waszym domkom. Pewnie domki tez tak na was patrzą. Nie podobacie się nikomu. Szkoda, bo świetnei z was psiaki.

Posted

Jeszcze cioteczki je wypatrzą ;) Nie smucić się!
W górę maluchy!

Takie sympatyczne pysie, komu potrzebny przyjaciel?
Zobaczcie, jaka Perełka gruba doopka jest, a Czaruś taki smutasek...

POMOCY!!!

Posted

Cioteczka wypatrzyla kochane mordki :loveu: Ale bezsilna z tej odleglosci :niewiem:

Gdyby przez najblizsze 2 lata zaden piesiok nie przyszedl na ten swiat to z pewnoscia schroniska by opustoszaly.Ahhhhhhhh pomarzyc mozna :roll:

Posted

I grubiutka taka Perełeczka jest :loveu: I ma taką fajna doopkę... niechby ten ogonek zaczął radosnie machać na czyjeś powitanie!!!

Pokazujcie się biedactwa, domki potrzebne!!!

Posted

Jakos mało nas na wątku, a psiakom pomoc potrzebna. Wierzę, że nie wszystko stracone. Że może ktos je pokocha. Na zawsze. Wtedy one uwierzą i wreszcie będą szczęśliwe we własnych domkach.
Takie młode psiaki!!!

Posted

[quote name='supergoga']Perełka od kilku dni w nowym domku. Mamy pierwsze wieści. Sunia była i nadal jest w ogromnej depresji -myśle, że każdy kolejny dzień w schronisku by to pogłębiał.
2 pierwsze dni siedziała pod ława, nic nie jadła - na trzeci dzień nieco zjadła i napiła się.
Nie wykazuje żadnej agresji, spokojnie pozwala brać się na ręce , na spacerek, głaskać nawet osobom odwiedzającym dom - nigdy nie mruczy, nie warczy.
Obserwuje uważnie spod ławy co się dzieje.
Pani jest cierpliwa - bardzo, wie że to wymaga czasu, aby sunia zaufała i pokochała.
Trzymajcie, błagam Was, kciuki za cierpliwość Pani Bogusi bo to idealny dom i osoba dla sunieczki. To ostatnia i jedyna szansa na dom dla niej. Oby nigdy nie wróciła do schroniska, bo wtedy będzie po niej.

Boję się ale wierzę w wytrwałość Pani Bogusi i w jej miłość do suni.

Ale Wasze ciepłe myśli i paluszki - bardzo, bardzo potrzebne. Naprawdę.
Nie opuszczajmy małej Perełki w jej nowym domu, oby była szczęśliwa.

I oby jakis domek pokochał też Czarka, jej braciszka.


Suczka mojej Mamy Misia po zabraniu jej do domu zachowywała się bardzo podobnie - tyle że jeszcze gorzej, bo nie sikała dwa dni i patrzyła w jeden punkt w ścianie... Kompletnie na nas nie reagowała ani w ogóle na nic...
TO MIJA

Tylko trzeba czasu i cierpliwości! Ciotka, wspomagaj Panią dobrym słowem - to może potrwać nawet i kilka tygodni, zależy, jak poraniony psychicznie piesek. Ale warto!

Trzymam kciuki!!!!

  • 1 month later...
Posted

trzymam kciuki supergoga i wysyłam dobre fluidy by wszystko dla tej pary
się ułozyło po twojej mysli - by były szczęśliwe!!!:loveu:
Oby szczęście trwało długooooooooooo !!!!!

Posted

Czarek chciałby pewnie też miec własny dom, choć jeszcze nie wiem, nie umie, boi sie tego pokazać. Siostra ma swoje miejsce w zyciu, swego ludzia, a Czarek - stracił chyba nadzieję, a ma dopiero 1,5 roku.

Posted

Czarus bardzo prosi o szansę na nowe życie. Będzie sie starał przełamać strach i nieufność. Będzie kochał. Tak obiecał.
Czy ktos tego wysłucha, czu ktos usłyszy obietnice Czarka - psiaka, który nigdy nie miał domu.:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...