szajbus Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Aniu i tak cud, że Fiona wpuściła ją do swojego kochanego domku. A Essi vel Liszka przypomniała sobie jaki smak ma czułość człowieka. Poszukujemy domku dla Essi. Quote
Niewiasta_21 Posted July 3, 2007 Author Posted July 3, 2007 Dzisiaj było pobieranie krwi. Jutro wyniki i jutro zapdnie decyja ostateczna czy operacja sie odbedzie czy nie. Quote
Niewiasta_21 Posted July 3, 2007 Author Posted July 3, 2007 " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> Iwona dziękuje za sliczne zdięcia!!! Quote
jola od jadzi Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze! Quote
rita60 Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 :thumbs::thumbs::thumbs: za sunie i dobre wyniki badan. Quote
szajbus Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Ona naprawdę jest piękna. Czemu nikt do tej pory jej nie wypatrzył i nie zabrał do domku. Toz to cudo nie pies.A te jej ucholki........... Sunia, bedzie dobrze - musi byc! A czekając na informacje przypominamy, że Essi pilnie potrzebuje domku! Quote
szajbus Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Liszka czeka na wspaniały domek, w który poczuje sie bezpieczna i kochana. Quote
jola od jadzi Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Dzisiaj nic się nie zmieniło,Liszka nadal czeka na swój dom... Quote
szajbus Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Śliczna, kochana i spokojna Liszka Czeka na kochający domek. Domku, nie zastanawiaj sie długo, mieć takiego psa to szczęście! Quote
Niewiasta_21 Posted July 4, 2007 Author Posted July 4, 2007 Po 13 beda wyniki. Dzisiaj Fiona scieła mi sie z Essi :-( Albo trzeba szybko robic operacje albo szybko potrzebny domek! Essi sie przypomina i na domek czeka! To sunia poprostu idealna,nie agresywana do ludzie,nie załątwia sie w domu,spokojna i grzeczna!! A do tego nie duza :-) Quote
rita60 Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Czekamy na dobre wyniki i szukamy domku dla suni,ona juz tyle wycierpiała :roll: Quote
Niewiasta_21 Posted July 4, 2007 Author Posted July 4, 2007 Wyniki sa dobre. Wiec operujemy. Niechce tego robic,bo ciecie bedzie duze,bedzie sie okropnie paprac i szew bedzie bardzo gruby,ale z drugiej strony jesli nie zoperujemy tego i za jakis czas cos wyjdzie i nie spodoba sie to przyszłym włascicielom? Juz niewiem co robic. Jak sądzicie? Quote
Reno2001 Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Dlaczego sadzisz, że szew będzie duży itd.itp? Moja ALDA miała taka operację i wcale nie było źle. Do tego goiło się bardzo ładnie. Żadnego paprania-suchutko, czyściutko. Blizna napewno zostanie,ale w tym miejscu kto bedzie ogladał? Quote
Niewiasta_21 Posted July 4, 2007 Author Posted July 4, 2007 Takie informacje dostałam o weterynarza. Decyzja juz podjęta,operacja jutro o 11. Prosze trzymac kciuki za to maleństwo. Quote
rita60 Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Niewiasta_21 napisał(a):Takie informacje dostałam o weterynarza. Decyzja juz podjęta,operacja jutro o 11. Prosze trzymac kciuki za to maleństwo. :thumbs::thumbs::thumbs:trzymaj sie malutka,wszystko bedzie dobrze,nie po to tyle lat tkwiłas za kratami,aby teraz cos miało byc nie tak.Powodzenia:buzi: Quote
szajbus Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Wszystkie ciotki będą trzymać! Oby suńka tylko szybko do siebie doszła. Essa vel Liszka pilnie czeka na kochający domek. Quote
szajbus Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Biegnij sunia na pierwsza stronke przypomnieć się wszystkim Quote
Niewiasta_21 Posted July 5, 2007 Author Posted July 5, 2007 Chyba jestem za wrażliwa na takie rzeczy. Essi jest nieswiadoma co ja czeka,a ja sie boje za nią :-( Quote
Reno2001 Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Aniu, wszystko będzie dobrze. Wiem, łatwo jest mówić, ale trudniej w to uwierzyć. Dwie godz. i po strachu. Pierwszy dzień bedzie kiepski jak zawsze po narkozie. Bedzie potrzebowała ciszy i spokoju...no i obecnoeści człowieka. Potem zacznie znów smigać :p . Jakby potrzebny był transport to dzwoń !!! Quote
rita60 Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Niewiasta21:buzi: wszystko bedzie dobrze,zobaczysz.Jak bys potrzebowała jakies pomocy,to dzwon,nr telefonu wysłałam ci na PW. Trzymaj sie i sunia tez cieplutko. Quote
Niewiasta_21 Posted July 5, 2007 Author Posted July 5, 2007 Dzieki ciotki,jesli chodzi o transport to Kaja ma sie nami zaopiekowac. Opiekowałam sie kiedys moja sunia po operacji wyciecia guza,wiec wiem na co musze sie naszykowac. Eh... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.