Agula99 Posted December 22, 2013 Posted December 22, 2013 Cudowne wieści, bo mnie też to spędzało sen z powiek!!! Super!! Cieszę się, niech maluch ma ciepełko i znajdzie szybko kochającego ludzia! :) Quote
majuska Posted December 23, 2013 Posted December 23, 2013 Chyba Szorstek będzie u mnie na wigilii :D, zazdrościcie mi , co nie ? :D Quote
Becia66 Posted December 24, 2013 Author Posted December 24, 2013 dzisiaj po 17 w zasadzie przy stole wigilijnym mialam telefon, pan wpierw złożył mi życzenia świąteczne by dalej zapytać czy adopcja Piko aktualna. Już się ucieszyłam że fajny gościu, domek z ogrodem i tak wszystko fajnie sie zapowiadało, by za moment wyszło że Pan dzwoni z okolic Warszawy, nieświadom że mały jest w Rzeszowie... Quote
Becia66 Posted December 25, 2013 Author Posted December 25, 2013 majuska jak tam nasz maluszek się sprawuje ? Quote
majuska Posted December 25, 2013 Posted December 25, 2013 wczoraj podczas wigilii zsikał się ze 3 razy, zrobił kupę, próbował zgwałcić Maję ( ale podobało jej się to ) , ugryzł Paćkę , obszczekał okrutnie dwa moje kocury...czyli norma :evil_lol:..straszny z niego pieszczoch, jest wesołym i rozbrykanym maluchem :lol:, wszystkie zdjęcia rozmazane:roll: Quote
Becia66 Posted December 26, 2013 Author Posted December 26, 2013 (edited) Kolejny sms : Dzień dobry, czy piesek nadal jest do adopcji ? I czy skoro ogłoszenie jest zlokalizowane w Warszawa-Bemowo to jest szansa przetransportowania psiaka do Warszawy z Rzeszowa ? Pozdrawiam i proszę o kontakt o dogodnej godzinie. Agata Wierzchowiak Kolejne ogłoszenia maluszka musimy robić z dopiskiem psiaka nie dowozimy, odbiór osobisty. Czyli reasumując były w sumie 3 telefony - 2 telefony z Warszawy i jeden ze Śląska, a z naszych okolic nic. Edited December 26, 2013 by Becia66 Quote
majuska Posted December 26, 2013 Posted December 26, 2013 Beciu nie zapomnij oddzwonić o dogodnej godzinie :P Quote
Becia66 Posted December 27, 2013 Author Posted December 27, 2013 dzwoniła kobitka spod Lutczy, chciała zaraz wsiadać i jechać po małego, psiak oczywiście ma być w domu, mają taką kotłownię... Quote
Sara2011 Posted December 27, 2013 Posted December 27, 2013 [quote name='Becia66']dzwoniła kobitka spod Lutczy, chciała zaraz wsiadać i jechać po małego, psiak oczywiście ma być w domu, mają taką kotłownię...[/QUOTE] Pewnie do pilnowania węgla potrzebuje psa:shake:. Quote
majuska Posted December 27, 2013 Posted December 27, 2013 w sumie mógłby pójść , bo czarny jest, to się nie umorusa:eviltong: Quote
karolakola Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 Majuska jak z tą kobitką z FB ? odzywała się wczoraj do Ciebie ? Quote
Becia66 Posted December 30, 2013 Author Posted December 30, 2013 karolakola napisał(a):Majuska jak z tą kobitką z FB ? odzywała się wczoraj do Ciebie ? w sprawie maluszka miała się odezwać ? czy chodzi ci o tę od Ogiego ? Quote
karolakola Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 O młodego, pisała wczoraj do mnie na fb i miała się kontaktować z Majuską. Bardzo się napaliła, chciała przyjechać choćby i wczoraj, po rewizji profilu fb stwierdziłysmy z Majuską że spoko kobitka :) ale na koniec okazało się że przede wszystkim to właścicieli mieszkania musi spytać czy zgadzają się na psa więc trochę zgłupiałam Quote
majuska Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 karolakola napisał(a):Majuska jak z tą kobitką z FB ? odzywała się wczoraj do Ciebie ? nie, nie było c.d., może to i dobrze ;) Quote
karolciasz28 Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 A ja dostałam maila czy mały nadaje się do pilnowania obejścia... Quote
majuska Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 karolciasz28 napisał(a):A ja dostałam maila czy mały nadaje się do pilnowania obejścia... nie, on raczej do węgla bardziej :D Quote
karolakola Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 Dzizaz krajst! co z tymi ludźmi ? Ten kraj mentalnie żyje chyba w jakiejś Republice Konga... Co do pani z fb, widziałam że dzisiaj polubiła "sznaucery do adopcji" - może stwierdziła że sobie ładniejszego znajdzie ... a już buty ubierała, już samochód odpalała żeby po niego jechać - JUŻ / TERAZ / NATYCHMIAST :] Quote
majuska Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 Spoko, spoko, Szorstkowi źle nie jest, śpi w poduchach, Royalka wpiernicza, trafią się odpowiedni ludzie to go dostaną, nie pali się :) Quote
majuska Posted January 3, 2014 Posted January 3, 2014 Domek z Sanoka jednak okazał się być na poziomie i jutro zabiera szorstkiego :) Domek z ogródkiem, pies na kanapy, dorosłe dzieci wyjeżdżają na studia i jakoś trzeba zapełnić tą pustkę, nie wiem tylko czy są przygotowani na malutkie tsunami :D Szorstek dzis u mnie grandził cały dzień, ale jest przekochany, zdecydowanie w moim typie, uwielbiam takie szorstkie łobuzy, jest bardzo kontaktowy, musi byc w centrum zainteresowania, z moją 2 letnią Paćką pełna komitywa, starsze sucze miały go w pewnej chwili dość i od czasu do czasu kłapały już na niego, próbował zgwałcić jedną z moich klientek, ale co mu sie dziwić, skoro wyglądała jak gwiazda filmowa i była wyperfumowana :D Zresztą sam Mr Szorstki zaliczył dziś pierwszą wizyte adaptacyjną u psiego fryzjera i powiem Wam, że był rewelacyjny. Ogarnęliśmy pazurki, uszka, oczka odsłonięte, a po południu był na szczepieniu ( usiłował Klakiera w gabinecie ustawić, ale mu machnął łapą w okolicach nosa parę razy i się uspokoił :D ) ewidentnie zasadza się na koty :D Dziś mu pstryknęłam kilka fot, ale nic nie nadaje sie do publikacji oprócz tego : Quote
figa33 Posted January 3, 2014 Posted January 3, 2014 na tym ostatnim zdjęciu mina '' no i co mi robisz , pytam się ?! '' :-D śliczny jest Quote
Becia66 Posted January 3, 2014 Author Posted January 3, 2014 istne cudo, a to ostatnie zdjęcie rewelacja , cieszę sie bardzo że jutro do domku jedzie. Quote
ariete2503 Posted January 4, 2014 Posted January 4, 2014 figa33 napisał(a):na tym ostatnim zdjęciu mina '' no i co mi robisz , pytam się ?! '' :-D Albo "Podobasz mi się, mała... Nie spier*** tego":evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
majuska Posted January 4, 2014 Posted January 4, 2014 No to mamy gościa z głowy :D Od dziś grandzi w Sanoku :) Trafił do naprawdę super rodzinki i jestem pewna , że będzie miał jak w niebie :) mam obiecane fotki ;) Póki co pożegnalne zdjęcia: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.