Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 2 weeks later...
Posted

Dzwoniłam wczoraj do domku Mimi i do domku Majeczki :)

Mimi teraz Bunia, miała czyszczone ząbki.
Pani Ania mówi, że uśmiech to ona ma teraz jak gwiazda filmowa :):):) i często go prezentuje ;)
Są bardzo zadowoleni z tego, że adoptowali Bunię :):):)
Uwielbia ryżyk z gotowaną wątróbką, mięsko mielone już jej tak nie podchodzi :)
Oczywiście jest bardzo mądra, bo jak pani Ania idzie po szczotkę, żeby ją wyczesać Bunia wie co się święci i ucieka po łóżko ;)
Lubi być rozczochrana :)

U Majeczki wszystko w najlepszym porządku :):):)
Uwielbia spacery, zaprzyjaźniła się z sunią Państwa :)
Mamy się o nic nie martwić :):):)

Posted (edited)

[quote name='AgusiaP']Dzwoniłam wczoraj do domku Mimi i do domku Majeczki :)

Mimi teraz Bunia, miała czyszczone ząbki.
Pani Ania mówi, że uśmiech to ona ma teraz jak gwiazda filmowa :):):) i często go prezentuje ;)
Są bardzo zadowoleni z tego, że adoptowali Bunię :):):)
Uwielbia ryżyk z gotowaną wątróbką, mięsko mielone już jej tak nie podchodzi :)
Oczywiście jest bardzo mądra, bo jak pani Ania idzie po szczotkę, żeby ją wyczesać Bunia wie co się święci i ucieka po łóżko ;)
Lubi być rozczochrana :)

U Majeczki wszystko w najlepszym porządku :):):)
Uwielbia spacery, zaprzyjaźniła się z sunią Państwa :)
Mamy się o nic nie martwić :):):)

Ostatnio myślałam o Mimi i Majeczce, mając nadzieję, że wszystko ok.
Wspaniałe wieści, znowu ryczę ze szczęścia.

Kochani życzę wszystkim spokojnych, radosnych Świąt

Edited by Gabi79
Posted

Najnowsze wieści od Pani Beatki:

[FONT=Verdana]Pani Gabrysiu. Niunieczka ma się świetnie. Oswoiła się już z odgłosami wiejskimi: ptakami, jaszczurkami, ropuchami. Straszna z niej przylepa. Ostatnio śpiąc ze mną jakimś cudem weszła w poszwę od kołdry i nie mogła wyjść. Obudziło mnie kręcenie się. Myślałam, że jest pod kołdrą i chce wyjść, ale nie mogłam jej znaleźć po ciemku. Gdy zapaliłam światło okazało się, że Niunia jest w poszwie. Była taka szczęśliwa, gdy ją wyjęłam, że przez kolejne pół godziny było lizanie po buzi. Czaruś czasami ją dyscyplinuje, gdy w lesie pobiegnie zbyt daleko. Po powrocie dostaje od niego reprymendę - szczeknięcie i kuksaniec głową. Niunia wtedy idzie posłusznie koło Czarka. Jeszcze raz pozdrawiamy świątecznie.

[/FONT]
:loveu::loveu::loveu:

Posted

[quote name='Gabi79']Najnowsze wieści od Pani Beatki:

[FONT=Verdana]Pani Gabrysiu. Niunieczka ma się świetnie. Oswoiła się już z odgłosami wiejskimi: ptakami, jaszczurkami, ropuchami. Straszna z niej przylepa. Ostatnio śpiąc ze mną jakimś cudem weszła w poszwę od kołdry i nie mogła wyjść. Obudziło mnie kręcenie się. Myślałam, że jest pod kołdrą i chce wyjść, ale nie mogłam jej znaleźć po ciemku. Gdy zapaliłam światło okazało się, że Niunia jest w poszwie. Była taka szczęśliwa, gdy ją wyjęłam, że przez kolejne pół godziny było lizanie po buzi. Czaruś czasami ją dyscyplinuje, gdy w lesie pobiegnie zbyt daleko. Po powrocie dostaje od niego reprymendę - szczeknięcie i kuksaniec głową. Niunia wtedy idzie posłusznie koło Czarka. Jeszcze raz pozdrawiamy świątecznie.

[/FONT]
:loveu::loveu::loveu:Cudnie, bardzo się cieszę:-)

Posted

[quote name='madziakato']Cudnie, bardzo się cieszę:-)[/QUOTE]

Każdą wiadomość od Pani Beatki czytam kilkakrotnie i za każdym razem płaczę ze szczęścia i ze wzruszenia!!!

  • 4 years later...
Posted
Dnia 8.03.2014 o 10:00, halszka napisał:

bardzo,bardzo się cieszę,że mogłam pomóc :) Figuni i Majeczce nieustannie szczęścia życzę :thumbs:

Majeczka odeszła za TM w nocy 13/14 maja 2018; nowotwór płuc. 

Posted

Żegnaj Sloneczko nasze kochane :(

Miałaś cudowny domek i kochajacych ludzi przy sobie.

Tak bardzo mi przykoro Panie Eugeniuszu.

Ciężko coś więcej napisać... żadne słowa tu nie pomoga

 

 

Posted

Ojej, aż mam gulę w gardle.

Tak bardzo mi przykro.

Panie Eugeniuszu bardzo dziękujemy za cudowny dom dla Majusi.

Dzięki Państwu była szczęśliwa!!!

  • 2 weeks later...
Posted
Dnia 20.05.2018 o 21:35, Gabi79 napisał:

 

Bardzo dziękujemy za współczucie i zrozumienie. Mimo, że troszkę czasu już upłynęło, ciągle "plącze" się po domu. Kilka fotek:

 

20140907_150414.jpg

DSC_0107.jpg

DSC_1778.jpg

20180419_145529.jpg

20180425_082749.jpg

  • Upvote 1

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...